Europa coraz silniej naciska na redukcję emisji CO2. Czy i jak w osiągnięciu tego celu pomaga ZF?

Przyjazne dla klimatu rozwiązania dla zrównoważonego ruchu drogowego już od dłuższego czasu wyznaczają kierunek działań firmy ZF, ale oczywiście wymogi europejskie dotyczące emisji CO2 przyspieszyły ten proces poprzez wyznaczenie jeszcze bardziej ambitnych celów. Istniejący portfel produktów, który pomaga utrzymać równowagę ekologiczną poprzez zmniejszenie zużycia paliwa, a tym samym emisji. Ponadto kontynuujemy wdrażanie zintegrowanych rozwiązań systemowych, rozwijamy elektryfikację pojazdów, zwiększamy efektywność konwencjonalnych przekładni i koncentrujemy się na rozwiązaniach kompatybilnych z napędami hybrydowymi. Na przykład, dzięki pojazdowi modelowemu EVplus (plug-in hybrid electric vehicle) pokazujemy, że hybrydowe pojazdy elektryczne typu plug-in można uznać za prawdziwe pojazdy elektryczne. W rzeczywistych warunkach ten samochód może przejechać dystans ponad 100 km i jest w tym czasie zasilany wyłącznie energią elektryczną. Oferujemy również szeroką gamę hybrydowych i wyłącznie elektrycznych rozwiązań napędowych do produkcji seryjnej w niemal każdym segmencie pojazdów. Obejmuje to również rozwiązania z zakresu mobilności, takie jak autonomiczne elektryczne autobusy wahadłowe. Do 2030 roku emisja CO2 w zakładach ZF ma zostać zredukowana o 80 procent w porównaniu z rokiem 2019. Bierzemy również odpowiedzialność za swój łańcuch dostaw i fazę użytkowania swoich produktów. Cel: do 2030 roku zredukować tzw. emisje o 40 procent w porównaniu z rokiem 2019. Obecnie 25 proc. działających na świecie turbin wiatrowych wyposażonych jest w przekładnie produkowane przez ZF. Same te turbiny mogą zaopatrzyć w energię odnawialną nawet 100 milionów gospodarstw domowych.

Jak ZF wspiera elektryfikację pojazdów?

Elektryfikujemy wszystkie rodzaje pojazdów - od rowerów po ciężkie samochody ciężarowe. W chwili obecnej, unikalna wiedza specjalistyczna tego typu jest bardzo potrzebna dla rozwoju wszystkich typów pojazdów - i tak będzie również w przyszłości. Jeśli chodzi o elektromobilność kładziemy nacisk na wydajność i efektywność energetyczną, niezależnie od tego, czy w grę wchodzi sprzęt czy oprogramowanie. Aby układy napędu elektrycznego były naprawdę zrównoważone, muszą być wysoce energooszczędne w każdym przypadku zastosowania. Ponieważ liczy się czas, elektromobilność musi coraz szybciej wychodzić z działów rozwoju i trafiać do produkcji seryjnej. Naszym klientom oferujemy kompleksowe rozwiązania dla pojazdów hybrydowych typu plug-in, jak również pojazdów wyłącznie elektrycznych.

ZF oferuje zestaw eDrive Kit, który skraca czas opracowania nowych napędów elektrycznych o 50 proc. Czy może Pan przybliżyć jak było to możliwe?

Modułowy zestaw napędowy eDrive Kit łączy całą wiedzę zespołu ZF ds. elektromobilności w rozwiązania systemowe, komponenty i oprogramowanie sterujące w jedną elastyczną platformę. Wszystkie nowe e-napędy z modułowego zestawu eDrive Kit oferują znaczną poprawę gęstości mocy, wagi i wydajności. Zoptymalizowane przekładnie, jak również wysoce wydajne koncepcje chłodzenia i smarowania, redukują straty mechaniczne nawet o 70 procent. Skrócenie czasu opracowywania nowych napędów elektrycznych nawet o 50 procent jest możliwe dzięki wykorzystaniu przez ZF zintegrowanej bazy technologicznej, międzyplatformowego rozwoju komponentów, efektów synergii i wyższemu stopniowi dojrzałości od samego początku procesu.

