Bugatti ma 111 lat. To dobra okazja żeby przyjrzeć się historii luksusu zmieszanego ze sportem i ekskluzywnością.

Bugatti założone zostało w aktualnie francuskim Molsheim, które w 1909 roku należało do Niemców. Twórcą marki był 28 letni, urodzony w Mediolanie Ettore Arco Isidoro Bugatti. Syn projektanta i dekoratora wnętrz, który zgodnie z rodzinną tradycją miał przejąć rodzinny biznes. Stało się jednak inaczej. Ettore już od młodych lat interesował się motoryzacją. W wieku 17 lat zmontował dwa silniki w trzykołowym rowerze i wystartował nim w kilku wyścigach. Ożenił się z Barbarą Marią Giuseppina Mascherpa, z którą miał łącznie czworo dzieci. 1 września 1907 roku podpisał kontrakt z Gasmotoren-Fabrik Deutz AG w Kolonii. Dwa lata później (15 grudnia 1909 roku), po opracowaniu dwóch czterocylindrowych pojazdów, został zwolniony z wysoką odprawą. Jego projekty były podobno zbyt skomplikowane, a ich produkcja nieopłacalna.

CZYTAJ TAKŻE: Bugatti Divo: 40 sztuk za 5 milionów euro każda

Ettore Bugatti z synem.

Za pieniądze z odprawy wydzierżawił pusty budynek po byłej farbiarni w Molsheim w Alzacji, dokąd przeniosła się rodzina Bugatti. Ettore wraz ze swoim partnerem Ernestem Friederichem założył 1 stycznia 1910 roku własną fabrykę samochodów „Automobiles Ettore Bugatti”. Na zlecenie Peugeota opracował w 1911 roku model Bebe. Samochód posiadał pojemność skokową 855 cm³ i był produkowany na licencji przez Peugeota w latach 1913-1916. W 1912 roku powstało pierwsze Bugatti – Typ 13. Auto stało się pierwszym prawdziwym sukcesem Bugatti. W latach 1913-1926 wyprodukowano około 2000 sztuk Typu 13 i pochodnych modeli – Typ 15, 17, 22 i 23 o pseudonimie „Brescia”. Klienci i prasa chwalili właściwości jezdne, osiągi i zmianę biegów.

Bugatti Typ 13.

W 1914 roku w Bugatti zatrudnionych było już około 200 osób. Miesięcznie produkowano 75 pojazdów. Wybuch I wojny światowej pod koniec lipca 1914 r. przyniósł punkt zwrotny. Ettore uciekł z rodziną do Mediolanu. Po przystąpieniu Włoch do wojny w maju 1915 r. rodzina przeniosła się do Paryża, gdzie Ettore Bugatti stworzył projekty 8- i 16-cylindrowego silnika lotniczego. Jednak te motory nigdy nie weszły do ​​produkcji. W 1917 roku na zlecenie USA Ettore skonstruował 16-cylindrowy silnik lotniczy o mocy około 400 KM. Prototyp został przywieziony do USA w łodzi podwodnej. Zbudowano 40 tych silników lotniczych, jednak nie zostały one nigdy użyte.

Siedziba Bugatti w Molsheim.

Przełom nastąpił na początku lat 20. XX wieku – wraz z legendarnym modelem Typ 35 budowanym w latach 1924-1930, który wygrał ponad 1000 wyścigów, w tym Targa Florio i Grand Prix Monako. W 1926 roku powstał Bugatti Typ 41 Royale. Auto, które w 1932 roku kosztowało trzykrotnie więcej niż najdroższy wówczas Rolls-Royce. W latach 1929–1933 wyprodukowano zaledwie 6 egzemplarzy Bugatti Royale, z czego tylko 3 zostały sprzedane, a 3 pozostały do użytku dla członków rodziny. Dziesięć lat później powstał Typ 57SC Atlantic, który oczarował połączeniem luksusu, sportowego charakteru i elegancji. 57SC Bugatti determinuje i inspiruje modele Bugatti po dziś dzień.

Bugatti Typ 35.
Bugatti Typ 41 Royale.

Podczas gdy marka świętowała sukcesy wyścigowe między dwiema wojnami światowymi, rodzinę dopadła tragedia. W wypadku podczas jazdy próbnej zginął Jean Bugatti, najstarszy syn i wyznaczony następca Ettore Bugatti. Druga wojna światowa pozostawiła fabrykę w ruinie, a kiedy w 1947 roku zmarł założyciel firmy, rozpoczęła się rozpaczliwa bitwa finansowa. W 1951 roku Typ 101 został wprowadzony jako model drogowy, ale jego produkcja nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. 1956 marka Bugatti pożegnała się z przemysłem samochodowym, a kiedy w 1963 roku biznes technologii lotniczych został sprzedany, pierwszy etap historii Bugatti dobiegł końca.

