Daje to kapitalizację rynkową debiutanta 70-75 mld euro. Do sprzedaży przeznaczono symboliczne 911 mln akcji. Ta największa w Europie operacja powinna zapewnić Grupie Volkswagena wpływy w wysokości 9,4 mld euro, co z kolei ułatwi finansowanie nakładów na elektryfikację napędu oraz inne nowoczesne technologie.Kapitalizacja całej Grupy VW, bez Porsche, ale m.in z VW, Audi, Seatem i Skodą to 88 mld euro.

Rada nadzorcza podzieliła kapitał akcyjny Porsche na 455,5 mln akcji preferencyjnych (50 proc. całości), z wyższą dywidendą ale bez prawa głosu i na 455,5 mln akcji zwykłych uprawniających na WZA do głosowania. Inwestorzy instytucjonalni będą mogli zapisać się na maksimum 25 proc. akcji preferencyjnych czyli 113,875 mln, stanowiących 12,5 proc. kapitału nowej spółki giełdowej. Zainteresowanie ich kupnem za 3,68 mld euro wyraziły już narodowe fundusze inwestycyjne Kataru (Qatar Investment Authority), Norwegii (Government Pension Fund Global) i Abu Zabi ( ADIA – Abu Dhabi Investment Authority) oraz amerykańska firma T. Rowe Price. Akcje te będą też oferowane zwykłym inwestorom w Niemczech, Austrii, Francji, Włoszech, Hiszpanii i Szwajcarii.

Czytaj więcej

Porsche 718 Cayman GT4 RS: Suma wszystkich pozytywnych emocji

Rodziny Porsche i Piechów, które poprzez holding finansowy Porsche SE kontrolują 54 proc. praw głosu w Volkswagenie, zgodziły się już nabyć 12,5 proc. udziałów w Porsche z premią 7,5 proc. wyższą od ostatecznej ceny emisyjnej. To może dać Volkswagenowi dodatkowe 10,1 mld euro. Łączne przychody ze sprzedaży akcji mogą wynieść 18,1-19,5 mld euro. Po udanej IPO Volkswagen zwoła w grudniu nadzwyczajne WZA, na którym zaproponuje akcjonariuszom wypłatę na początku 2023 r. 49 proc. sumy uzyskanej z debiutu, jako specjalnej dywidendy. Pozostała część posłuży na inwestycje w e-auta i na produkcję nowych baterii.

W poniedziałek 19 września Volkswagen opublikował prospekt emisyjny, następnie inwestorzy instytucjonalni i indywidualni mogli w dniach 20-28 września zapisywać się na akcje Porsche w ramach księgi popytu. Podczas spotkań z potencjalnymi inwestorami VW wskazywał, że daje im szansę na inwestycję w firmę, która z jednej strony ma wszystkie cechy producenta najlepszych aut, czyli takich jak na przykład Ferrari, ale łączy je z symbolami luksusu, takimi, jak chociażby Louis Vuitton. I Ferrari i Porsche mają klientów w tym samym segmencie rynku, ale włoska marka sprzedaje rocznie 8,4 tys aut, podczas gdy Porsche 300 tysięcy. Budżet niemieckiej marki zakłada tegoroczne przychody w wysokości 39 mld euro i 18 procentową marżę zysku, o 2 pkt procentowe więcej, niż w 2021. W dłuższym czasie marża ma wzrosnąć o kolejne 2 pkt procentowe.

Porsche 911 Targa 4 GTS

Porsche 911 Targa 4 GTS

mat. prasowe

W prospekcie emisyjnym przedstawiono zagrożenia dla producenta luksusowych aut, od niestabilnych dostaw nośników energii i zakłóceń w łańcuchach dostaw po trudności w zarządzaniu stosunkami z firmą matką i podwójną rolę Olivera Blume jako prezesa obu firm. Teraz Oliver Blume będzie dzielić swój czas po połowie na obie firmy. Do końca roku będzie opłacany przez Volkswagena, a później w ok. 60 proc. przez VW i w 40 proc. przez Porsche. Porsche wypłaci pierwszą zwykłą dywidendę za 2022 r. w wysokości 911 mln euro plus jednym eurocencie od akcji preferencyjnej. Ma to być kolejny hołd dla modelu 911. Pierwszym było przeznaczenie 911 mln akcji do sprzedaży w debiucie.

- Jeśli IPO pójdzie dobrze, to można sobie będzie wyobrazić wprowadzenie na giełdę innych firm z Grupy Volkswagena, np. Audi — stwierdził Arndt Ellinghorst z firmy QuantCo. Grupa Volkswagena ogłosiła publicznie zamiar przeprowadzenia publicznej oferty Porsche 24 lutego, czyli w dniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Debiut został odroczony z powodu napięć politycznych i niepewności na rynkach . Ostatecznie jednak z niego nie zrezygnowała.

Czytaj więcej

Spędzić noc na dachu Porsche 911. Oto namiot dachowy, który to umożliwi