Wygląda znakomicie. Mocno ścięty przód, dynamiczny tył. To Mazda, która mogłaby być Alfą Romeo czy Maserati. To duży samochód (długość 4745 mm, szerokość 1890 mm, wysokość 1680 mm), o prawie 20 cm dłuższy od Mazdy CX-5, większy od Alfy Romeo Stelvio, a podobny wymiarami do np. Jaguar F-Pace czy Hyundaia Santa Fe. Wnętrze można zamówić w jasnym kolorze tapicerki i z jasną deską rozdzielczą, a to w japońskich samochodach duża rzadkość. CX-60 to pierwsza Mazda z napędem typu plug-in. Nowości możemy spodziewać się w najbliższych latach więcej. Pod koniec 2019 roku w Europejskim Urzędzie Patentowym Mazda zarejestrowała nazwy od CX-10 do CX-90 . W 2021 roku Japończycy ogłosili, że na rynku europejskim poza CX-60 pojawi się model CX-80. Obydwa modele są oparte na dużej płycie podłogowej przeznaczonej do modeli z napędem na tylne i wszystkie koła. Mazda CX-60 ma dwa rzędy siedzeń i pięć miejsc i jest nieco węższa od CX-50, która będzie oferowany wyłącznie w USA.

Mazda CX-60

Mazda CX-60

mat. prasowe

Flagowy SUV Mazdy napędzany jest 4-cyl. silnikiem o pojemności 2,5 litra i łącznej mocy 327 KM (maksymalny moment obrotowy na 500 Nm). Silnik spalinowy ma 191 KM , a jednostka elektryczna 136 KM. To obecnie najmocniejszy model Mazdy. W podłodze pomiędzy osiami zabudowano akumulator litowo-jonowy o pojemności 17,8 kWh (netto 14,5 kWh). Ładowarka pokładowa w Mazdzie CX-60 umożliwia dwufazowe ładowanie prądem przemiennym o maksymalnej mocy 7,2 kW. Czas ładowania z wallboxa Mazda określa na około dwie godziny. Według wstępnych danych zasięg w trybie elektrycznym wynosi około 63 km, w którym można maksymalnie rozpędzić się do 140 km/h. V-max CX-60 wynosi 200 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 5,8 s. Napęd na cztery koła jest oferowany seryjnie.

Czytaj więcej

Mazda MX-50: Nowy model, ale nie dla Europy
Mazda CX-60

Mazda CX-60

mat. prasowe

We wnętrzu dużo fajnych detali. Można zamówić siedzenia pokryte białą skórą nappa. Na panelach drzwi, konsoli środkowej i na desce rozdzielczej rozciąga się tkanina, której misterny wzór ma być inspirowany kimonem. Jest też jasna drewniana okleina, która bardziej przywodzi na myśl Volvo niż Mazdę. Materiały użyte w CX-60 nie tylko wyglądają elegancko, ale też są miłe w dotyku. Jeśli chodzi o aranżację deski rozdzielczej Mazda pozostaje wierna swoim zasadom - są przyciski i pokrętła, a ekran (12,3 cala) nie jest dominującym elementem deski rozdzielczej, a tylko dodatkiem. Bagażnik ma 570 litrów pojemności, a po złożeniu tylnej kanapy zapakujemy do 1726 litrów.

Cennik Mazdy CX-60 rozpoczyna się od 229 900 zł (Prime Line). Najbogatsza wersja wersja wyposażenia Takumi to wydatek 258 900 zł. Pomiędzy nimi jest do wyboru jeszcze Exclusive Line (od 239 900 zł) i Homura (od 250 900 zł). Mazda po raz kolejny zaskakuje. Tym razem znakomitym designem, jakością materiałów i przełamaniem pewnych tabu np. jasna aranżacja wnętrza. CX-60 to plug-in, który konkurować będzie z Volvo, Jaguarem, Alfą, ale kto wie czy również nie z Mercedesem i BMW. 

Mazda CX-60

Mazda CX-60

mat. prasowe

Mazda CX-60

Mazda CX-60

mat. prasowe

Mazda CX-60

Mazda CX-60

mat. prasowe

Mazda CX-60

Mazda CX-60

mat. prasowe

Czytaj więcej

Mazda, która jest Toyotą