Nie bez znaczenia jest kontekst biznesowy. Mercedes ma za sobą trudny rok. Sprzedaż spadła o 10 proc., a na wyniki wpłynęły cła, problemy z zapasami oraz coraz ostrzejsza konkurencja w Chinach. Problemy samochodowego segmentu premium dotykają wielu marek. W trzecim kwartale 2025 r. Porsche po raz pierwszy od lat zanotowało stratę operacyjną sięgającą niemal 1 mld euro. Marża operacyjna runęła z 14,1 proc. do symbolicznych 0,2 proc. W takiej sytuacji poszukiwanie nowych źródeł przychodów staje się koniecznością.
Mercedes-Benz Group AG jest spółką publiczną notowaną na giełdzie. Jej akcjonariat ma charakter rozproszony, a wśród największych udziałowców znajdują się: chińska BAIC Group (10 proc. praw głosu), państwowy fundusz Kuwait Investment Authority oraz inwestorzy instytucjonalni i indywidualni z całego świata. Istotnym inwestorem jest również Li Shufu, posiadający około 9,7 proc. akcji. Li Shufu to chiński miliarder i jeden z kluczowych graczy globalnej branży motoryzacyjnej. Jest założycielem i właścicielem grupy Geely, jednego z największych producentów samochodów w Chinach. Kontroluje lub współkontroluje także marki takie jak Volvo Cars, Polestar, Lotus oraz London Electric Vehicle Company (producent londyńskich taksówek).
Mercedes-Benz Places: miasto zaprojektowane jak marka
Mercedes-Benz Places – Binghatti City wpisuje się w szerszą strategię marki, która coraz odważniej przenosi swoje DNA poza motoryzację. Dzielnica Dubaju, zaprojektowana wspólnie przez Mercedesa i Binghatti Developers, obejmuje ponad 13 tysięcy apartamentów i 12 wież. To pierwsza realizacja, w której tożsamość Mercedesa została zastosowana w skali całego, zintegrowanego środowiska miejskiego. Chodzi o próbę zaprojektowania stylu życia.
Centralnym punktem kompleksu ma być tarasowa wieża Vision Iconic, wokół której powstaną budynki nazwane na cześć koncepcyjnych modeli Mercedesa, takich jak Vision One-Eleven czy Vision Mercedes-Maybach 6. Apartamenty zaprojektowano w stonowanej palecie czerni i srebra, przełamanej naturalnymi materiałami – drewnem i skórą. Zamiast krzykliwego luksusu jest tu raczej dyskretna demonstracja statusu. Do tego dochodzą rozbudowane przestrzenie wspólne: zielone dziedzińce, promenady, strefy rekreacyjne i rodzinne oraz zestaw udogodnień, który brzmi jak skrócona specyfikacja pięciogwiazdkowego resortu. Baseny, wellness, nowoczesne siłownie, trasy do biegania na wysokości i symulatory golfa – wszystko po to, by mieszkańcy nie musieli opuszczać własnego ekosystemu.
Czytaj więcej
Porsche znów zjeżdża z toru. Marka, która przez dekady była symbolem niemieckiej perfekcji i fina...