Reklama

Silnik spalinowy o zerowej emisji. Mazda wygrywa technologiczny wyścig

Mazda złożyła patent na innowacyjny silnik spalinowy, który ma działać bez emisji dwutlenku węgla. Rozwiązanie polega na rozdzielaniu benzyny na wodór i węgiel bezpośrednio w układzie napędowym, spalaniu wodoru i składowaniu powstałej sadzy.

Publikacja: 02.09.2025 07:28

Nowy pomysł Mazdy w teorii pozwala na pozyskanie większej ilości energii z paliwa i całkowite wyelim

Nowy pomysł Mazdy w teorii pozwala na pozyskanie większej ilości energii z paliwa i całkowite wyeliminowanie emisji CO₂.

Foto: mat. prasowe

Chociaż koncepcja brzmi jak wizja przyszłości, rodzi szereg pytań–o jej praktyczność, koszty i dodatkowe emisje typowe dla spalania wewnętrznego. Nowy silnik różni się od klasycznych jednostek czterosuwowych. W patencie Mazdy pierwsze trzy suwy przypominają standardowy cykl Otto – zasysanie powietrza, sprężanie i zapłon. Rewolucja pojawia się w czwartym suwie. Zamiast klasycznego wydechu spaliny trafiają do specjalnego reduktora z wtryskiem benzyny, gdzie następuje separacja węglowodorów na wodór i węgiel. W piątym suwie wodór wraca do cylindra i jest spalany ponownie, a dopiero szósty suw stanowi właściwy wylot spalin. W teorii pozwala to na pozyskanie większej ilości energii z paliwa i całkowite wyeliminowanie emisji CO₂.

Czytaj więcej

Nowa Mazda CX-5: Bestseller w nowym wydaniu. Startują zamówienia w Polsce

Kluczowym wyzwaniem okazuje się składowanie węgla powstałego podczas separacji. Przy typowym baku 55 litrów benzyny kierowca musiałby poradzić sobie z… około 36 kg sadzy w formie stałej. Patent sugeruje budowę specjalnych punktów obsługi do opróżniania zbiorników, jednak w codziennym użytkowaniu wydaje się to mało realne. Do tego dochodzą inne bariery: spadek mocy silnika z powodu dłuższego cyklu, skomplikowana konstrukcja reduktora, wysokie koszty serwisu i produkcji.

Mazda – mistrz patentów i eksperymentów

Trudno się dziwić, że to właśnie Mazda próbuje pójść pod prąd. Historia marki to pasmo eksperymentów. Najbardziej znany to silnik Wankla – rotacyjna jednostka, którą marka rozwijała przez dekady i dziś wykorzystuje jako generator w hybrydowym MX-30. Kolejnym przykładem innowacji jest technologia Skyactiv-X, łącząca cechy silników benzynowych i diesla. Patent na sześciosuw z separacją węglowodorów wpisuje się w tę tradycję. To pomysł oryginalny, choć kontrowersyjny – w czasach, gdy inni producenci inwestują miliardy w elektryfikację, wodór czy paliwa syntetyczne, Mazda wciąż próbuje podejść inaczej do silnika spalinowego. Czy nowy projekt ma sens? Raczej nie jako samodzielne rozwiązanie, ale może jako technologia separacji mogłaby w przyszłości wspierać hybrydy, poprawiając ich sprawność i obniżając emisje.

Czy wiesz, że…
- Mazda była jedynym producentem na świecie, który wprowadził silnik Wankla do masowej produkcji (modele Cosmo Sport, RX-7 i RX-8).
- Rotacyjny silnik RX-7 w latach 80. i 90. uczynił Mazdę jedną z ikon sportowej motoryzacji – auto wygrało m.in. w Le Mans w 1991 roku.
- Mazda konsekwentnie stawia na rozwój jednostek spalinowych – jako jedna z nielicznych marek nadal rozwija duże silniki R6 (m.in. w CX-60 i CX-80), mimo że większość konkurentów już dawno je porzuciła.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nowa szóstka z resetem. Mazda zaczyna nową grę
Innowacje
Nowa hybryda Horse Powertrain spala 3,3 l/100 km i może jeździć na ekopaliwie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Innowacje
Chiny zakazują półkierownic. Koniec z wolantami w nowych samochodach
Innowacje
Chińczycy zbudowali swój pierwszy silnik Wankla. To napęd dla dronów i samochodów
Innowacje
Nowa generacja radarów zmienia zasady gry. Polska współtworzy autonomiczną rewolucję
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama