Renault Megane E-Tech electric zadebiutowało w 2022 r. jako pierwszy model nowej generacji samochodów elektrycznych francuskiej marki. Tyle że od tego czasu sytuacja w segmencie mocno się zmieniła. Mówiąc prościej: Renault zostało nieco z tyłu w kwestii technologii, zasięgu i ogólnej atrakcyjności. Lifting ma poprawić sytuację.
Największe zmiany widać z przodu. Renault przeprojektowało cały pas przedni z wyjątkiem reflektorów. Nowy zderzak jest bardziej wysunięty do przodu, a światła do jazdy dziennej tworzą motyw szachownicy złożony z ośmiu rombów. Zmieniono również zamkniętą osłonę chłodnicy, wykończenie w czarnym połysku oraz położenie logo Renault, które trafiło niżej, pod maskę.
Z tyłu zachowano poprzeczny układ lamp, ale teraz składają się one z elementów 3D, bez klasycznego klosza. Samochód został też podniesiony o 20 mm, co wynika z zastosowania akumulatora o większej pojemności. Dolna część tylnego zderzaka została przeprojektowana, aby nadać sylwetce bardziej sportowy wygląd.
RENAULT MEGANE E-TECH ELECTRIC
Dwie wersje wyposażenia: techno i esprit Alpine
Renault uprościło strukturę gamy. Nowe Megane E-Tech electric będzie oferowane w dwóch wersjach wyposażenia: techno oraz esprit Alpine.
Wersja techno ma być podstawową, ale już bogato wyposażoną odmianą. Otrzymuje między innymi nowe 19-calowe felgi, podwójny ekran openR, system Google, planer tras dla aut elektrycznych, pompę ciepła oraz funkcję wstępnego ogrzewania i chłodzenia akumulatora.
Wersja esprit Alpine to wersja topowa. Wyróżnia się 20-calowymi felgami, charakterystycznymi akcentami stylistycznymi, elektrycznie regulowanymi fotelami z funkcją masażu, systemem audio Harman Kardon oraz pełnym pakietem systemów wspomagających prowadzenie.
RENAULT MEGANE E-TECH ELECTRIC
Silnik bez metali ziem rzadkich zostaje w grze
Najważniejszą zmianą techniczną jest nowy akumulator trakcyjny. Renault zastosowało baterię LFP o pojemności użytkowej 67 kWh. Pakiet wykorzystuje architekturę cell-to-pack i składa się z 232 ogniw typu pouch. Według producenta współczynnik wypełnienia wynosi 53 proc., co ma poprawić gęstość energetyczną i pojemność użytkową.
Napęd pozostaje oparty na silniku synchronicznym z uzwojonym wirnikiem, niewymagającym metali ziem rzadkich. Jednostka produkowana w zakładzie w Cléon rozwija 220 KM i 300 Nm momentu obrotowego.
Renault deklaruje zasięg do 500 km według WLTP. Maksymalna moc ładowania prądem stałym wzrosła do 165 kW, czyli o 35 kW względem wcześniejszej konfiguracji. Ładowanie od 15 do 80 proc. pojemności akumulatora ma zajmować 24 minuty.
Czytaj więcej
Stellantis najwyraźniej zakończył erę osławionego silnika 1.2 PureTech, w którym rozpuszczający się pasek rozrządu siał spustoszenie w całej konstr...
Standardem jest ładowarka AC o mocy 11 kW, a opcjonalnie dostępna będzie ładowarka 22 kW. Samochód obsługuje funkcję V2L, pozwalającą zasilać urządzenia 220 V o mocy do 3700 W przez adapter „power to object”. Renault przewiduje również funkcję V2G, umożliwiającą oddawanie energii do sieci.
Nowe Megane E-Tech electric mierzy 4200 mm długości, 1782 mm szerokości i 1522 mm wysokości. Rozstaw osi to 2685 mm, a prześwit bez obciążenia to 124 mm. Pojemność bagażnika wynosi 440 dm³ według normy VDA, a po złożeniu tylnych siedzeń rośnie do 1332 litrów.
Masa własna pojazdu gotowego do jazdy wynosi 1772 kg. Prędkość maksymalna została ograniczona do 160 km/h. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,6 s.
RENAULT MEGANE E-TECH ELECTRIC
OpenR, Google i Gemini, czyli kokpit bardziej rozmowny
W środku pracuje system openR z dwoma ekranami ułożonymi w kształt odwróconej litery L. Kierowca ma do dyspozycji 12,3-calowy ekran zegarów oraz 12-calowy ekran multimedialny. System openR link korzysta z usług Google. Obejmuje Mapy Google, Asystenta Google oraz dostęp do aplikacji z Google Play. Renault podaje, że od debiutu Megane E-Tech electric w 2022 r. planer tras dla samochodów elektrycznych w Mapach Google otrzymał około 60 modyfikacji i udoskonaleń.
Nowością jest Google Gemini, który pozwala komunikować się z samochodem językiem naturalnym. System ma rozumieć kontekst zapytania i udzielać odpowiedzi w czasie rzeczywistym. Renault wprowadza także 3-letni darmowy pakiet transmisji danych. Ma pozwolić na korzystanie z aplikacji pokładowych bez udostępniania internetu z telefonu. Producent podaje, że miesięczny pakiet wystarczy na 3 godziny wideo albo 40 godzin streamingu audio.
RENAULT MEGANE E-TECH ELECTRIC
Rozpoznawanie kierowcy i jazda bez hamulca
Nowe Megane E-Tech electric wykorzystuje kamerę w lewym słupku przedniej szyby nie tylko do monitorowania czujności kierowcy, ale również do rozpoznawania użytkownika. Po zapisaniu profilu samochód może automatycznie aktywować indywidualne ustawienia, takie jak pozycja za kierownicą, preferowane media czy konfiguracja systemu openR link. Renault podkreśla, że dane są przechowywane wyłącznie w samochodzie i nie trafiają na zewnętrzne serwery.
Czytaj więcej
Orlen uruchomił sprzedaż HVO100 na pierwszej stacji na Słowacji, a wcześniej wprowadził to paliwo m.in. w Niemczech, Austrii i Czechach. To ważny e...
Pojawiła się również funkcja Smart Mode, która zastępuje tryb Perso. System automatycznie dobiera tryby jazdy Multi-Sense – Eco, Komfort i Sport – zależnie od stylu jazdy kierowcy. Nowością jest także funkcja One Pedal. Pozwala ona przyspieszać, zwalniać i zatrzymywać samochód przy użyciu samego pedału przyspieszenia. Renault zachowało również cztery poziomy rekuperacji wybierane łopatkami przy kierownicy.
RENAULT MEGANE E-TECH ELECTRIC
Produkcja we Francji jako argument w elektrycznej wojnie
Renault podkreśla europejski charakter produkcji. Samochód oraz akumulator trakcyjny będą montowane w Manufakturze Ampere ElectriCity w Douai w północnej Francji. Silnik elektryczny będzie powstawał w zakładzie w Cléon w Normandii.
Czy lifting pomoże w karierze elektrycznego Megane? Auto z pewnością nadal jest ładne (i było takie jeszcze przed zmianami), a teraz zyskało nieco atutów także w bardziej „analitycznych” kategoriach. Czekamy na ceny. Wersja przed zmianami kosztowała od 179 900 zł.