Wypadek cennego Ferrari na autostradzie. Straty wycenione na około 300 tys. euro

Na niemieckiej autostradzie A99 niedaleko Monachium kierowca swoim Ferrari Enzo wpadł w poślizg i uderzył w barierkę. Policja szacuje szkody na około 300 000 euro (ok. 1,3 mln zł).

Publikacja: 09.03.2024 10:55

Ferrari Enzo rozbite na autostradzie w Niemczech

Ferrari Enzo rozbite na autostradzie w Niemczech

Foto: Berufsfeuerwehr Monachium

Ferrari zbudowało 399 egzemplarzy modelu Enzo. Egzemplarz nr 400 został podarowany papieżowi. Do zdarzenia doszło na niemieckiej autostradzie A99 w pobliżu Monachium. Kierowca Enzo wpadł w poślizg uderzył w środkową barierę rozdzielającą jezdnię. Ferrari zatrzymało się na pasie ruchu, a latające części uszkodziły inny samochód, który na skutek tego również się rozbił. Jak podaje monachijska straż pożarna w wypadku ranne zostały trzy osoby, jedną trzeba było przewieźć do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku i zebrali wyciekające paliwo. Rozbite elementy Enzo porozrzucane były na odcinku 200 metrów.

Ferrari Enzo rozbite na autostradzie w Niemczech

Ferrari Enzo rozbite na autostradzie w Niemczech

Berufsfeuerwehr Monachium

Policja oceniła wstępne szkody na kwotę około 300 tys. euro (około 1,3 mln zł). Podczas swojej premiery Enzo wyceniony był na kwotę 909 000 euro (ok. 3,9 mln zł). Aktualnie średnia wartość Ferrari Enzo to około 3,25 miliona euro (ok. 15 mln zł). Fernando Alonso sprzedał swój egzemplarz w 2023 roku za kwotę 5,4 mln euro (ok. 23,2 mln zł). Enzo miało swoją premierę w 2002 roku, było duchowym spadkobiercą wcześniejszych supersamochodów Ferrari — F40 i F50. Enzo inspirowany jest sukcesami włoskiej marki w Formule 1. Jego nos wzorowany jest na samochodach wyścigowych. Napędzany jest 6,0-litrowym silnikiem V12 o mocy 660 KM przy 7800 obr./min i 657 Nm momentu obrotowego. Skrzynia biegów ma 6 przełożeń i zmienia biegi w 150 milisekund.

Czytaj więcej

Ferrari skradzione legendarnemu kierowcy Formuły 1 odzyskane po 29 latach
Ferrari Enzo rozbite na autostradzie w Niemczech

Ferrari Enzo rozbite na autostradzie w Niemczech

Berufsfeuerwehr Monachium

Miesiąc wcześniej mechanik rozbił Enzo w Holandii

To już drugie rozbite w ostatnim czasie Ferrari Enzo. Nieco ponad miesiąc wcześniej inne czerwone Enzo rozbiło się w miejscowości Baarn w Holandii, niecałe 40 km od Amsterdamu. Podczas wypadku za kierownicą siedział mechanik dealera Ferrari, który rozbił sportowy samochód na drzewie. Według świadków kierowca na prostym odcinku drogi gwałtownie przyspieszył i stracił panowanie nad autem, a następnie uderzył w drzewo. Ferrari straciło koła po stronie pasażera oraz uszkodzone zostały elementy karoserii i napędu.

Ferrari Enzo rozbite w Holandii

Ferrari Enzo rozbite w Holandii

Instagram.com/european_carshots

Czytaj więcej

Co czwarte nowe auto kupione w Polsce to model z segmentu premium

Czytaj więcej

McLaren za 9 mln zł stał się meblem w apartamencie na 57. piętrze

Ferrari zbudowało 399 egzemplarzy modelu Enzo. Egzemplarz nr 400 został podarowany papieżowi. Do zdarzenia doszło na niemieckiej autostradzie A99 w pobliżu Monachium. Kierowca Enzo wpadł w poślizg uderzył w środkową barierę rozdzielającą jezdnię. Ferrari zatrzymało się na pasie ruchu, a latające części uszkodziły inny samochód, który na skutek tego również się rozbił. Jak podaje monachijska straż pożarna w wypadku ranne zostały trzy osoby, jedną trzeba było przewieźć do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku i zebrali wyciekające paliwo. Rozbite elementy Enzo porozrzucane były na odcinku 200 metrów.

Pozostało 80% artykułu
Tu i Teraz
BMW wzywa do warsztatów ponad 460 000 używanych aut. Chodzi o poduszki powietrzne
Tu i Teraz
Elektryczny hipersamochód Lotusa rozbija się w Goodwood po przejeździe 100 m
Tu i Teraz
Legendarny tor wyścigowy wystawiony na sprzedaż. Przez 62 lata był w posiadaniu rodziny
Tu i Teraz
Ze Śląska na Pomorze Zachodnie w pięć godzin? Tak, dzięki nowej drodze ekspresowej
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Tu i Teraz
Turcy już mają swoje auta elektryczne. Teraz będą je sprzedawać w całej Europie
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą