Reklama

Nowe odcinkowe pomiary prędkości na Śląsku. Uwaga na autostradzie A1 i A2

Kierowcy podróżujący autostradami A1 i A4 w województwie śląskim będą musieli jeszcze bardziej uważać na prędkość jazdy. Generalna Inspekcja Transportu Drogowego ogłosiła lokalizacje 43 nowych urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości, z czego cztery trafią na śląskie odcinki autostrad.

Publikacja: 10.10.2025 10:35

Generalna Inspekcja Transportu Drogowego ogłosiła lokalizacje 43 nowych urządzeń do odcinkowego pomi

Generalna Inspekcja Transportu Drogowego ogłosiła lokalizacje 43 nowych urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie lokalizacje na Śląsku obejmą nowe odcinkowe pomiary prędkości?
  • Kiedy planowane jest uruchomienie nowych systemów pomiarowych na autostradach A1 i A4?
  • Gdzie zostaną zlokalizowane nowe urządzenia pomiarowe w ramach rozbudowy sieci CANARD?

System ma zostać uruchomiony do końca czerwca 2026 r.. W ramach rozbudowy systemu CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym) w województwie śląskim powstaną cztery nowe lokalizacje odcinkowego pomiaru prędkości. Wszystkie znajdą się na najruchliwszych drogach regionu - autostradach A1 i A4. Na autostradzie A1 kierowcy będą kontrolowani na trzech odcinkach: między węzłem Częstochowa Południe a węzłem Woźniki, na wysokości miejscowości Brodowe do węzła Mykanów oraz między węzłem Zabrze Północ a węzłem Zabrze Zachód. Autostrada A4 otrzyma jeden nowy system między węzłem Mikołowska a węzłem Murckowska w rejonie Katowic. Dodatkowo przygotowano listę rezerwową pięciu lokalizacji, które mogą zostać wykorzystane, jeśli montaż w którymś z podstawowych miejsc okaże się niemożliwy ze względów technicznych.

Nowe fotoradary będą dokładniejsze

Nowe urządzenia to zaawansowane systemy UnicamVELOCITY 4, które znacząco różnią się od tradycyjnych fotoradarów. Żółte kamery zostają zamontowane na dwóch bramkach - na początku i końcu kontrolowanego odcinka drogi. System automatycznie rejestruje czas wjazdu i wyjazdu pojazdu, a następnie oblicza średnią prędkość na całym monitorowanym fragmencie. Urządzenia rejestrują nie tylko sam fakt przekroczenia prędkości, ale również szereg dodatkowych danych: miejsce, datę i godzinę pomiaru, długość odcinka, maksymalną dozwoloną prędkość oraz pas ruchu, którym poruszał się pojazd. Wszystkie informacje są przesyłane online do centralnego systemu CANARD.

Czytaj więcej

Chiny otworzyły najwyższy most drogowy świata. Prawie dwa razy wyższy od Wieży Eiffla

Dane zebrane przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego po trzech latach funkcjonowania obecnych systemów pokazują ich wpływ na bezpieczeństwo. Na odcinkach objętych odcinkowym pomiarem prędkości liczba wypadków spadła o 57 proc., liczba ofiar śmiertelnych zmniejszyła się aż o 71 proc., a rannych ubyło o 56 proc. Co istotne, zmieniły się również nawyki kierowców. Obecnie aż 84 proc. użytkowników dróg objętych systemem OPP przestrzega dozwolonych limitów prędkości. To od 11 do 22 proc. więcej niż na sąsiadujących odcinkach bez odcinkowego pomiaru. Najwyższa Izba Kontroli oszacowała, że korzyści społeczne wynikające z funkcjonowania systemów OPP wyniosły około 120 milionów złotych, co ponad dwunastokrotnie przewyższyło koszty zakupu i utrzymania urządzeń. Podobne rezultaty odnotowano w innych krajach europejskich - we Włoszech rok po uruchomieniu systemu liczba wypadków spadła o 22 proc., a ofiar śmiertelnych aż o 50 proc..

Reklama
Reklama

Najkrótszy odcinek pomiarowy w Polsce ma 900 metrów, a najdłuższy aż 14 km

Inwestycja za 85 milionów złotych

Całkowity koszt instalacji 43 nowych urządzeń odcinkowego pomiaru prędkości w całej Polsce wyniesie blisko 85 milionów złotych. Montażem systemów zajmie się firma Sprint S.A., która ma 76 tygodni na realizację projektu. Po zakończeniu prac CANARD będzie dysponował łącznie 114 urządzeniami OPP, które obejmą nadzorem ponad 670 kilometrów dróg. Wykonawca będzie musiał przeprowadzić dokładne oględziny lokalizacji pod kątem możliwości technicznych, doprowadzić przyłącza energetyczne, posadowić nowe bramownice tam, gdzie nie można wykorzystać istniejącej infrastruktury, zamontować kamery, a następnie przeprowadzić wzorcowanie i legalizację odcinków.

Lokalizacje zostały wytypowane we współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz policją, na podstawie szczegółowych analiz miejsc, gdzie notowano największą liczbę wypadków oraz nagminne przekraczanie prędkości. Województwo śląskie to jeden z 15 regionów, w których pojawią się nowe odcinkowe pomiary prędkości. Najwięcej nowych lokalizacji zaplanowano na autostradzie A4 - łącznie osiem systemów w pięciu województwach, oraz na drodze ekspresowej S7 - osiem lokalizacji w czterech województwach. Autostrada A1 otrzyma pięć nowych urządzeń OPP. Obecnie w Polsce działa 71 odcinkowych pomiarów prędkości. Po zakończeniu obecnego etapu rozbudowy ich liczba wzrośnie do 114. Najkrótszy odcinek pomiarowy ma 900 metrów (DK 78 w Gorzycach), a najdłuższy 14 kilometrów (droga ekspresowa S7 w powiecie białobrzeskim). Pierwsze nowe systemy mają zostać zamontowane w połowie 2025 roku, a wszystkie 43 urządzenia powinny być w pełni funkcjonalne najpóźniej do 30 czerwca 2026 r..

Czytaj więcej

Autostradowy paraliż w Niemczech. Kluczowy węzeł zamknięty na ponad trzy lata
Tu i Teraz
Nowości motoryzacyjne w 2026 roku. Nadchodzi czas tanich elektryków
Tu i Teraz
Autostrada D1 ukończona po 58 latach budowy
Tu i Teraz
Kultowe auto z „Miami Vice” na sprzedaż. To fejkowe Ferrari Sonny’ego Crocketta
Tu i Teraz
Chiny przesuwają granice inżynierii. Największa maszyna świata drąży 10 km tunel
Tu i Teraz
„America First”? Szef FBI zamienia Chevroleta na BMW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama