Europejska homologacja to cały system potwierdzający, że dany typ pojazdu spełnia wymagania techniczne, środowiskowe i bezpieczeństwa wynikające z prawa UE. W uproszczeniu producent aut ma dwie drogi, by ją uzyskać: pełną europejską homologację typu (EU-WVTA) albo jedną z uproszczonych procedur – najczęściej tzw. homologację typu w małych seriach lub krajowe dopuszczenie indywidualne.
Pełna homologacja typu otwiera drzwi do sprzedaży we wszystkich państwach członkowskich bez limitu wolumenu. To rozwiązanie drogie, czasochłonne i wymagające dostosowania pojazdu do wszystkich aktualnych regulacji – w tym pakietu GSR2, obejmującego m.in. system ISA (ostrzeganie o przekroczeniu prędkości) czy eCall. Decyzja o jej uzyskaniu jest deklaracją: „wchodzimy do Europy poważnie”.
Nieprzypadkowo właśnie tą ścieżką idą największe chińskie koncerny obecne w Polsce – takie jak MG (SAIC), BYD czy marki grupy Chery, czyli Omoda i Jaecoo. Skala ich sprzedaży w Europie wyklucza funkcjonowanie w reżimie małych serii.
XPeng P7
Czym jest „mała homologacja” i kiedy się ją stosuje?
W branżowym żargonie „mała homologacja” oznacza najczęściej homologację typu UE pojazdów produkowanych w małych seriach. Prawo dopuszcza w takim trybie wprowadzenie do obrotu ograniczonej liczby egzemplarzy danego typu rocznie (co do zasady 1500 sztuk w skali UE), przy złagodzonych wymaganiach technicznych. Alternatywą bywa krajowa homologacja typu w małych seriach – ważna tylko w jednym państwie – albo indywidualne dopuszczenie konkretnego egzemplarza.