Reklama

„Made in Europe” na nowych zasadach. Stawką są miejsca pracy w Polsce

Komisja Europejska pracuje nad przepisami, które mają na nowo zdefiniować pojęcie samochodu „made in Europe”. W grze jest obowiązkowy próg 75 proc. komponentów produkowanych w UE. Dla Polski – jednego z największych producentów części w Europie – stawka jest wyjątkowo wysoka.
Pracownicy zakładu BMW Group w Wackersdorfie kontrolują jakość produkcji kokpitów, dbając o jej perf

Pracownicy zakładu BMW Group w Wackersdorfie kontrolują jakość produkcji kokpitów, dbając o jej perfekcyjne wykonanie.

Foto: Materiały prasowe

Komisja Europejska pracuje nad rozwiązaniami, które mają wzmocnić lokalną produkcję w kluczowych sektorach przemysłu – w tym w motoryzacji. Gra toczy się o wysoką stawkę: według szacunków organizacji branżowych do 2030 r. Europa może stracić nawet 350 tys. miejsc pracy w sektorze automotive. Producenci części przekonują, że bez wprowadzenia minimalnego udziału europejskich komponentów w samochodach kontynent może stracić nie tylko same fabryki, ale też wiedzę, doświadczenie i zaplecze technologiczne budowane przez dziesięciolecia.

Przygotowywany przez Komisję dokument Industrial Accelerator Act ma być odpowiedzią na pogarszającą się konkurencyjność europejskiego przemysłu. Branża zmaga się ze spadkiem popytu, wysokimi kosztami energii i rosnącą presją cenową ze strony producentów spoza UE. Jednym z rozważanych mechanizmów jest właśnie wprowadzenie minimalnego udziału komponentów wytwarzanych lokalnie w projektach finansowanych ze środków publicznych. Regulacje miałyby objąć sektory uznane za strategiczne, w tym produkcję baterii, energetykę odnawialną, technologie jądrowe oraz motoryzację.

Czytaj więcej

EMP z 4,5 mld zł z KPO. Przełomowe porozumienie dla inwestycji w Jaworznie

Dlaczego 75 proc. ma znaczenie

Środowisko producentów części postuluje, by w przypadku samochodów określanych jako „made in UE” wprowadzić próg co najmniej 75 proc. komponentów wyprodukowanych w krajach Unii. Jak powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych oraz członek zarządu CLEPA Tomasz Bęben, „przemysł motoryzacyjny to nie tylko koncerny samochodowe, ale przede wszystkim przedsiębiorstwa produkujące części i komponenty, ponieważ odpowiadają one za ok. 75 proc. ostatecznej wartości samochodu. Dlatego w ocenie sektora to kryterium minimalnej wartości jest całkowicie zasadne”.

Z perspektywy łańcucha wartości to właśnie dostawcy odpowiadają za to, co w pojeździe najważniejsze. Produkują elementy układów hamulcowych, kierowniczych, zawieszenia, chłodzenia czy zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Koncerny samochodowe koncentrują się przede wszystkim na konstrukcji nadwozia i podwozia, integracji systemów oraz finalnym montażu. „Skupienie się wyłącznie na finalnym montażu nie zapewnia realnej wartości dodanej, miejsc pracy, badań i transferu technologii” – podkreślił Bęben w rozmowie z PAP.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Toyota inwestuje w Wałbrzychu w nową fabrykę. 20 tys. samochodów rocznie.

104 tys. miejsc pracy mniej. Alarm w branży

Obawy branży nie biorą się znikąd. W ciągu ostatnich dwóch lat z unijnego sektora produkcji części „wyparowało” blisko 104 tys. miejsc pracy. Jednocześnie utrzymuje się nierównowaga kosztowa względem konkurentów spoza UE, szacowana na 15-30 proc. W takich warunkach producenci pojazdów coraz częściej sięgają po komponenty z rynków niskokosztowych, co osłabia europejskich dostawców. Bęben ostrzega, że „jeśli teraz zostaniemy wypchnięci z łańcucha dostaw, szansa na to, że kiedyś wrócimy, będzie iluzoryczna”. W jego ocenie zagrożona jest nie tylko produkcja, lecz także know-how i zdolności rozwojowe.

Czytaj więcej

MAN inwestuje 1,9 mld zł w Niepołomicach – nowe ciężarówki i miejsca pracy

Czy auta zdrożeją?

Istotnym argumentem w dyskusji jest wpływ ewentualnych regulacji na ceny samochodów. Przedstawiciele sektora wskazują, że już dziś ponad 80 proc. części wykorzystywanych w pojazdach produkowanych w UE pochodzi od europejskich dostawców. Wprowadzenie progu 75 proc. nie powinno więc automatycznie przełożyć się na wzrost cen aut, zwłaszcza że mowa o projektach wspieranych środkami publicznymi.

Czytaj więcej

Niemiecki gigant moto zwiększa inwestycje w Polsce. Rozbuduje fabrykę

Polska na pierwszej linii

Dla Polski stawka jest szczególnie wysoka. W kraju działa około tysiąca przedsiębiorstw produkujących części i podzespoły motoryzacyjne, zarówno na pierwszy montaż, jak i na rynek wtórny. Wartość sprzedaży sektora w 2024 r. sięgnęła 115 mld zł, z czego blisko połowa trafiła na eksport, głównie do państw UE o rozwiniętym przemyśle samochodowym. Zakłady zlokalizowane w Polsce zapewniają zatrudnienie ponad 145 tys. osób. Ewentualne przesunięcie zamówień poza Unię oznaczałoby dla wielu z nich stopniowe ograniczanie produkcji i inwestycji.

Reklama
Reklama

Suwerenność technologiczna w czasach elektromobilności

Koncepcja „made in Europe” wpisuje się w szerszą debatę o suwerenności technologicznej i bezpieczeństwie łańcuchów dostaw. W warunkach transformacji w kierunku elektromobilności i rosnącej roli akumulatorów, elektroniki mocy czy oprogramowania kontrola nad kluczowymi kompetencjami staje się elementem polityki przemysłowej. Industrial Accelerator Act ma być próbą pogodzenia zasad wspólnego rynku z bardziej aktywnym wsparciem dla strategicznych sektorów.

Ostateczny kształt regulacji zdecyduje o tym, czy europejska motoryzacja utrzyma znaczącą część produkcji i badań na kontynencie. Dla krajów takich jak Polska, których rola w łańcuchu dostaw opiera się przede wszystkim na produkcji komponentów, wynik tej debaty może przesądzić o stabilności dziesiątek tysięcy miejsc pracy i o pozycji w europejskim przemyśle w nadchodzącej dekadzie.

Tu i Teraz
Aston Martin tnie zatrudnienie. Cła USA i słabnące Chiny uderzają w markę
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Tu i Teraz
Mała homologacja, duże wątpliwości. Jak chińskie marki sprzedają auta w Polsce?
Tu i Teraz
Po raz pierwszy kierowcy wybiorą Best Buy Car of Europe. Ruszyło głosowanie
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Tu i Teraz
Najtrwalsze nowe auta 2026. Amerykanie policzyli, co wytrzyma najdłużej
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama