Zdarzenie miało miejsce na południu Sardynii w pobliżu San Giovanni Suergiu na drodze nr. 195. Kamera jednego z przejeżdżających aut zarejestrowała kolumnę supersamochodów biorących udział prawdopodobnie w zlocie lub podobnej imprezie. Widać, że każdy z samochodów ma na drzwiach swój numer startowy. Na filmie zarejestrowano moment, w którym do doszło tragicznej w skutkach sytuacji. Cała kolumna sportowych aut omija jadący i filmujący całe zdarzenie samochód. Wszystkie manewry dzieją się na linii ciągłej. W którymś momencie niebieskie Lamborghini o mały włos zahacza motocyklistę.
Czytaj więcej
Kradzież aut przybiera zupełnie nowy wymiar. Coraz więcej kradzieży samochodów odbywa się przez ataki hakerskie. Kradzieże odbywają się w coraz bar...
Kierujący tym samym Lamborghini chwilę później wjeżdża na lewy pas ruchu nie widząc wyprzedzającego Ferrari. Dochodzi do zderzenia tych dwóch aut, niebieski Huracan uderza w prawidłowo jadący prawym pasem kamper, siłą uderzenia przewraca go na bok. Obydwa sportowe auta lądują poza drogą. Czerwona California koziołkuje, przewraca się na dach i zaczyna się palić. Szwajcarskie małżeństwo jadące tym autem (76/63 lata) nie miało szans ucieczki czy wydostania się, zostało uwięzione we wraku auta i zginęło w płomieniach. W Lamborghini jechało również małżeństwo, które wymagało jedynie krótkiej hospitalizacji - indyjski miliarder, potentat branży hotelarskiej i nieruchomości ze swoją żoną, gwiazdą Bollywood. Teraz kierowcy niebieskiego Lamborghini grozi siedem lat więzienia. Nic nie wiadomo na temat osób podróżujących kamperem.
Czytaj więcej
Nie ustają problemy związane z Gigafactory Tesli pod Berlinem. Pierwsza w Europie fabryka amerykańskiego producenta aut elektrycznych wciąż pojawia...