Porsche jeszcze niedawno przekonywało, że elektryczny samochód sportowy nie musi udawać auta spalinowego. Teraz Taycan dostaje funkcję E-Shift: osiem symulowanych biegów, wirtualny obrotomierz i dźwięk mający dodać mu emocji. To znak, że w świecie elektryków sama prędkość przestaje wystarczać.
Christian von Koenigsegg tłumaczy, dlaczego w świecie hipersamochodów sam prąd nie wystarczy. Elektryk może być piekielnie szybki, ale dla szwedzkiej marki liczy się coś więcej: dźwięk, reakcja mechaniki, temperament i wrażenie, że samochód pod prawą stopą naprawdę żyje.