Digitalizacja to kierunek przyszłości?

Konwergencja sprzętu, oprogramowania i elektroniki w przemyśle motoryzacyjnym prowadzi do powstania zupełnie nowej koncepcji mobilności. Oprócz innowacji, zmiany zachodzą również w punktach styku z innymi branżami. Wymagania dotyczące komunikacji pomiędzy poszczególnymi komponentami w pojazdach "definiowanych programowo" przesuwają tworzenie wartości ze sprzętu na oprogramowanie. Zmiana ta wymaga szybszego i bardziej kompleksowego rozwoju oprogramowania - z jednej strony w odniesieniu do szybkości i jakości procesów, ale także w odniesieniu do infrastruktury, metod i rozwiązań w zakresie inżynierii oprogramowania.

Czytaj więcej

Audi Q5 Sportback
Audi Q5 Sportback: Lepiej późno niż wcale

Oferujecie wiele podzespołów do pojazdów. Czy bylibyście w stanie sami stworzyć pojazd np. elektryczny?

To nasi klienci projektują i produkują pojazdy. Wyjątkiem, o którym warto wspomnieć, jest nasza aktywność w obszarze autonomicznych systemów wahadłowych. ZF nabyła 100 procent udziałów w holenderskiej firmie 2getthere, która ma wieloletnie doświadczenie w zakresie systemów jazdy autonomicznej - o czym świadczy 14 mln przewiezionych przez nią pasażerów i ponad 100 mln kilometrów przejechanych autonomicznie. Jesteśmy obecnie w trakcie opracowywania autonomicznych i elektrycznych wahadłowców dla niemieckich miast Friedrichshafen i Mannheim w ramach projektu RABus. Pojazdy wahadłowe 2getthere będą pierwszymi autonomicznymi i zelektryfikowanymi pojazdami transportu publicznego o większej prędkości, które będą poruszać się po drogach publicznych w południowych Niemczech.

Autonomiczna jazda nabiera tempa. Pojawiają się jednak problemy związane z wyborami ostatecznymi. Czy rozwiązano problem jak ocenić sytuację „beznadziejną” – czyli kiedy komputer będzie musiał wybrać w co lub kogo uderzyć?

Trzeba pamiętać, że transformacja mobilności polega przede wszystkim na większej elastyczności w korzystaniu z różnych środków i typów transportu, a także na zwiększeniu dostępności oferowanych usług komunikacyjnych. Autonomiczna jazda jest tutaj kluczowym elementem. Jeżeli rozwiązania w zakresie ruchu drogowego i mobilności mają stać się bezpieczniejsze, wydajniejsze i wygodniejsze, to w perspektywie średnioterminowej nie da się uniknąć ewolucji w stronę w pełni zautomatyzowanej jazdy. Inteligentne, zaawansowane systemy wspomagania kierowcy już dziś zapewniają większe bezpieczeństwo i komfort w samochodach osobowych, a ZF dysponuje wszystkimi technologiami niezbędnymi do wdrożenia zautomatyzowanej i autonomicznej jazdy od poziomu 2 do poziomu 5. Ponadto, dzięki nowej ustawie o autonomicznej jeździe, rząd niemiecki stworzył ramy prawne dla autonomicznych pojazdów silnikowych (Poziom 4), które będą mogły jeździć w regularnych odstępach czasu w określonych strefach eksploatacyjnych na drogach publicznych - na terenie całego kraju.

Czy rozwiązano już problem działania systemów wspomagających jazdę w złych warunkach pogodowych?

Oczywiście, systemy autonomiczne muszą radzić sobie z takimi samymi warunkami pogodowymi jak każdy inny pojazd. Wymaga to zastosowania dodatkowych rozwiązań. Na przykład w systemie Segregated Lane do lokalizacji wykorzystujemy system magnesów wbudowanych w nawierzchnię drogi, dzięki czemu pojazdy mogą bezpiecznie poruszać się w każdych warunkach pogodowych bez awarii - czy to na zamkniętym terenie, takim jak park biznesowy, czy też jako środek transportu z odległych przedmieść do najbliższego przystanku kolejowego.