Bugatti Typ 57SC Atlantic.
Bugatti Typ 101 Coupe.

Prawie ćwierć wieku później nastąpiło wskrzeszenie marki: włoski przemysłowiec Romano Artioli, który nawiasem mówiąc zainwestował również w rozwój marki Lotus, nabył prawa do znaku towarowego i zbudował zupełnie nowy zakład w Campogalliano pod Modeną. W latach 1991-1995 budowano tam supersamochód EB110, którego nazwa nawiązuje do 110. urodzin Ettore Bugatti. Auto miało napęd na cztery koła, 3,5 litrowy silnik V12 z czterema turbosprężarkami o mocy 560 KM. EB 110 kosztował 690 000 marek niemieckich i miał nietypową umową serwisową, zgodnie z którą wszystkie części ulegające zużyciu zostały wymienione w ciągu trzech lat bez dodatkowych opłat. W 1992 roku pojawił się EB110 SS z lekkim nadwoziem wykonanym z kompozytu włókna węglowego. Auto osiągało imponujące 351 km/h. Zaledwie rok później Artioli musiał ogłosić upadłość.

Bugatti EB100 SS.

Tym razem minęło znacznie mniej czasu, zanim Bugatti ponownie obudziła się ze snu. W 1998 roku Grupa Volkswagen, zainspirowana ambicją tytana motoryzacyjnego Ferdinanda Piëcha, ówczesnego szefa VW wykupiła prawa do marki Bugatti. Podczas opracowywania Veyrona nowemu kierownictwu udało się ożywić zainteresowanie marką. Veyron był bardzo trudnym projektem, ale i strzałem w dziesiątkę. 16 cylindrów, ponad 1000 KM mocy i przełamanie bariery 400 km/h sprawiło, że wszyscy mówili o tym aucie. Bugatti Veyron, który powstał w erze designera Hartmuta Warkußa, jest pięknym przykładem na to, jak ponadczasowy jest projekt Bugatti. Dopiero mały ekran na kokpicie deski rozdzielczej pokazuje, że ten samochód został stworzony pod koniec ubiegłego wieku. Nigdzie indziej nie widać, że ten samochód zbliża się do swojego 20-lecia istnienia.

Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse.

Chiron, którego zaprezentowano w 2016 roku to póki co ostatni rozdział w historii Bugatti. Model został nazwany na cześć Louisa Chiron – jednego z kierowców Bugatti podczas 24-godzinnego wyścigu w Le Mans. Tu sercem również jest silnik W16, ale o mocy 1500 KM. Legenda Bugatti żyje!

Bugatti Chiron.

W Bugatti nigdy nie chodziło o masową produkcję. Od samego początku auta tej marki miały być kwintesencją motoryzacji. W pierwszej fazie od 1909 do 1956 roku zbudowano około 8000 egzemplarzy. EB110 powstał w zaledwie 139 szukach. W ciągu 21 lat pod egidą Wolfsburga zbudowano 450 Veyronów i nieco ponad 200 sztuk jego następcy Chirona. Obecnie większość pracowników manufaktury w Molsheim pochodzi z regionu, jednocześnie dział marketingu i komunikacji przeniósł się również w dużej mierze z Wolfsburga do Molsheim. W Bugatti ważna jest historia i tradycje chęci stworzenia najlepszego auta na świecie.

CZYTAJ TAKŻE: Bugatti Chiron La Voiture Noire: Kosztuje prawie 50 mln zł i już został sprzedany

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nowelizacja podpisana. Będzie nowy system poboru opłat drogowych

Szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) przejmie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) pobór opłaty ...

Tesla: Musk obiecuje stacje obsługi i szybkie ładowarki w Polsce

Do końca roku w Polsce mają powstać autoryzowane stacje obsługi Tesli oraz, jak pisze ...

Samochody autonomiczne przejechały w Kalifornii ponad 4,5 mln km

Pojazdy w pełni autonomiczne to wizja przyszłości. Prace nad nimi trwają w najlepsze. Dowodem ...

Jeff Bezos, założyciel Amazona

Amazon: najpierw drony, teraz autonomiczne samochody

Gigant e-handlu trzyma rękę na pulsie i stara się nie ominąć żadnego z najnowszych ...

Porsche Panamera 4S Sport Turismo: Najpiękniejsze kombi świata

Słowo „kombi” jest nudne i nie kojarzy się ani z prestiżem, ani z dynamiką. ...

Będzie szturm klientów na firmy leasingowe

Spółki leasingowe nie chcą komentować zmian, które dla ich branży przyszykował rząd. Spodziewają się ...