fot. AdobeStock.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wraz z GOIŚ i resortem Sprawiedliwości pracują nad zaostrzeniem kar za przestępstwa przeciwko środowisku. W projekcie uwzględniono również zanieczyszczanie dróg i chodników, co może kosztować kierowców nawet 5 tysięcy złotych.

Jak poinformował Krzysztof Gołębiewski, szef Departamentu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej, resort Klimatu i Środowiska wraz z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska (GOIŚ) oraz Ministerstwem Sprawiedliwości, pracują nad zaostrzeniem kar za przestępstwa przeciwko środowisku. Chodzi dokładniej o część przepisów rozdziału XXII Kodeksu Karnego, w którym unormowano tego typu czyny, do których zaliczyć można m.in. niezgodne z prawem składowanie, usuwanie, przetwarzanie, odzysk i transport odpadów zagrażających zdrowiu i życiu człowieka lub mogących mieć znaczący wpływ na środowisko.

CZYTAJ TAKŻE: Koncerny samochodowe zapłacą gigantyczne kary Unii Europejskiej

Wraz z nowelizacją zmiany mają objąć karę pozbawienia wolności za popełnienie danego czynu zabronionego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, najsurowszy wyrok to 12 lat. Ustawodawca chce jednak zwiększenia go do 25 lat pozbawienia wolności za popełnienie czynu typu kwalifikowanego – tj. czynu, którego następstwem jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób.

fot. AdobeStock

 

Propozycja, nad którą pracują resorty ma tym samym znacząco zaostrzyć przepisy. Dodatkowo swoim zakresem ma ona obejmować również zanieczyszczenie dróg, chodników, placów i trawników. Oznacza to, że kierowcy m.in. wyrzucający niedopałki papierosów czy śmieci za szybę, albo mający wycieki z auta (np. płynów eksploatacyjnych, olejów lub paliwa), będą musieli nie tylko zapłacić mandat, ale też po sobie posprzątać. Wszystko po to, aby uświadomić kierującym, że takie zachowanie lub niedbanie o pojazd, przyczynia się do degradacji środowiska, w takim samym stopniu jak wyrzucanie śmieci do lasu czy spalanie ich w piecach.

CZYTAJ TAKŻE: 5200 zł kary za brak ważnego OC

Jak wyjaśnił Gołębiewski, wysokość grzywny może wynosić od 300 do 5000 zł (obecnie jest to maksymalnie 500 zł) i będzie zależna od stopnia szkodliwości czynu. W nowelizacji znalazły się również przepisy wprowadzające do Kodeksu karnego sankcje za porzucanie odpadów niebezpiecznych w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Dyrektor Departamentu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej zaznaczył, że projekt ustawy ma być gotowy jeszcze w tym roku. Jak na razie jest on na etapie konsultacji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Volvo Cars : rekord sprzedaży na świecie i w Polsce

Volvo Cars rokrocznie od 6 lat informuje o kolejnym pobitym rekordzie sprzedaży. Szwedzka marka ...

Przyszłość to hybrydy napędzane wodorem i prądem

Co raz więcej firm stawia na nowy rodzaj hybrydy - połączenie napędu wodorowego z ...

Volvo XC40 Electric: Pierwsze w pełni elektryczne Volvo

Volvo XC40 pojawi się w wersji z napędem elektrycznym. Premiera nowego modelu już 16 ...

Problemy z kołami w co czwartym aucie w Polsce

Nawet 28 proc. samochodów w Polsce może mieć problemy z ogumieniem. Średnia w Europie ...

Harley Davidson: Wszystkie nowości na rok 2020

W roku 2020 powiększona zostanie gama motocykli Harley-Davidson. Pojawią się nowe modele, nowe technologie ...

Orlen nie zwalnia tempa. Po Lotosie chce przejąć PGNiG

Po wczorajszej (14 lipca 2020) informacji o pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej w sprawie fuzji ...