3,13 m - oto długość rozstawu osi nowego Hyundaia Ioniqa 9. To więcej niż np. w przypadku Audi A8 Long i niewiele mniej niż przy najnowszym Mercedesie klasy S w odmianie przedłużanej. Już ten parametr sugeruje, że Ioniqa 9 opracowano tak, by oferował prawdziwie królewskie warunki dla pasażerów. To samochód rodzinny w pełnym tego słowa znaczeniu. Długość tego SUV-a to 5,06 m, szerokość wynosi 1,98 m, a wysokość - 1,79 m. Ioniq 9 jest więc jeszcze dłuższy niż zbudowana na tej samej platformie Kia EV9. O ile jednak EV9 wyróżnia się pudełkowatym kształtem, o tyle Hyundai prezentuje się bardziej (i to słowa samych przedstawicieli marki) jak tradycyjne kombi, tyle że z większym prześwitem. Nisko poprowadzona linia tyłu to tylko jeden z aspektów, który pozytywnie wpływa na aerodynamikę. Współczynnik Cx to tutaj tylko 0,259 - najmniej w klasie.
Hyundai Ioniq 9
Hyundai Ioniq 9 z bardzo dużym akumulatorem o pojemności 110,3 kWh
Dopracowana aerodynamika przekłada się oczywiście na zasięg. Maksymalnie sięga on 620 km według WLTP. Tyle przejedzie bazowa odmiana z 218-konnym silnikiem i napędem tylko na tył. Nie jest najszybsza (setka w 9,4 s), ale rzeczywiście kierowca nie musi w niej zbyt często szukać ładowarek. Akumulator Ioniqa 9 ma pojemność użyteczną 110,3 kWh - to o ponad 14 kWh więcej niż w Kii EV9. Mocniejszy Ioniq 9 ma dodatkowy silnik przy tylnej osi i rozwija 313 KM. Setka: w 6,7 s. W gamie jest jeszcze odmiana Performance AWD (dwa silniki, każdy ma po 218 KM). Osiąga 100 km/h w 5,2 s. Niewykluczone, że później ofertę uzupełnią jeszcze mocniejsze wersje, być może nawet oznaczone literą „N” zarezerwowaną dla najmocniejszych Hyundaiów.
Czytaj więcej
Ekrany dotykowe stały się nieodzowną częścią wnętrza samochodu. Jednak wielu klientów skarży się na nadmierne rozproszenie uwagi podczas jazdy. Ter...
Hyundai Ioniq 9
Ioniq 9 nie tylko szybko jeździ, ale i szybko się ładuje. Ten SUV wykorzystuje architekturę 800V, więc od 10 do 80 proc. na ładowarce 350 kW uzupełni energię zaledwie w 24 minuty. Prawdziwe atrakcje czekają jednak na zainteresowanych flagowym Hyundaiem we wnętrzu. Może tam jechać - zależnie od wersji – 6 lub 7 osób. W ofercie: obracane fotele drugiego rzędu z wysuwanymi podnóżkami, przesuwna konsola środkowa ze schowkami, a także wyjątkowo zaawansowana funkcja masażu. Fotele „Relaxation” z funkcją Dynamic Body Care obsługują funkcję Dynamic Touch Massage, który wykorzystuje ciśnienie i wibracje, aby stymulować przepływ krwi i krążenie, zmniejszając zmęczenie podczas długich podróży.
Hyundai Ioniq 9
Hyundai Ioniq 9 – czekamy na polskie ceny
Jak przystało na pojazd wysokiej klasy, Ioniq 9 ma także m.in. zaawansowany system multimedialny z aktualizacjami over-the-air, pakiet układów wspomagających bezpieczeństwo, a nawet system niwelujący wpływ bocznego wiatru na tor jazdy i układ Auto Terrain Mode, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do rozpoznawania nawierzchni drogi i wybierania optymalnego trybu jazdy. Nie zabrakło nawet… sterylizatora UV-C, dzięki któremu można zdezynfekować np. smartfon. Ioniq 9 jest także bardzo pojemny. Nawet przy rozłożonych wszystkich trzech rzędach foteli, bagażnik ma 620 litrów pojemności. Po złożeniu trzeciego rzędu, ten parametr wzrasta do 1323 litrów. Ile trzeba zapłacić za tak luksusowy i zaawansowany technologicznie pojazd? Ioniq 9 będzie rywalizował m.in. z Volvo EX90, a także z Mercedesem EQS SUV. Ceny jeszcze nie znamy, ale z pewnością sprawi, że niektórzy otworzą szeroko oczy ze zdumienia. Czasy, w których auta z Korei były tanie, dawno minęły. Ale Ioniq 9 naprawdę robi wrażenie.
Hyundai Ioniq 9
Hyundai Ioniq 9
Hyundai Ioniq 9
Hyundai Ioniq 9
Hyundai Ioniq 9
Czytaj więcej
Jose Munoz, Amerykanin hiszpańskiego pochodzenia został dyrektorem generalnym Hyundai Motor.Co. Jest pierwszym cudzoziemcem zajmującym tak wysokie...