La Squadra, dzieło Jakuba Pietrzaka, zajmuje się dystrybucją takich marek jak Ferrari, Pagani, Koenigsegg, Bugatti czy Alpine. La Squadra poszła o krok dalej i weszła w obecnie niezwykle popularny świat najbardziej unikalnych samochodów. Zleciła znanej na całym świecie z kontrowersyjnych projektów firmie Zagato zbudowanie modelu AGTZ Twin Tail. Wspólne dzieło bazuje na lekkim, seryjnie produkowanym modelu Alpine A110, którego karoseria zbudowana jest z aluminium. Dzięki temu to GT znakomicie sprawdza się nie tylko na drodze, ale i na torze wyścigowym. W tym samochodzie atutem nie jest potężny silnik z ogromną mocą, ale stosunek mocy do masy. Alpine A110 waży jedyne 1102 kg.
AGTZ Twin Tail
Unikalne rozwiązanie: Odczepiany tył w AGTZ Twin Tail
AGTZ Twin Tail stylem nawiązuje do klasycznego Alpine A220, a elementem charakterystycznym jest wydłużony tył. To cecha znana z samochodów startujących w wyścigach długodystansowych. Długi tył poprawia aerodynamikę, ale niestety nie wpływa pozytywnie na proporcje i tym samym urodę samochodu. Zagato znalazło rozwiązanie tego problemu. AGTZ Twin Tail długi tył można odczepiać, a raczej można przyczepiać kiedy wybieramy się na tor wyścigowy.
Czytaj więcej
Kiedy trafisz do Dieppe, pomyślisz o wszystkim, tylko nie o motoryzacji. A to właśnie tu produkuje się najbardziej wyjątkowe francuskie samochody.
AGTZ Twin Tail
AGTZ Twin Tail
Klasyczne Alpine A220, które stało się inspiracją projektu, wystartowało wyścigu w Le Mans w 1969 roku. Niestety nie pomógł nawet aerodynamiczny ogon i żaden z czterech samochodów Alpine nie dojechał do mety. Konstruktory postanowili dać projektowi drugie życie w wyścigach górskich. A, że w tej dyscyplinie ważniejsza od aerodynamiki jest zwrotność, odczepiono wydłużony tył. Ta historia posłużyła jako inspiracja do skonstruowania AGTZ Twin Tail.
AGTZ Twin Tail
Premiera w maju nad jeziorem Como
La Squadra zajmie się promocją i sprzedażą AGTZ Twin Tail. Oficjalna prezentacja odbędzie się w maju 2024 roku nad jeziorem Como, przy okazji konkursu elegancji Villa d'Este. Jak to zwykle bywa w przypadku krótkich serii, prawdopodobnie wszystkie 19 egzemplarzy jakie trafią do produkcji znalazły już nabywców i to mimo ceny sięgającej 650 tysięcy euro bez podatków. I tak oto pierwszy polski supersportowy samochód znajdzie się w garażach kolekcjonerów na całym świecie.
Alpine A220 to pierwowzór modelu AGTZ Twin Tail
Czytaj więcej
Alpine A110 R Le Mans debiutuje jako hołd dla rywalizacji marki w przeszłości i przyszłości w słynnym na całym świecie wyścigu długodystansowym 24h...
Czytaj więcej
Audi RS 6 Avant GT powstanie tylko w 660 egzemplarzach. Biorąc pod uwagę to, o jak „diabelskiej” konstrukcji mówimy, można narzekać, że będzie ich...