W nocy w mieście tylko 50 km/h, koniec z jazdą „na zderzaku”, piesi z pierwszeństwem przy wchodzeniu na przejście ale z zakazem korzystania z telefonu. Rząd przyjął we wtorek projekt zmiany ustawy o ruchu drogowym.

Ma ona pomóc zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. I bardziej chronić pieszych. Jeśli obecne przepisy nakazują kierowcom zbliżającym się do przejścia zachowanie szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa osobom na przejściu, to teraz kierujący będą musieli:
– zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego
– ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście.

CZYTAJ TAKŻE: Prawa jazdy nie straci około 40 tys. kierowców. Nowe przepisy odroczone

Przepis dotyczący pierwszeństwa przy wchodzeniu na przejście nie będzie jednak dotyczył tramwajów. Ich droga hamowania jest kilkukrotnie dłuższa niż jadącego z tą samą prędkością samochodu osobowego. Ale i piesi będą musieli podporządkować się nowym rygorom. W trakcie wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię albo torowisko obowiązywał będzie zakaz korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych – w sposób, który ogranicza możliwość obserwacji otoczenia. To bardzo pożądana nowość w przepisach. Osoby zapatrzone w ekran telefonu komórkowego co coraz częstszy widok na przejściach. I przyczyna wielu wypadków.

Zmiany w przepisach zmniejszają o 10 km/h dopuszczalną prędkość na obszarze zabudowanym w godzinach nocnych. Obecnie jest to 60 km/h w godzinach 23:00-5:00 oraz 50 km/h w pozostałych godzinach. Będzie już wszędzie i zawsze 50 km/h. Ma to znaczenie dla skrócenia drogi hamowania i potencjalnych skutków wypadków drogowych.

CZYTAJ TAKŻE: Będzie łatwiej dla kierowców. Te przepisy się zmienią

Na polskich drogach plaga jest „jazda na zderzaku”, w niewielkiej odległości za poprzedzającym pojazdem. Takie praktyki są zakazane w innych krajach, np. w Niemczech, gdzie są surowo karane. Podobny zakaz wreszcie zostanie wprowadzony w Polsce. Na autostradach i drogach ekspresowych bezpieczna odległość między pojazdami wynosić będzie połowę aktualnej prędkości. Oznacza to, że kierowca jadący 100 km/h będzie musiał poruszać się 50 m za poprzedzającym samochodem, a 120 km/h – 60 m. Obowiązek zachowywania bezpiecznej odległości nie będzie dotyczyć przypadków, w których kierowca wykonuje manewr wyprzedzania. Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Suzuki Swift 1.2 Hybrid: Smak landrynek

Swift to światowy samochód. Model, który spotkasz praktycznie w każdym miejscu na kuli ziemskiej. ...

Renault Megane GT line 1.3 Tce: Hot hatch czasów współczesnych

„Gdy nie ma się tego co się lubi, to trzeba lubić to co się ...

W którym kraju Europy pracuje się najkrócej na nowy samochód?

Według badania Eurostatu, przytoczonego przez IBRM Samar Irlandczyk na statystycznego Volkswagena Golfa pracuje pół ...

Rynek e-aut urósł, ale już hamuje

Systematycznie rośnie liczba samochodów elektrycznych na polskich drogach. Jak podał Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego ...

Audi e-tron 50 Quattro: Taniej, ale z mniejszym zasięgiem

Audi prezentuje elektrycznego SUV-a w nowej, bazowej wersji. Model Audi e-tron 50 Quattro ma ...

Pierwsze zdjęcie nowego Mercedesa klasy S

Przed światową premierą nowej generacji Klasy S, która ma pojawić się na początku września ...