Nowe Alpine A110 ma być w pełni elektryczne, ale jednocześnie… gotowe na powrót silnika spalinowego. Brzmi jak plan B. Szef Alpine, Philippe Krief, podkreśla, że marka stawia na napęd elektryczny, ale jednocześnie „musi być przygotowana na przyszłość”.
Sportowe modele Alpine
Elektryczna deklaracja… z planem awaryjnym
To już staje się zabawne, że dziś mówi się o silnikach spalinowych w kontekście przyszłości. Większość koncernów motoryzacyjnych skorygowała strategię i wróciła do rozwoju modeli spalinowych. A marki, które zajmują się produkcją samochodów sportowych, coraz częściej rewidują ambitne plany pełnej elektryfikacji. Jedną z marek, która najmocniej odczuła skutki tej transformacji, jest Porsche. Dziś musi inwestować ogromne środki, by utrzymać równolegle rozwój dwóch światów– elektrycznego i spalinowego.
Czytaj więcej
Porsche mierzy się ze spadającą sprzedażą i coraz większymi kosztami rozwoju nowych technologii. W odpowiedzi marka z Zuffenhausen rozważa duże zmi...
Alpine już kilka lat temu ogłosiło, że nie będzie spalinowego następcy modelu A110. I tej deklaracji formalnie się trzyma. Nowa generacja ma być elektryczna– z dwoma silnikami i charakterem, który ma pozostać wierny oryginałowi.