W najszybciej rosnącym w Europie samochodowym segmencie małych SUV-ów pojawił się nowy gracz. Poznajcie się, oto Lexus UX. Walczy o dusze i portfele osób myślących o BMW X1, Mercedesie GLA, Volvo XC40 czy Audi Q3. I może mieć spore szanse.

Popyt na te samochody rośnie w dwucyfrowym tempie i przedstawiciele marki mają nadzieję, że dzięki modelowi, w Europie (którą Japończycy liczą z Rosją, Kazachstanem, Turcją i Izraelem), sprzedadzą w 2020 roku ponad 100 tys. Lexusów, w tym 35 tys. modelu UX.

CZYTAJ TAKŻE: Lexus RX L: Jedenaście centymetrów

Główny inżynier projektu Chika Kako zapewnia, że dla powodzenia handlowego UX kluczowe jest zdobycie serc klientów. Stąd emocjonalna stylistyka oraz włączenie do oferty wersji F-Sport. W tej wersji UX ma aktywne zawieszenie nazwane AVS, w którym można wybrać tryb pracy podwozia: od komfortowego po sportowy. Zmiany są szybko wyczuwalne: w sportowym zawieszenie jest utwardzone, auto nie pochyla się w zakrętach i żywiej reaguje na dodanie gazu, czulszy jest także układ kierowniczy. Na dużym ekranie dotykowym prowadzący łatwo wybierze odpowiadający mu styl jazdy.

fot. Lexus

Nie wspominajmy o dieslu

UX wykorzystuje platformę znaną z Toyoty C-HR. Jest to globalna platforma, dostosowana do potrzeb najmniejszego Lexusa. Jego nadwozie jest sztywniejsze od Toyoty dzięki zastosowaniu klejenia blach oraz laserowego łączenia, które może jednocześnie zespawać nawet cztery warstwy blachy. Technologię przygotowano dla LS i mały SUV jest drugim samochodem marki, który z niej skorzystał. Sztywna karoseria sprawia, że Lexus UX 250h jest cichy.

fot. Lexus

Auto oferowane jest w dwóch wersjach: benzynowej (UX 200) i hybrydowej (UX 250h). Benzynowa waży od 1460 do 1540 kg, zaś hybrydowa jest o 80 kg cięższa. W obu wykorzystywany jest 2-litrowy silnik benzynowy. Ma on dwa wałki rozrządu w głowicy, zmienne fazy rozrządu i wtrysk pośredni (do kolektora ssącego) oraz bezpośredni. W UX 200 osiąga 171 KM, w hybrydzie 146 KM. Współpracujący z hybrydą ma dodatkowo wałki wyrównoważające, aby zapewnić dużą płynność pracy całego układu napędowego. Jego łączna moc systemowa wynosi 178 KM. W Lexusie UX 250h silnik generalnie jest cichy, ponieważ nie pracuje z dużymi obciążeniami – chroni go przed nimi silnik elektryczny, wspomagający jednostkę spalinową podczas ruszania i przyspieszania.

CZYTAJ TAKŻE: Lexus ES: Hybrydowa przyszłość dla menadżera

W trybie elektrycznym UX 250h pojedzie do 120 km/h, a prąd czerpie z niklowo-metalowo-wodorkowego akumulatora. – Znamy ten typ bardzo dobrze, to kolejna generacja o poprawionych parametrach i gęstości energii zbliżonej do akumulatorów litowo-jonowych – przekonuje Kako.

fot. Lexus

Inżynierowie Lexusa przekonstruowali przeniesienie hybrydowego napędu. Konstrukcja jest bardziej zwarta od dotychczas używanej, dzięki czemu zwiększyli kąt skrętu kół; promień zawracania wynosi tylko 5,2 m (liczony po śladach kół). Hybrydowy UX oferowany będzie z napędem na przód lub na wszystkie koła. Jest wówczas o 60 kg cięższy od wersji przednionapędowej. Napęd na tył zapewnia umieszczony przy tylnej osi silnik elektryczny.

Za kierownicą

Gruba, obszyta skórą kierownica UX F-Sport dobrze leży w rękach, deska rozdzielcza, również częściowo pokryta skórą, przypomina pozostałe modele marki i jest praktyczna. Funkcje, których najczęściej używamy, są sterowane pokrętłami i znajdują się na centralnej konsoli.

fot. Lexus

W najdroższej wersji UX ma wyświetlacz na środku deski rozdzielczej, a komendy (np. nawigacji) powtarzane są na wyświetlaczu przeziernym. Daje on bardzo wyraźny obraz niezależnie od nasłonecznienia i kierunku padania promieni. W najdroższych wersjach kierownica regulowana jest elektrycznie. Fotele przednie są wygodne, umieszczone stosunkowo nisko jak na SUV-a. Rozstaw osi UX sięga 264 cm, zatem jest sporo miejsca na nogi pasażerów siedzących z tyłu.

CZYTAJ TAKŻE: Toyota i Lexus nadal najbardziej niezawodne w USA

Bagażnik jest płytki, mała wysokość wynika z wysokiego umiejscowienia pomocniczej podłogi, pod którą znajduje się dodatkowe kilkadziesiąt litrów na różne drobiazgi. Jej wysokość została dobrana tak, aby po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymać równą powierzchnię. Europejscy przedstawiciele marki zapewniają, że w ostatecznej wersji przeznaczonej na ten rynek przemodelują bagażnik tak, aby wygospodarować kilkadziesiąt litrów pojemności więcej. W podstawowych wersjach auto toczy się na 17-calowych kołach, F-Sport ma 18-calowe i opony typu run-flat. Są one nieco twardsze od zwykłych, ale nie odbija się to na komforcie jazdy.

fot. Lexus

Samochód w podstawowej wersji ma znany z modelu LS system LSS+2, który zapewnia zachowanie odległości od poprzedzającego pojazdu, utrzymuje auto w pasie ruchu oraz wykrywa pieszych, także nawet w nocy. Ceny UX jeszcze nie są znane, zaś dostawy z Japonii trafią do dilerów pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Harald Krüger, szef BMW

Rekordowy rok BMW. Ponad 40 tys. złotych premii dla każdego pracownika

BMW ma za sobą najlepszy rok w historii. 2017 to dla koncernu rekordowa sprzedaż, ...

WIDEO | ID.3: Nowa era Volkswagena

Oto elektryk, który wreszcie będzie zdecydowanie bardziej dostępny niż inne dostępne dziś modele, które ...

Polska premiera najważniejszego modelu Volkswagena

Elektryczny Volkswagen ID.3 zadebiutował podczas kongresu Impact Mobility rEVolution'19 w Katowicach. To najważniejszy model ...

Kogo oburzają ulgi na zakup hybryd

Ulgi podatkowe dla aut hybrydowych zaczynają dzielić polską branżę elektromobilności. Przyjęta przez Sejm i ...

Koncepcyjny model Toyoty i-Ride, przygotowany do autonomicznej jazdy, pokazany podczas Consumer Electronics Show (CES) w Las Vegas w styczniu 2018 r.

Miasteczko dla autonomicznych aut

Toyota Research Institute buduje ośrodek testowy do rozwoju systemów zautomatyzowanej jazdy. Centrum – o ...

Porsche szykuje sportowy wariant Cayenne

W ramach testów Walter Röhrl testuje możliwości nowego, zakamuflowanego prototypu mocarnego wariantu Porsche Cayenne. ...