Polo przez dekady było jednym z filarów europejskiej motoryzacji. Teraz wraca jako model, który łączy rozwój, co symbolizuje oznaczenie ID., z tradycją VW, czyli nazwą Polo. To bardzo cenne połączenie. Modele ID. z cyfrowym oznaczeniem, jak choćby ID.3, zebrały wiele krytycznych opinii za odejście od stylu marki oraz za koncepcję samochodów na prąd. Mamy wrażenie, że VW wraca na dobre tory.

VW ID. Polo

VW ID. Polo

Foto: Materiały prasowe

Koniec eksperymentów, powrót do sprawdzonych rozwiązań

ID. Polo oferuje napęd elektryczny w klasie małych samochodów miejskich, czyli dokładnie tam, gdzie sprawdza się najlepiej. Poza tym VW wraca do koncepcji małego, ciekawego, atrakcyjnego cenowo i praktycznego samochodu, czyli do tego, w czym od lat świetnie się sprawdzał. A poza tym człowiek odpowiedzialny za wygląd samochodów całej grupy VW, Andreas Mindt, wraca do fizycznych przycisków. Można zatem oczekiwać, że w najnowszym Polo nie znajdziemy już irytujących suwaków regulacji głośności audio czy klimatyzacji.

Czytaj więcej

Szef Lamborghini docenia markę założoną przez Polaka

Mindt wprowadza nowy język stylistyczny „Pure Positive”, który stawia na czystość formy i wyraźne proporcje. Dlatego w najnowszym ID. Polo możemy dopatrzyć się podobieństw do Golfa IV.

VW ID. Polo

VW ID. Polo

Foto: Materiały prasowe

Elektryczny napęd dopasowany do miasta

Trzy warianty mocy (od 85 do 155 kW), dwa typy baterii i maksymalny zasięg sięgający 454 km według WLTP. Co więcej, szybkie ładowanie od 10 do 80 proc. w około 24 minuty sprawia, że codzienna eksploatacja przestaje przypominać logistyczną łamigłówkę.

VW ID. Polo

VW ID. Polo

Foto: Materiały prasowe

Więcej przestrzeni, niż sugerują wymiary

Wykorzystanie platformy MEB+ pozwoliło zaoferować przestrzeń porównywalną z klasą kompaktową oraz bagażnik o pojemności 441 litrów. System Connected Travel Assist z rozpoznawaniem sygnalizacji świetlnej, jazda jednym pedałem czy funkcja vehicle-to-load (czyli zasilanie zewnętrznych urządzeń) ułatwiają codzienną eksploatację.

VW ID. Polo

VW ID. Polo

Foto: Materiały prasowe

Cena, która może zmienić rynek

Bazowa cena na poziomie 24 995 euro (na rynku niemieckim) jasno pokazuje ambicje Volkswagena. ID. Polo ma być elektrykiem dla mas, a nie niszową ciekawostką dla entuzjastów.

Czytaj więcej

Miliony utopione w autach na prąd. Horse Powertrain proponuje plan ratunkowy

Dopiero teraz firmy zaczynają oferować samochody, które mogą spopularyzować napęd elektryczny i z pewnością ID. Polo do takich należy. 2026 r. oznacza ofensywę małych elektrycznych modeli koncernu VW. Już pokazano Cuprę Raval i ID. Polo, a niebawem światło dzienne ujrzą Skoda Epiq oraz miejski crossover ID. Cross. Ale konkurencja również nie śpi. W salonach Kii jest już EV2 za 100 tys. zł – kolejny bardzo rozsądnie zaprojektowany miejski samochód na prąd.

VW ID. Polo

VW ID. Polo

Foto: Materiały prasowe