fot. AdobeStock

System utrzymywania samochodu na pasie ruchu, czy automatycznego hamowania przed przeszkodą, systemy detekcji pieszych i rowerzystów – to nowy poziom obowiązkowego wyposażenia aut proponowany przez Brukselę.

Choć od 2001 r. liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych zmniejszyła się o ponad połowę, to w 2017 r. na drogach w UE wciąż jednak życie straciło 25,3 tys. osób, a 135 tys. zostało ciężko rannych.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe, obowiązkowe wyposażenie aut 

Dlatego Bruksela proponuje, by nowe modele pojazdów były obowiązkowo wyposażone w zaawansowane elementy bezpieczeństwa, takie jak zaawansowany system hamowania awaryjnego i utrzymywania pojazdu w pasie ruchu, wbudowany alkomat z blokadą zapłonu w przypadku stwierdzenia, że kierowca jest nietrzeźwy, czarne skrzynki, pozwalające analizować przyczyny wypadków, kamery cofania i inne systemy wykrywania przeszkód z tyłu w przypadku samochodów osobowych. W przypadku ciężarówek obowiązkowe mają stać się systemy detekcji ruchu pieszych i rowerzystów, systemy monitorowania ciśnienia w oponach czy kamery cofania.

Innowacje i nowe systemy bezpieczeństwa mają ograniczyć liczbę wypadków w UE / fot. AdobeStock

Drugim krokiem jest zachęcanie państw członkowskich UE do identyfikowania najbardziej niebezpiecznych odcinków dróg i przeprowadzanie lepiej ukierunkowanych inwestycji. Wprowadzenie w życie tych dwóch środków może w latach 2020-2030 uratować życie aż 10,5 tys. osób i pozwoli uniknąć odniesienia poważnych urazów przez 60 tys. osób. Byłby to ważny krok do zrealizowania długoterminowego celu UE, jakim jest ograniczenie do niemal zerowej liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych do 2050 r. („Wizja Zero”).

CZYTAJ TAKŻE: Już niedługo mandat za brak apteczki w aucie

Samochody i inne pojazdy są dziś coraz częściej standardowo wyposażane w systemy wspomagania kierowców, a wkrótce na rynku w bardziej masowy sposób pojawią się pojazdy całkowicie autonomiczne. Dlatego Bruksela chce, by Europa stała się światowym liderem w dziedzinie w pełni zautomatyzowanych i połączonych z siecią systemów mobilnych. Strategia ta zakłada nowy poziom współpracy między użytkownikami dróg, co mogłoby potencjalnie przynieść ogromne korzyści dla wszystkich, którzy z nich korzystają. Jednym z jej elementów ma być nowe, całkowicie cyfrowe środowisko wymiany informacji w transporcie towarowym. Pozwoli to ograniczyć biurokrację i ułatwi przepływ informacji dotyczących operacji logistycznych.

Europa ma wpierać rozwój autonomicznej motoryzacji / fot. AdobeStock

Walka o pozycję lidera

Te rozwiązania to część przedstawionego właśnie przez Komisję Junckera trzeciego pakietu działań obejmujących transport i motoryzację, dzięki którym na drogach ma być bezpieczniej, same pojazdy staną się czystsze ekologicznie i bardziej zaawansowane techniczne, a ich realizacja wesprze konkurencyjność przemysłu UE.

Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej chce, by na drogach UE było coraz bezpieczniej /fot. Jasper Juinen/ Bloomberg

– Mobilność przekracza nową granicę technologiczną. Dzięki opracowaniu kluczowych rozwiązań technologicznych, w tym trwałych akumulatorów, oraz stałej modernizacji infrastruktury zbliżymy się do realizacji celu 3×0, czyli zerowego poziomu emisji zanieczyszczeń przez wszelkiego rodzaju pojazdy, zerowej liczby wypadków oraz minimalizacji korków i zatorów – stwierdza Maroš Šefčovič, wiceprzewodniczący Komisji odpowiedzialny za unię energetyczną.

CZYTAJ TAKŻE: Palenie w aucie może słono kosztować

– Wszystkie sektory muszą przyczyniać się do realizacji naszych zobowiązań w dziedzinie klimatu zgodnie z porozumieniem paryskim. Dlatego też, po raz pierwszy w historii, proponujemy w UE normy służące podniesieniu efektywności paliwowej i ograniczaniu emisji pochodzących z nowych pojazdów ciężarowych o dużej ładowności. Dla europejskiego przemysłu to szansa ugruntowania pozycji lidera innowacyjnych technologii – dodaje Miguel Arias Cañete, komisarz do spraw polityki klimatycznej i energetycznej.

fot. AdobeStock

– Aż 90 proc. wypadków drogowych spowodowanych jest błędem człowieka. Nowe obowiązkowe zabezpieczenia, które dziś proponujemy, spowodują zmniejszenie liczby wypadków i utorują drogę ku wprowadzeniu w przyszłości połączonych z siecią i zautomatyzowanych pojazdów bez kierowców – przekonuje Elżbieta Bieńkowska, komisarz do spraw rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości i MŚP.

Mobilność ekologiczna

Komisja proponuje także pierwsze w historii normy emisji CO2 dla pojazdów ciężarowych o dużej ładowności. W 2025 r. średni poziom emisji dwutlenku węgla z nowych samochodów ciężarowych będzie musiał być o 15 proc. niższy, a w 2030 r. o co najmniej 30 proc. w stosunku do poziomu z 2019 r. Cele te są spójne ze zobowiązaniami UE wynikającymi z porozumienia paryskiego oraz umożliwią przedsiębiorstwom transportowym – głównie MŚP – poczynienie znacznych oszczędności dzięki niższemu zużyciu paliwa. Bruksela ma także pomysł stworzenia konkurencyjnego i trwałego „ekosystemu” akumulatorów w Europie, co pozwoli na rozwój elektromobilności.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Samochód, który polubi Twoja rodzina, czyli zalety rodzinnego kombi

Zastanawiasz się jaki samochód rodzinny wybrać? To wyzwanie godne najlepszego stratega. Trzeba przecież zadowolić ...

Tesla wkracza do Polski. Będzie autoryzowany serwis

Jak podaje „Puls Biznesu” w Polsce zacznie działać oficjalny oddział Tesli. W tym celu ...

W Niemczech powstanie największa stacja do ładowania aut elektrycznych

W południowych Niemczech, a dokładnie przy autostradzie A8 obok bawarskiego miasteczka Zusmarshausen powstanie największa ...

Luksemburg to pierwszy kraj na świecie z darmową komunikacją

Luksemburgu ma być pierwszym krajem na świecie, w którym ma być darmowy przejazd publiczną ...

Polska kluczowa dla unijnych planów redukcji emisji CO2

Większość państw UE chce szybkiego zmniejszania emisji CO2 w transporcie. Z Polską miałyby potrzebną ...

BMW i3s: Radość na krótkiej smyczy

Mocniejsze i szybsze, nieco zmodyfikowane w stosunku do „cywilnej” wersji i… wciąż o nie ...