Zarząd Dróg Miejskich (ZDM) rozpisał przetarg na sześć fotoradarów. Ich celem będzie kontrolowanie prędkości pojazdów na moście Poniatowskiego. Oznacza to, że za kilka miesięcy kierowcy, którzy nie dostosują prędkości jazdy do przepisów, będą płacić mandaty albo tracić prawo jazdy.

Most Poniatowskiego jest jedną z lepiej zlokalizowanych przepraw rzecznych w Warszawie. Jest bezpośrednim łącznikiem z centrum miasta z Saską Kępą, Pragą, Gocławiem, Stadionem Narodowym, miejską plażą. Jest eksploatowany zarówno przez samochody osobowe, autobusy (buspas), tramwaje, jak też przez pieszych (boczne i wąskie chodniki po bokach). Ta ciasnota stanowi duży problem. Rowerzyści, osoby poruszające się na hulajnogach często również na rowerach oraz piesi mają trudności z minięciem się.

CZYTAJ TAKŻE: Warszawa zamówiła 70 autobusów zasilanych gazem

Problemem są również kierowcy, którzy w tym miejscu często przekraczają prędkość. Już w tym momencie miasto opłaca dodatkowe patrole policji, które kontrolują prędkość na moście. Niestety są to rozwiązanie prowizoryczne, nie dające odpowiedniego efektu. Z tego względu ZDM zainstaluje automatyczne urządzenia kontroli prędkości.

To nie będzie jednak takie proste. Pierwszym problemem jest sam most. To zabytkowy obiekt o skomplikowanej konstrukcji, przez co konieczne są odpowiednie pozwolenia i opinie na jakiekolwiek ingerencję. Taką udało się uzyskać od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Drugim problemem, jaki się pojawił to fakt, że warszawski samorząd od kilku lat nie może korzystać z fotoradarów. Przepisami ustawy to prawo przeniesiono na Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GTID). Udało się i na to znaleźć rozwiązanie. Otóż ZDM chce zakupić urządzenia i przekazać je w użytkowanie do GITD w ramach systemu CANARD.

Wraz z przekazaniem kompetencji GITD, fotoradarów w Polsce nikt praktycznie nie kupował. „W efekcie certyfikowany sprzęt oferuje tylko jedna firma, która zaproponowała cenę znacznie przekraczającą założenia miasta” – podało w komunikacie ZDM. To właśnie przez to Zarząd został zmuszony do rozpisania przetargu na sześć fotoradarów. „Fotoradary to alternatywa dla odcinkowego pomiaru prędkości, czyli urządzenia, które mierzy prędkość kierowców na całym odcinku” – czytamy w komunikacie. Docelowo urządzenia mają zostać zamontowane po trzy po północnej i południowej stronie mostu, m.in w pobliżu wieżyc i przystanków tramwajowych po lewobrzeżnej stronie.

CZYTAJ TAKŻE: Miasta przyjazne dla kierowców. Warszawa bardzo daleko

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tesla drożeje w Chinach

Tesla podniosła o ponad 20 tys. dolarów ceny Modelu X i Modelu S w ...

Carlos Tavares, prezes Grupy PSA: Jeszcze trochę brakuje, by Opel mocno stanął na nogach

Jeśli zbyt szybko postawimy na elektryfikację, a takie auta nadal są drogie, to motoryzacja ...

Policja z Los Angeles wysprzedaje za bezcen elektryczne BMW

Policja z Los Angeles chciała stać się bardziej ekologiczna. Okazało się jednak, że pomysł ...

Kup auto w galerii handlowej. Nowy pomysł rodem z Francji

Firma Qarson jako pierwsza na polskim rynku wprowadza model sprzedaży aut na abonament w ...

Z Seata do Renault. Luca de Meo nowym szefem francuskiej marki

Wielkie oczekiwania w Paryżu, żal w Wolfsburgu smutek w Martorell pod Barceloną, gdzie swoją ...

Morawiecki zapowiada zmiany w przepisach drogowych w 2020 roku

Premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej zorganizowanej w Warszawie stwierdził, że kierowców czeka sporo ...