Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie nowości wprowadza ósma generacja Lexusa ES?
- Czym różni się nowa platforma Global Architecture K od poprzedniej?
- Jakie wersje napędowe są dostępne dla tego modelu?
Po raz pierwszy w historii modelu ES zbudowano na platformie Global Architecture K (GA-K), przystosowanej zarówno do napędów hybrydowych, jak i w pełni elektrycznych. To architektura, która pozwoliła inżynierom Lexusa dosłownie przeprojektować auto od podstaw. Nadwozie urosło o 16,5 cm, szerokość wzrosła o 5,5 cm, a wysokość o 11 cm. Nowy ES mierzy 5140 mm długości, 1920 mm szerokości i 1555 mm wysokości, co czyni go niemal równym Mercedesowi Klasy S – jest od niego tylko 3,9 cm krótszy. Dłuższy rozstaw osi (2950 mm) przekłada się na przestrzeń wewnątrz. Lexus chwali się największą ilością miejsca na nogi w drugim rzędzie w całym segmencie. Tylną kanapę zaprojektowano z myślą o pasażerach biznesowych – dłuższe drzwi ułatwiają wsiadanie, dostępny jest masaż, a jakość wykończenia zbliża się do standardu limuzyn klasy wyższej.
Nowy Lexus ES
Pod maską nowego ES-a zadebiutują trzy warianty napędowe – hybrydowy ES 300h oraz dwa w pełni elektryczne: ES 350e i ES 500e. ES 300h wykorzystuje szóstą generację układu hybrydowego Lexusa. Łączna moc wynosi 201 KM, ale mimo pozornie niewielkiej mocy limuzyna przyspiesza szybciej niż poprzednik - 0–100 km/h w ok. 8 s. Zużycie paliwa ma spaść nawet o 1,5 l/100 km dzięki mocniejszemu silnikowi elektrycznemu i nowym komponentom baterii. ES 350e to wariant elektryczny z mocą 224 KM, napędem na przednie koła i baterią o pojemności 77 kWh, która ma zapewnić do 600 km zasięgu. ES 500e ma 343 KM, napęd na cztery koła Direct4, baterię 75 kWh i zasięg ok. 500 km. Po raz pierwszy w historii modelu dostępny będzie napęd AWD – zarówno w hybrydzie, jak i w BEV-ach. Lexus otwiera tym samym nowy rozdział: wcześniej ES był wyłącznie przednionapędowy i technicznie spokrewniony z Toyotą Camry. Teraz to zupełnie inny samochód – niezależny, bardziej zaawansowany i skierowany prosto w serce niemieckiego segmentu E.
Czytaj więcej
Lexus ponownie stawia na serce i emocje. Po latach budowania reputacji marki technologicznej i ekologicznej, producent z Japonii rzuca rękawicę Por...
Nowy Lexus ES
Wnętrze Lexusa ES przeszło również dużą rewolucję. Kierowcę wita 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników i 14-calowy ekran główny systemu Lexus Link Connect, zintegrowany z aplikacją Lexus Link+. Po raz pierwszy zastosowano w pełni cyfrowy kokpit, ale z zachowaniem fizycznych przycisków – regulacja temperatury i głośności nadal odbywa się klasycznie. Nowy interfejs działa szybciej, wspiera aktualizacje OTA, rozpoznawanie głosu i integrację ze smartfonem (Apple CarPlay bezprzewodowo, Android Auto przewodowo). Lexus pozostaje wierny filozofii „human-centric” – technologia ma wspierać, a nie przytłaczać.
Nowy Lexus ES
Materiały? Bez kompromisów: naturalna skóra, otwarte drewno, miękkie powierzchnie i perfekcyjne spasowanie. Wrażenie premium jest pełne, a wnętrze – jak zauważyli dziennikarze – pod względem wykończenia przebija niektórych niemieckich rywali. W wersji Prestige w standardzie otrzymamy m.in. reflektory LED, 19-calowe felgi, panoramiczny dach, podgrzewane i wentylowane fotele z pamięcią ustawień, indukcyjną ładowarkę oraz zestaw kamer 360 stopni.
Nowy Lexus ES
ES nie tylko zastępuje LS-a – ma też podtrzymać tempo sprzedaży, które dla marki w Polsce jest wyjątkowo wysokie. Aż 30 proc. europejskich rejestracji Lexusa przypada właśnie na polski rynek. To dlatego światowa premiera odbyła się właśnie w Warszawie. Japończycy nie ukrywają, że liczą na wynik ponad 2000 sprzedanych egzemplarzy rocznie i wysokie udziały w segmencie E-premium. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów w połowie 2026 r. – najpierw elektryczne, a dwa miesiące później hybrydowe. Cen oficjalnie jeszcze nie podano.
Nowy Lexus ES
Nowy Lexus ES to nie tylko modernizacja modelu – to manifest marki, która ma redefiniować Lexusa w tym segmencie. Mniej hałasu, więcej komfortu. Mniej agresji, więcej elegancji. Zamiast rywalizować mocą z niemieckimi konkurentami, Lexus proponuje coś innego: ciszę, spokój i komfort. W epoce, gdy granice między segmentami się zacierają, ES pokazuje, że japoński luksus wciąż ma własny charakter. To samochód dla tych, którzy wolą relaks od pośpiechu, a technologię – podaną z klasą.
Czy wiesz, że…
- Nazwa ES oznacza „Elegant Sedan” – choć w Japonii model znany jest głównie jako Toyota Windom, jego eksportowa nazwa od zawsze podkreślała ambicje premium.
- Lexus ES to najpopularniejsza limuzyna marki na świecie – sprzedano już ponad 3,5 miliona egzemplarzy od 1989 r., więcej niż LS-ów, GS-ów i IS-ów razem wziętych.
- W Japonii Lexus ES jest jednym z najczęściej wybieranych aut rządowych i dyplomatycznych, głównie dzięki komfortowi i kulturze pracy napędu hybrydowego.
Nowy Lexus ES
Nowy Lexus ES
Nowy Lexus ES
Nowy Lexus ES
Nowy Lexus ES
Czytaj więcej
Lexus wycofał z rynku amerykańskiego hybrydową wersję modelu LC z powodu niskiego zainteresowania. Mimo że USA to jeden z kluczowych rynków dla mar...