Kultowy Fiat 500 nigdy nie należał do tanich samochodów. Wersja elektryczna również nic w tym punkcie nie zmieni. Koszt zakupu przekracza 150 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że cena dotyczy pierwszej edycji i to w najbogatszej odmianie wyposażenia.

Na wstępnie trzeba wyjaśnić, że Fiat 500 z napędem elektrycznym, znany choćby z sieci wypożyczalni GO+EAuto to nie ten sam samochód co zaprezentowany Fiat 500e, bo ten jest zbudowany w większości od nowa. Bez wahania można uznać go za jedną z najświeższych konstrukcji koncernu FCA, którego sprzedaż ma ruszyć jeszcze do końca 2020 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Fiat 500 Hybrid, Fiat Panda Hybrid: Początek elektryfikacji

Fiat 500e.

Do napędu miejskiego elektryka wykorzystano 118-konny silnik, który umożliwia przyspieszenie do 100 km/h w 9 sekund. Zestaw akumulatorów ma natomiast zapewnić zasięg do 320 km. Polski importer poza parametrami auta opublikował również cennik odmiany „La Prima”. Jest to najbogatszy wariant, który już w standardzie otrzymuje m.in.: w pełni LED-owe światła, skórzana tapicerka, podgrzewane fotele, 17-calowe alufelgi czy chromowane elementy zewnętrzne. Dodatkowo dla podniesienia „rangi”, 500e otrzyma plakietkę wskazującą numer egzemplarza oraz kraj, w jakim został sprzedany. Będzie też emitował melodię ostrzegającą pieszych i przechodniów o zbliżaniu się. Włosi zdecydowali się na utwór „Amarcord” autorstwa Nino Roty.

Cennik otwiera kwota 154 900 zł za wersję hatchback. Nowy 500e dostępny będzie też w odmianie z otwieranym dachem (Cabriolet). W tym przypadku klienci będą musieli wydać nieco więcej, gdyż kosztuje od 167 900 zł.

Propozycja od Fiata w odmianie La Prima praktycznie nie ma konkurencji. Bezpośredni rywale (segment A) nie dysponują m.in. taką mocą. Większość z nich nie osiąga nawet 100 KM. Ich zaletą jest natomiast mniejsza cena.
− Skoda Citigo (83 KM) – od 82 050 zł
− Smart fortwo (82 KM) – od 96 900 zł
− Smart fortwo Cabrio (82 KM) – od 110 700 zł
− Volkswagen e-up! (83 KM) – od 97 990 zł

Pojazdy z segmentu B choć dorównują wyposażeniem, to mają natomiast większą moc, jak też więcej miejsca we wnętrzu. Kuriozum stanowi natomiast cena. Znacząca większość z dostępnych modeli na rynku jest tańsza w zakupie niż propozycja Fiata. Przykładowo można wymienić m.in.:
− BMW i3 (170 KM) – od 169 700 zł
− Mini  Electric (184 KM) – od 139 900 zł
− Opel Corsa-e (136 KM) – od 122 990 zł
− Peugeot e-208 (136 KM) – od 124 900 zł
− Renault ZOE (109 KM) – od 135 900 zł

Taniej można zakupić również pojazdy elektryczne z segmentu C. Wśród przykładów są np.:
– Nissan Leaf (150 KM) – od 122 900 zł
– Hyundai Kona Electric (136 KM) – od 152 400 zł
– Kia e-Niro (136 KM) – od 146 990 zł
– Kia e-Soul (136 KM) – od 139 990 zł
– Mazda MX-30 (145 KM) – od 142 900 zł
– Opel Mokka-e (136 KM) – od 139 900 zł
– Peugeot e-2008 (136 KM) – od 149 700 zł
– Volkswagen ID.3 (204 KM) – od 155 890 zł

CZYTAJ TAKŻE: Fiat zainwestuje w elektryfikacje 800 mln euro

Włosi bardzo mocno wyśrubowali cenę zakupu miejskiego elektryka, nawet biorąc pod uwagę jego bogate wyposażenie. Pozostaje wierzyć, że kilka sztuk nowego elektryka znajdzie swoich sympatyków. Kult Fiata 500 rządzi się swoimi prawami.

fot. Fiat

 

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Audi A7 Sportback 55 TFSI E Quattro: Hybryda z elektrycznym zasięgiem 40 km

Trochę w cieniu RS7 Audi prezentuje model A7 w hybrydowej wersji plug-in. Auto ma ...

Ferrari bezprawnie użyło nazwiska znanego aktora

W 2017 roku Ferrari uczciło swój 70. jubileusz specjalną serią modeli. Teraz rodzina aktora ...

Tesla mniej kolorowa

Tesla ogranicza możliwość wyboru lakierów w swoich samochodach, aby uprościć i przyspieszyć produkcję - ...

Teraz w bazie CEPiK sprawdzisz historię używanego auta z Niemiec i Francji

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało, że z końcem kwietnia rozszerzy możliwości serwisu Historia Pojazdu. Bedzie można ...

Mniej modeli Renault. Nissan raczej nie wycofa się z Europy

Mniej modeli i mniej fabryk. Ale pełna współpraca. Tak wygląda przyszłość Sojuszu Renault Nissan. ...

W przyszłości Volkswagen GTI będzie miał napęd elektryczny

Volkswagen nie chce wyłącznie koncentrować się na mobilności elektrycznej w produkcji masowej. Należąca do ...