Renault przestanie produkować w Sandouville furgon Fiat Talento, którego produkcję rozpoczął w 2016 roku. Powodem jest bliska fuzja Fiata Chryslera z grupą PSA.

– Jesteśmy w trakcie likwidowania pewnych kontraktów, zwłaszcza z Fiatem. Sprzedaż partnerom będzie stopniowo maleć, następnie ustabilizuje się na niskim poziomie, aż będziemy mogli podpisać nowe umowy –  powiedziała podczas telekonferencji z analitykami dyrektor finansowa Renaulta, Clotilde Delbos. Ta „sprzedaż partnerom”, od dawna źródło sukcesów Renaulta, pozbawiła francuską grupę 3,3 punktów procentowych wzrostu obrotów w III kwartale z powodu ograniczenia produkcji w Korei dla Nissana i spadku popularności diesli – pisze Reuter. Francuska grupa była ich znaczącym dostawcą.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy model Renault pojawi się w przyszłym roku w polskich salonach

Renault kierowany przez Carlosa Ghosna przejął w 2014 r. od grupy PSA kontrakt na produkcję kompaktowych furgonetek Fiata. Francuzi poinformowali wówczas o przeniesieniu do Hordain (dep. Nord) produkcji pojazdu Fiata na płycie podłogowej Trafica, modelu produkowanego wcześniej przez PSA w Sevelnord. Ta decyzja oznaczała pełne wykorzystanie zakładu wyspecjalizowanego w pojazdach użytkowych.

Fiat Talento.

Fabryka w Sandouville, która straciła wcześniej produkcję Opla Vivaro, bo trafił po przejęciu Opla do grupy PSA, będzie produkować wkrótce wyłącznie jeden model dla Renaulta, Nissana oraz Mitsubishi i stanie się największym na świecie zakładem tego sojuszu. Firmy samochodowe często stosują wspólną produkcję furgonetek, aby maksymalnie wykorzystać swoje zakłady. Renault wytwarza nadal w Batilly duże pojazdy, pochodne Mastera dla Opla, Renault Trucks i Nissana. PSA montuje w Sevelnord Vivaro, furgony Peugeota i Citroena, także kolejną wersję dla Toyoty, a Fiat we Włoszech montuje pojazdy dla PSA.

CZYTAJ TAKŻE: Polski cennik elektrycznego Fiata 500

Renault wprowadził w życie program cięcia kosztów. A bieżący rok spodziewa się zamknąć z dodatnimi przepływami gotówki, ponieważ w III kwartale nastąpiła poprawa sprzedaży, po spadku w czasie pierwszej fali pandemii. Ponowne otwieranie salonów przyczyniło się do skoku sprzedaży elektrycznych ZOE o 157 proc. do 27 tys. sztuk. Grupa sprzedała łącznie 806 320 samochodów, mniej o 6,1 proc. wobec III kwartału 2019, ale wyniki uratował wrzesień, bo w tym miesiącu zanotowano wzrost o 8 proc. Obroty kwartalne zmalały wprawdzie o 8,2 proc. do 10,4 mld euro, ale była to poprawa po spadku o 35 proc. w I półroczu. Strata netto po 9 miesiącach wynosi 7,96 mld euro. Grupa wykorzystała dotąd 3 mld euro z 5 mld pożyczki gwarantowanej przez państwo, 30 września jej rezerwy gotówki wynosiły 15,2 mld euro.

Luca de Meo.

Renault nie ogłosił prognozy wyników w 2020 r., przyszły rok zapowiada się niepewnie, bo może dojść do nowych ograniczeń, które pokrzyżują plany. W styczniu prezes Luca De Meo przedstawi nowy plan na następne 8 lat.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Nissan osiągnął przełom w produkcji kompozytów z włókna węglowego

Dzięki nowemu procesowi produkcyjnemu opracowanemu przez Nissana kompozytowy materiał, wykorzystywany w samolotach, rakietach i ...

Tesla musi rozwiązać kolejny problem

Rozpoczęcie produkcji Tesli Model Y zaplanowano dopiero na rok 2021. Panasonic, który dostarcza baterie ...

Elektryczne Mini już za rok

Następnym elektrycznym modelem BMW będzie Mini. Technicznie bazować będzie na rozwiązaniach z modelu i3. ...

Zetta z Rosji ma być najtańszym autem elektrycznym na świecie

Samochody elektryczne są nadal rzadkością w Rosji, ale wkrótce ma się to zmienić. Na ...

Wciąż trwa walka o limity emisji CO2 dla samochodów w Unii

Ministrowie środowiska UE uzgodnili kompromis w sprawie emisji CO2 przez nowe samochody, produkowane od ...

Elektryfikacja Volkswagena: to dzieje się naprawdę

Grupa Volkswagena koncentruje się na e-mobilności. W ciągu najbliższych dziesięciu lat na rynek mają ...