Ekspansja chińskich producentów na polski rynek zdaje się nabierać na sile. Nawet osoby, które wyjątkowo bacznie śledzą sytuację w motoryzacji, mogą czuć się zagubione i nie nadążać za kolejnymi egzotycznie brzmiącymi nazwami marek i modeli. Omodę i Jaecoo - czyli firmy wielkiego koncernu Chery - warto jednak zapamiętać. Chińczycy mają wyjątkowo ambitne plany. Jeszcze w tym roku obydwie te marki planują sprzedać w Polsce 3200 aut. W przyszłym - 18 000 samochodów. To oznaczałoby, że firmy trafią do sprzedażowego Top 10. To brzmi nieco jak deklaracje na wyrost - trzeba jednak przyznać, że polityka cenowa marek jest wyjątkowo konkurencyjna.
Jaecoo 7
SUV z Chin z silnikiem benzynowym o mocy 147 KM
Jaecoo 7 to SUV o długości 4,5 metra. Ma 1,86 m szerokości, a jego wysokość to 1,68 m. Rozstaw osi to 267,2 cm. Pod względem wymiarów, model jest więc zbliżony np. do popularnego Hyundaia Tucsona. Odróżnia się jednak od koreańskiej propozycji kanciastą, bardziej terenową stylistyką. Pod maską Jaecoo pracuje silnik 1.6 turbo o mocy 147 KM i momencie obrotowym 275 Nm. Moc na koła - na przód lub na cztery - przenosi siedmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa. Jak na razie, w gamie nie ma wyboru innych wersji napędowych. Później (na początku 2025 roku) do cennika dołączy także hybryda plug-in, według zapowiedzi gwarantująca zasięg ok. 1300 km. Jaecoo 7 osiąga 100 km/h w 10,3 s z napędem na przód. Przy układzie 4x4 czas rozpędzania się rośnie do 11,4 s. Prędkość maksymalna wynosi 180 km/h.
Czytaj więcej
Na polskim rynku, gdzie chińskie samochody jeszcze do niedawna były kompletnie nieznane, 2024 rok przynosi znaczący zwrot. Według danych Polskiego...
Jaecoo 7
Ile kosztuje nowy, chiński model? Klienci mogą wybierać spośród dwóch wersji. Ta o nazwie Urban ma napęd na przód. W wyposażeniu: reflektory LED, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, kamera cofania, elektrycznie sterowane fotele przednie z podgrzewaniem, tapicerka ze skóry ekologicznej, ekran 13,2 cala, dwustrefowa klimatyzacja czy ładowarka indukcyjna o mocy aż 50W. Oprócz tego, bazowe Jaecoo ma adaptacyjny tempomat, dach panoramiczny, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika i system bezprzewodowej obsługi smartfonów. Nie trzeba dopłacać nawet za lakier metalizowany. Cena takiego samochodu to 139 900 zł.
Jaecoo 7
Jaecoo 7 startuje w Polsce z ceną od 139 900 zł
Droższa jest odmiana 4x4 o nazwie Offroad. Tak jak wersja z napędem na przód, ma 20-centymetrowy prześwit. Na pokładzie takiego Jaecoo zagościły m.in. wyświetlacz head-up, podgrzewana kierownica i przednia szyba, a także zestaw audio Sony. Cena „uterenowionego” modelu wynosi 157 900 zł. Na samochody początkowo klienci mają czekać ok. 2-3 miesięcy. Później czas oczekiwania ma jednak skrócić się do 2 tygodni, a w Polsce powstaną trzy magazyny części na rynki Europy Środkowej. Czy chińska marka spełni ambitne plany sprzedażowe? Europejscy producenci zapewne mają powody do zmartwień.
Jaecoo 7
Czytaj więcej
Czy da się w dzisiejszych czasach jeździć nowym, kompaktowym crossoverem za 115 500 złotych? Owszem - w dodatku z bogatym wyposażeniem i automatycz...