Bentley świętuje swoje 100. urodziny i spogląda w przyszłość. Z okazji jubileuszu Brytyjczycy otwierają nowy rozdział spektakularnym EXP 100 GT, prezentującym wizję luksusu, mobilności i samej marki.

EXP 100 to wizja luksusowego, autonomicznego, elektrycznego GT na rok 2035. Czteromiejscowe coupe ma długość aż 5,80 metra, szerokość 2,40 metra i spektakularne proporcje. Styliści zrezygnowali z takich typowych elementów jak lusterka, klamki czy wycieraczki. Drzwi mają ponad dwa metry długości. Otwierane do góry sięgają prawie trzech metrów wysokości.

Bentley stworzył wizję samochodu, który nawet w czasach autonomicznej jazdy może „wzmocnić i wzbogacić każdą podróż dla swoich pasażerów”. Luksusowe wnętrze z wyrafinowanymi powierzchniami, zredukowanymi do minimum funkcjami i przyciemnianymi szybami ma zrobić na każdym wrażenie. Inżynierowie Bentleya są szczególnie dumni z wyjątkowej mieszanki wykwintnych, ale przyjaznych dla środowiska materiałów, takich jak 5000-letnie drewno rzeczne, brytyjska owcza wełna oraz organiczne skóry i tekstylne pokrycia. Atrakcyjnym kontrastem są elementy wykonane z miedzi, chromu i kryształowego szkła.

Klasyczne instrumenty i przyciski wydają się równie niepotrzebne, jak wielkie wyświetlacze lub ekrany dotykowe. Wirtualny „osobisty asystent” nazwany „PA” zbiera od kierowcy wszystkie dane biometryczne i przewiduje jego potrzeby. Generuje informacje, takie jak pozycja za kierownicą, temperatura ciała, ciśnienie krwi lub ruch głowy i oczu. Dba o optymalne ustawienie ważnych funkcji, podczas gdy dla kierowcy wyświetlane są informacje na przedniej szybie lub we bezpośrednio we wnętrzu.

ZOBACZ TAKŻE: Test | Bentley Continental GT: Ponadczasowy

Kierowca decyduje, czy prowadzi sam czy pozostawia elektronice stres podróży. W trybie autonomicznym kierownica chowa się i tworzy więcej miejsca dla indywidualnych konfiguracji. Dwa przednie pojedyncze fotele można przesunąć daleko by przyjąć bardziej rekreacyjną pozycję. Szereg informacji przywoływanych jest za pomocą gestów.

Bentley nie ujawnia szczegółów dotyczących oprogramowania czy detali rozwiązań. EXP 100 GT będzie napędzany czterema silnikami elektrycznymi o momencie obrotowym 1500 Nm, które mogą przyspieszyć samochód w czasie krótszym niż 2,5 sekundy do 100 km/h i rozpędzić go nawet do 300 km/h. Akumulatory ze względu na pięciokrotnie wyższą gęstość energii niż obecnie, przy znacznie niższej wadze powinny pozwolić na zasięg 700 km i ładować się do 80 procent w zaledwie 15 minut. Jednak to wszystko tylko teoria, tak samo jak chęć ograniczenia masy własnej do 1900 kg.

Bentley EXP 100 GT spełnia swoje zadanie w 100 procentach. To wyjątkowy prezent, który firma zrobiła sama sobie na setne urodziny. Przyciąga wzrok, być może stanie się także źródłem inspiracji dla przyszłych projektów Bentleya. To auto jest pełne pomysłów i wizji. Pokazuje, w jaki sposób Bentley pozycjonuje się między tradycją a innowacją, luksusem i ekologią. Amatorów na taką luksusową przyszłość znajdzie się wielu. Póki co wypada życzyć kolejnych 100 lat!

ZOBACZ TAKŻE: Bentley Flying Spur: Najładniejsza z limuzyn

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mercedes GLE: Dwie dekady bezpieczeństwa, komfortu i luksusu

Luksusowy SUV Mercedesa ma już ponad dwie dekady. Gdy debiutował, ten segment dopiero raczkował. ...

Harleye z Tajlandii

Amerykański producent kultowych motocykli Harley-Davidson ogłosił zamiar uruchomienia fabryki w Tajlandii, która ma produkować ...

Opona przyszłości - Michelin Vision

Mech na kołach

Firmy oponiarskie wprowadzają do produkcji opon coraz więcej rozwiązań, które będą wykorzystywane w samochodach ...

4 aplikacje przydatne podczas podróży kamperem

Podróżowanie kamperem kojarzy się z kontaktem z przyrodą i ucieczką od wszechobecnej technologii, jednak ...

Kupujemy coraz więcej sportowych aut. Dane za rok 2018

Rynek modeli coupe był w 2018 roku drugim najszybciej rozwijającym się segmentem w Polsce. ...

Hyundai Sonata: Tak można będzie wracać do Europy

Ósma generacja Hyundaia Sonaty zmienia charakter: stateczny sedan przeistoczy się w czterodrzwiowe coupe. Sonata ...