Elektryczne Ferrari Luce ma kosztować około 2,4 mln zł, ale pierwszy produkcyjny egzemplarz osiągnął na aukcji ponad 62 razy więcej. Kupił go 87-letni miliarder Herbert Wertheim – wynalazca mający na koncie ponad 100 patentów i człowiek, który już rok temu wydał fortunę na wyjątkowe Ferrari.
Szybkie ładowarki samochodów elektrycznych stały się nowym celem złodziei. Łupem padają grube przewody zawierające miedź. Sprawca może zarobić na nich najwyżej kilkaset złotych, podczas gdy cena nowego kabla CCS zaczyna się od 15 tys. zł.