Reklama

Lamborghini z rekordem - wulgarne samochody kuszą bogatych coraz bardziej

Lamborghini zanotowało najlepszy wynik sprzedaży w historii i zakończyło 2025 rok z rekordową liczbą 10 747 dostarczonych samochodów, mimo że do oferty nie trafił jeszcze najnowszy model Temerario.

Publikacja: 21.01.2026 12:00

Lamborghini Fenomeno - limitowany model na rok 2025.

Lamborghini Fenomeno - limitowany model na rok 2025.

Foto: Materiały prasowe

To najlepszy wynik w historii firmy i jednocześnie symboliczna klamra dekady, w której sprzedaż Lamborghini niemal się potroiła – z 3245 aut w 2015 r. do ponad 10 tys. aut w 2025 r.. Co istotne, rekord padł bez realnego udziału modelu Temerario, następcy Huracána, którego pierwsze egzemplarze dopiero teraz trafiają do klientów.

Czytaj więcej

Kryzys samochodowych marek premium pcha je w stronę luksusowych nieruchomości

Lamborghini oferuje samochody, które bez najmniejszych oporów podkreślają wyglądem, dźwiękiem i osiągami wulgarny charakter. W tej kategorii są odważniejsze nawet od Ferrari, nie mówiąc już o Porsche, Astonie Martinie, Maserati czy Bentleyu. Dzięki temu modele Lamborghini serwują potężną porcję emocji. Okazuje się, że dziś grupa klientów, która chce się pokazać właśnie w Lamborghini, jest coraz większa.

Lamborghini Temerario - "Baby Lambo".

Lamborghini Temerario - "Baby Lambo".

Foto: Materiały prasowe

Europa ciągnie wynik Lamborghini, Ameryka hamuje

Największym rynkiem Lamborghini pozostaje region EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka). W 2025 r. dostarczono tu około 4,6 tys. aut, co oznacza wzrost rok do roku. Ameryki odpowiadały za 3347 samochodów, choć był to wynik wyraźnie słabszy niż rok wcześniej. Z kolei region Azji i Pacyfiku utrzymał stabilny poziom około 2750 egzemplarzy. Rozkład geograficzny pokazuje, że popyt na ultraluksusowe samochody pozostaje odporny na zawirowania gospodarcze, choć nie jest całkowicie oderwany od lokalnych realiów ekonomicznych.

Reklama
Reklama
Lamborghini Revuelto - flagowy model marki

Lamborghini Revuelto - flagowy model marki

Foto: Materiały prasowe

Revuelto i Urus fundamentem wzrostu Lamborghini

Lamborghini tradycyjnie nie publikuje szczegółowych danych sprzedaży według modeli, ale firma oficjalnie przyznaje, że kluczowy wkład w rekord miały Revuelto oraz Urus. Nietrudno się domyślić, że to SUV odpowiadał za największą część wolumenu – od lat to właśnie Urus jest sprzedażowym filarem marki. Co istotne, Huracán był już modelem schodzącym, a jego ostatnie dostawy zakończyły się na początku 2025 r.. Temerario, który zastępuje go w gamie, nie miał jeszcze szansy wpłynąć na wynik. Mimo to portfel zamówień na nowy model jest już wypełniony na około 12 miesięcy produkcji, co dobrze wróży statystykom na 2026 r..

Stephan Winkelmann - CEO Lamborghini

Stephan Winkelmann - CEO Lamborghini

Foto: Materiały prasowe

Ikoniczny szef marki, Stephan Winkelmann, podkreśla, że Lamborghini nie goni za masową sprzedażą. Strategia polega na kontrolowanym wzroście, utrzymaniu wysokiej marży i budowaniu długoterminowej relacji z klientami, nawet jeśli oznacza to dłuższe kolejki po samochód. To podejście, które w segmencie ultraluksusowym okazuje się skuteczniejsze niż agresywna ekspansja. Tą drogą z sukcesem od lat podąża Ferrari.

Czytaj więcej

Mustang Dark Horse SC – Ford znów to zrobił. Odebrał fanom frajdę
Lamborghini Urus SE - jedyny SUV w ofercie marki

Lamborghini Urus SE - jedyny SUV w ofercie marki

Foto: Materiały prasowe

Reklama
Reklama

Co dalej z Lamborghini? Hybrydy zamiast rewolucji

Rok 2025 przyniósł także premiery wizerunkowe – od torowego Temerario GT3 po limitowanego Fenomeno, zaprezentowanego podczas Monterey Car Week. Przyszłość marki rysuje się pod znakiem dalszej elektryfikacji, ale bez rewolucyjnych ruchów. Kolejna generacja Urusa ma zadebiutować w 2029 r. jako hybryda plug-in, a planowany wcześniej elektryczny Lanzador również może doczekać się wersji spalinowo-elektrycznej.

Producenci
Zwolnienia w fabryce Stellantis w Tychach szansą dla ElectroMobility Poland?
Producenci
GM na wojnie z dostawcami. Tysiące firm z ultimatum, które wstrząśnie rynkiem moto
Producenci
Europa rozdarta jedną z najważniejszych decyzji w historii motoryzacji
Producenci
Niemieccy giganci w opałach. Mercedes, Porsche w kryzysie, BMW gra inaczej
Producenci
Mercedes pod presją: Zysk spadł o połowę. Chiny i cła uderzają w giganta
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama