fot. AdobeStock

Wykonanie drogi S19 na odcinku Białystok Zachód – Księżyno, a docelowo Białystok Księżyno zostało opóźnione. Wszystko przez odwołanie się tureckiej firmy Kolin İnşaat od decyzji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad po odrzuceniu oferty wnioskodawcy.

Teraz głos w sprawie zabrała Krajowa Izba Odwoławcza, która nie uwzględniła złożonego odwołania. Na wyrok przysługuje skarga do Sądu Okręgowego w Warszawie. W między czasie Dyrekcja analizuje pozostałe oferty. Turecka firma Kolin İnşaat, złożyła najtańszą ofertę na wybudowanie drogi S19 na odcinku Białystok Zachód – Księżyno. Opiewała ona na kwotę 560,7 mln zł. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) odrzuciła jednak tą propozycję, poddając pod wątpliwość m.in. bilans robót ziemnych na trasie głównej, który odbiegał od szacunków Dyrekcji, zawartych w koncepcji udostępnionej oferentom. GDDKiA wskazała również, że największe różnice dotyczyły nasypów, a oferent nie udzielił wyjaśnień, które pozwoliłyby na weryfikacje przygotowanych obliczeń. Na ten fakt zwróciła również uwagę Krajowa Izba Odwoławcza.

CZYTAJ TAKŻE: Potaniała budowa dróg. GDDKiA zaskoczona

– Żeby w ogóle ocenić zgodności założeń z wymaganiami Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia konieczne było przedłożenie niwelety przekroju podłużnego i poprzecznego dla całego odcinka drogi. Tylko na tej podstawie zamawiający (GDDKiA) mógł ocenić zgodność założonej geometrii z tzw. stałymi punktami niwelety, czyli takimi, które są obwarowane istotnymi wymaganiami stawianym przez decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach – stwierdziła w uzasadnieniu wyroku Krajowa Izba Odwoławcza, na co powołuje się GDDKiA.

Wyrok potwierdza stanowisko Dyrekcji, iż wykazane przez turecką firmę wartości robót ziemnych oraz nieudostępnienie przyjętych rozwiązań, świadczą o niedoszacowaniu tego zakresu prac. To z kolei przekłada się na złe wyliczenie całej oferty. GDDKiA wskazuje też, że uproszczenie projektowe, wynikające z bilansu robót ziemnych oraz nieudostępnienie profili podłużnych, jest niedotrzymaniem warunków Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Na tej podstawie doszło do odrzucenia oferty.

CZYTAJ TAKŻE: Kolejny odcinek A1 oddany kierowcom

Dzięki takiemu obrotowi sprawy, są duże szanse, że Budimex stanie się głównym wykonawcą tego odcinka drogi. Jak na razie GDDKiA prowadzi badanie i analizę pozostałych ofert, złożonych 6 lipca 2020 roku. Są jednak duże szanse, że zostanie wybrany ten wykonawca, gdyż był drugi na liście najatrakcyjniejszych ofert (577 mln zł). Planowany odcinek Białystok Zachód – Księżyno w ciągu drogi S19, ma mieć dwie jezdnie o długości 16,65 km, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku, przystosowanymi do ruchu tranzytowego. Nawierzchnię na tym odcinku ma wybrać wykonawca. Budowa drogi planowana jest na lata 2022-2024.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Suzuki GSX-R 125: Drzwi do sportowego świata

Kolorowy jakby prosto z jarmarku, lekki jak piórko i tani jak barszcz. Tak w ...

Elektryczny Volkswagen z fabryki w Polsce

W zakładach Volkswagen Poznań we Wrześni ruszyła w tym tygodniu produkcja w pełni elektrycznej ...

Ford: Zmniejsza się popyt na silniki V8

Ford likwiduje jedną z trzech zmian w kanadyjskiej fabryce silników w Windsor w celu ...

Rynek niemiecki w 2019 r. Udział silników benzynowych spadł bardziej niż diesli

Niemiecki Federalny Urząd ds. Transportu Samochodowego podsumował rok 2019. U naszych zachodnich sąsiadów w ...

Diesel leci w dół, ale jeszcze nie umiera

Dla spełnienia przyszłych norm emisji producenci będą musieli sprzedawać więcej aut elektrycznych. Ale te, ...

Singer DLS: Bardziej doskonała legenda

Amerykańska firma Singer jest dobrze znana fanom Porsche. Restauruje i buduje modele 911 w stylu ...