Reklama

Debiut marki Leapmotor w Brukseli – europejskie ambicje wsparte przez Stellantis

Podczas Salonu Samochodowego w Brukseli 2026 chińska marka Leapmotor pokazała trzy nowe modele – B03X, B05 i B10 Hybrid EV – jasno sygnalizując, że ma poważne plany względem Europy. Leapmotor wchodzi na nasz rynek pod skrzydłami Stellantisa, co daje mu znacznie większe szanse na sukces.

Publikacja: 14.01.2026 12:48

Leapmotor B03X – elektryczny crossover segmentu B, zaprojektowany z myślą o rynkach poza Chinami.

Leapmotor B03X – elektryczny crossover segmentu B, zaprojektowany z myślą o rynkach poza Chinami.

Foto: Materiały prasowe

Po raz pierwszy usłyszeliśmy o marce Leapmotor w Polsce w kontekście próbnej produkcji modelu T03 w fabryce Stellantisa w Tychach. T03 wytwarzano w Polsce od połowy 2024 r. do marca 2025 r., obecnie produkcja tego modelu została przeniesiona do Hiszpanii. Ten niewielki model T03 ze względu na niski komfort podróżowania raczej nie miał wielkich szans na sukces. Znacznie lepsze wrażenie pozostawiają trzy nowe modele pokazane podczas Salonu Samochodowego w Brukseli.

Leapmotor B03X ma 4,2 metra długości, ale dzięki rozstawowi osi 2,6 m oferuje przestrzeń, której nie

Leapmotor B03X ma 4,2 metra długości, ale dzięki rozstawowi osi 2,6 m oferuje przestrzeń, której nie powstydziłby się kompakt.

Foto: Materiały prasowe

B03X – crossover zaprojektowany z myślą o Europie

Najmniejszy z brukselskiej trójki to Leapmotor B03X – elektryczny crossover segmentu B, zaprojektowany od podstaw z myślą o rynkach poza Chinami. Auto mierzy nieco ponad 4,2 metra długości, ale dzięki rozstawowi osi przekraczającemu 2,6 m oferuje przestrzeń, której nie powstydziłby się kompakt. Aerodynamiczna sylwetka (Cx ok. 0,26), chowane klamki, „pływający” dach i 18-calowe felgi robią swoje. To samochód zaprojektowany do codziennego użytku – zwrotny w mieście, sensowny na trasie i wystarczająco nowoczesny, by nie wyglądać staro po dwóch latach. W środku Leapmotor stawia na ergonomię i technologię, a nie na designerskie popisy. Jest cyfrowo, ale intuicyjnie – dokładnie tak, jak oczekują dziś europejscy kierowcy.

LeapmotorB05 - przyspieszenie do 100 km/h w 6,7 s oraz funkcja Launch Control jasno pokazują, że nie

LeapmotorB05 - przyspieszenie do 100 km/h w 6,7 s oraz funkcja Launch Control jasno pokazują, że nie jest to tylko designerska wydmuszka.

Foto: Materiały prasowe

B05 – kompakt, który stawia na emocje

Leapmotor B05 kryje w sobie znacznie więcej emocji. Hatchback Leapmotora wygląda tak, jakby projektanci dostali wyraźne polecenie: „ma się spodobać, zanim ktoś zapyta o zasięg”. Bezramkowe drzwi, muskularna sylwetka i duże felgi robią wrażenie, a przyspieszenie do 100 km/h w 6,7 s oraz funkcja Launch Control jasno pokazują, że nie jest to tylko designerska wydmuszka. Akumulator o pojemności 67,1 kWh zapewnia do 460 km zasięgu WLTP, a szybkie ładowanie przekraczające 170 kW podnosi komfort obsługi.

Reklama
Reklama
Leapmotor B10Hybrid EV to SUV wykorzystujący technologię REEV, czyli napęd elektryczny wspierany ben

Leapmotor B10Hybrid EV to SUV wykorzystujący technologię REEV, czyli napęd elektryczny wspierany benzynowym generatorem.

Foto: Materiały prasowe

B10 Hybrid EV – elektryk dla realistów

Najciekawszą nowością z europejskiego punktu widzenia jest jednak B10 Hybrid EV. To SUV wykorzystujący technologię REEV, czyli napęd elektryczny wspierany benzynowym generatorem. W praktyce: jeździsz jak elektrykiem, ale bez nerwowego zerkania na proc. baterii.

Akumulator o pojemności 18,8 kWh pozwala przejechać do 80 km w trybie czysto elektrycznym, a niewielki silnik benzynowy 1,5 pełni rolę generatora, podnosząc całkowity zasięg do około 900 km. Co ważne, silnik spalinowy nie napędza kół – auto zawsze jedzie „na prąd”, a generator tylko dba o to, by go nie zabrakło. To rozwiązanie dla kierowców, którzy chcą elektryfikacji, ale jeszcze nie są gotowi na pełne BEV.

Czytaj więcej

Chińska inwazja motoryzacji na Europę. Fabryki powstają wszędzie tylko nie w Polsce

Czy Leapmotor ma szansę w Europie i w Polsce?

Leapmotor nie obiecuje rewolucji z dnia na dzień. Zamiast tego proponuje stopniowe oswajanie europejskich klientów z marką – przez różnorodną ofertę, znane rozwiązania techniczne i zaplecze koncernu Stellantis. Jeśli tempo rozwoju i jakość produktów zostaną utrzymane, marka ma szansę zaistnieć na rynku europejskim, a tym samym polskim. Wsparcie ze strony koncernu Stellantis pozwala zbudować w znacznie szybszym tempie zaufanie do chińskiej marki i daje niezwykle istotną przewagę nad konkurencją.

Parking
Opel Roks-e: Tylko do miasta
Parking
Nowa Kia Sportage zaprojektowana specjalnie dla Europy
Parking
Lexus RX 450h: Suma dobrych cech
Parking
Chińska droga do taniej elektromobilności
Parking
McLaren razy dwa. Czyli co wybrać, gdyby…
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama