Mazda CX-6e to próba znalezienia złotego środka między nowoczesną technologią, rozsądną ceną i stylem, który nie wygląda jak projekt stworzony wyłącznie przez dział aerodynamiki. Elegancka sylwetka, gigantyczny 26-calowy ekran multimedialny i konkurencyjny cennik mają przyciągnąć klientów.

Czytaj więcej

Nowe odcinkowe pomiary prędkości. Sprawdź trasę, zanim ruszysz na urlop

Mazda CX-6e to drugi po modelu Mazda 6e elektryczny samochód marki oferowany w Polsce. Japończycy podchodzą do transformacji rynku znacznie ostrożniej niż część konkurencji. W gamie nadal pozostają klasyczne silniki benzynowe i diesle, są hybrydy plug-in, ale jednocześnie rozwijana jest oferta modeli elektrycznych. W czasach, gdy wielu producentów wydało miliardy na elektromobilność szybciej, niż klienci zdążyli się do niej przekonać, Mazda postawiła na bardziej wyrachowaną strategię.

Mazda CX-6e

Mazda CX-6e

Foto: Materiały prasowe

Współpraca z Changanem obniżyła koszty produkcji

Kluczową rolę w rozwoju modeli na prąd odegrała wieloletnia współpraca z chińskim koncernem Changan. Dzięki temu Mazda korzysta z rozwijanych w Chinach technologii elektromobilnych i niższych kosztów produkcji, co pozwala oferować elektryczne modele w cenach wyraźnie bardziej przystępnych niż jeszcze kilka lat temu. Właśnie dzięki współpracy z Changanem powstały dwa oferowane dziś modele elektryczne, czyli 6e i CX-6e. Mazda podkreśla, że samochody zostały dostrojone do europejskich warunków przez zespoły inżynierów z Japonii i Europy.

Mazda CX-6e

Mazda CX-6e

Foto: Materiały prasowe

Nowa Mazda CX-6e debiutuje w niezwykle popularnym segmencie SUV-ów. Samochód ma 4,85 m długości, napęd na tylne koła i startuje od 206 100 zł za wersję Takumi. Bogatsza odmiana Takumi Plus kosztuje 219 000 zł i oferuje m.in. cyfrowe lusterka boczne i wewnętrzne, 21-calowe felgi oraz podgrzewane i wentylowane tylne siedzenia.

Pod podłogą pracuje akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o pojemności 78 kWh. Zasila on umieszczony z tyłu silnik elektryczny rozwijający 258 KM i 290 Nm momentu obrotowego. Mazda postawiła na napęd na tylne koła, ale brak wersji AWD w SUV-ie z pewnością stanie się tematem wielu dyskusji.

Czytaj więcej

Nowe drogi na majówkę: szybciej nad morze i na wschód Polski

Nowa Mazda CX-6e przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 185 km/h. Według norm WLTP zasięg wynosi do 484 km. Maksymalna moc ładowania prądem stałym to 195 kW, co pozwala uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w 24 minuty. Pokładowa ładowarka AC obsługuje moc 11 kW.

Mazda CX-6e

Mazda CX-6e

Foto: Materiały prasowe

Gigantyczny 26-calowy ekran robi największe wrażenie

W kabinie Mazda skorzystała z nowoczesnych rozwiązań oferowanych przez koncern Changan. Centralnym elementem wnętrza jest panoramiczny ekran o przekątnej 26 cali, asymetrycznie wkomponowany w deskę rozdzielczą. Producent zastosował możliwość podziału wyświetlacza na dwie strefy, dzięki czemu kierowca i pasażer mogą korzystać z różnych funkcji jednocześnie. System uzupełniają duży wyświetlacz head-up oraz sterowanie gestami.

Mazda CX-6e

Mazda CX-6e

Foto: Materiały prasowe

Na pokładzie znalazło się również sterowanie głosowe, działające także po polsku. System pozwala m.in. sterować klimatyzacją, szybami czy nawigacją. Oprócz Wireless Apple CarPlay i Android Auto samochód współpracuje z aplikacją umożliwiającą zdalne zarządzanie funkcjami auta, w tym ładowaniem akumulatora czy udostępnianiem cyfrowego kluczyka przez Bluetooth.

Czytaj więcej

Kolejny ciekawy samochód elektryczny w cenie poniżej 100 tys. zł

Nowy model będzie oferowany w siedmiu kolorach nadwozia, z wyróżniającym się odcieniem Nightfall Violet, który w zależności od światła przechodzi od głębokiego fioletu do niemal czerni. Wnętrze dostępne jest w trzech wariantach kolorystycznych, w tym dwubarwnym zestawieniu fioletu i bieli dla wersji Takumi Plus. Pierwsze egzemplarze mają pojawić się w salonach latem 2026 r..

Mazda CX-6e

Mazda CX-6e

Foto: Materiały prasowe

Powiew świeżości ma konsekwencje

Na żywo Mazda CX-6e robi znakomite wrażenie. Z jednej strony kontynuuje tradycję Mazdy – eleganckich linii i proporcji – a z drugiej wygląda jak rzeźba z metalu, wprowadzając do marki powiew świeżości. We wnętrzu również widać rewolucję skierowaną do młodego pokolenia. Niektórym będzie z pewnością brakować fizycznych przycisków i pokręteł, które łączyły wygodę i elegancję w modelach Mazdy, jakie znamy.

Mazda CX-6e

Mazda CX-6e

Foto: Szczepan Mroczek