Alfa nie jest zbyt wylewna, jeśli chodzi o nowości. W portfolio zostały jej tylko dwa modele – Stelvio zaprezentowane w 2017 roku i Giulia, która miała swoją premierę w 2015 roku. Teraz doczekaliśmy się nowego, trzeciego modelu. Oferta Alfy Romeo poszerza się o długo zapowiadany SUV Tonale. To ważny model. Auto, które powinno stać się nr. 1 na liście sprzedaży włoskiej marki. Mając w portfolio kompaktowego SUV-a szefowie koncernu Stellantis mogą oczekiwać sporego wzrostu sprzedaży. Czy to oznacza, że Tonale to być lub nie być dla Alfy Romeo? Raczej nie i to m.in. dlatego, że marka należy właśnie do giganta w świecie motoryzacji. Według przedstawicieli Alfy nikt nie będzie stawiał sprawy na ostrzu noża i nie ma wewnętrznych ciśnień w stylu „jeśli Tonale nie będzie hitem, to Alfa zniknie”. Tak więc niezależnie od sukcesu rynkowego Tonale, marka ze 112-letnią tradycją raczej nie musi obawiać się o swoją przyszłość. Ta podobno jest zapewniona.

Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Chociaż tego nie widać, Tonale to bliski krewny Jeepa Compassa. Alfa wygląda dobrze, nawet bardzo, ale mimo to Tonale niczym nie zaskakuje. Włosi postawili na sprawdzone stylistyczne pomysły. Nic w tym złego. Klientom na pewno spodobają się proporcje Tonale, bo karoseria ma 4,53 m długości i 1,60 m wysokości. Zatem jest o 3 cm dłuższa i aż o 7 cm niższa niż np. od Volkswagena Tiguana. Już to pokazuje bardziej sportowy pomysł na tego SUV-a. Mimo niskiej karoserii pasażerowie z tyłu nie cierpią na brak miejsca. Spokojnie zmieszczą się tu dwie dorosłe osoby. Z drugiej strony pojemność bagażnika, wynosząca 500 l, pozostaje za konkurencją (np. VW Tiguan – 615 l). Według włoskiego producenta ten SUV to najnowocześniejsza Alfa w historii. Są tu 12,3-calowe wirtualne zegary, asystent głosowy Amazon Alexa, oparty na systemie Android, system infotainment, który otrzymuje dane o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym, czy system kamer 360 stopni.

Czytaj więcej

Jean-Philippe Imparato, prezes Alfa Romeo: Jakość nie jest tematem negocjacji
Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Do tego Tonale debiutuje z technologią non-fungible token (NFT) – coś, czego nigdy jeszcze nie było. Alfa Romeo jest pierwszym producentem na rynku, który połączy auto z cyfrowym certyfikatem NFT, aktualizowanym za zgodą właściciela o istotne dane pojazdu. Wygenerowany certyfikat będzie nowym sposobem zagwarantowania wysokiej wartości rezydualnej. W ofercie są dwie hybrydowe benzyny (130 i 160 KM) i jeden diesel (130 KM). Elektryka nie będzie, bo takiej wersji nie przewiduje platforma, na której zbudowany jest ten SUV. Mimo to Tonale przechodzi do historii jako pierwsza zelektryfikowana Alfa Romeo.

Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Tonale startuje z ceną 157 500 zł (1,5 litra, 130 KM). Tanio nie jest, bo cała niemiecka konkurencja kosztuje klika tysięcy mniej (np. Audi Q3 od 144 900 zł, Mercedes GLA od 149 900 zł). Również Volvo XC40 kosztuje mniej - od 153 400 zł. Atrakcyjnie cenowo Alfa jest jedynie z dieslem, który startuje od tej samej kwoty co wersja benzynowa - 157 500 zł (1,6 litra, 130 KM). Ceną Alfa Romeo Tonale nie będzie walczyć, ale na pewno jest to ciekawy, nowoczesny SUV ze sportowym zacięciem, który spodoba się klientom. Można tylko powiedzieć - dlaczego tak późno. Niemal pewne jest to, że ten model stanie się numerem jeden w portfolio Alfy. Nadzieja na lepsze wjechała do salonów włoskiej marki. To Włoch, który swobodnie stawi czoła Niemcom, Japończykom i Szwedom.

Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM
Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Alfa Romeo Tonale

Alfa Romeo Tonale

mat. prasowe

Czytaj więcej

Moda na SUV-y wciąż nie przemija