1 października 2020 roku, w Chinach obchodzone jest święto powstania Chińskiej Republiki Ludowej. W ten dzień firma Jiu Iron & Steel Co., Ltd – potentat branży metalurgicznej – postanowiła swoim pracownikom wręczyć w prezencie 4116 samochodów o wartości 74 mln dolarów.

Zarząd chińskiego potentata branży metalurgicznej – Jiu Iron & Steel Co., Ltd. – wywiązał się ze swoich deklaracji, wręczając swoim pracownikom nietypowe nagrody. W dniu państwowego święta – 1 października (dzień powstania Chińskiej Republiki Ludowej) przekazano pierwszą transzę z 4116 nowych samochodów.

CZYTAJ TAKŻE: Renault wycofuje się ze sprzedaży aut osobowych w Chinach

Nietypowe nagrody są efektem wyprowadzenia firmy z kiepskiej sytuacji. Jak donosi chiński portal yqqlm.com, jeszcze kilka lat temu kondycja finansowa Jiu Iron & Steel Co., Ltd była kiepska. Z tego powodu musiało dojść do restrukturyzacji. W efekcie, w 2012 roku trafiła pod skrzydła nowego właściciela – Fangda Group. Prezes firmy – Fang Wei – wielokrotnie podkreślał, że jeżeli firma wyjdzie na prostą i przez pięć kolejnych lat osiągać będzie założone cele i zyski, to pracownicy zostaną odpowiednio za to wynagrodzeni. Po ośmiu latach od przejęcia firmy przez nowego właściciela, te obietnice zostały spełnione.

Nowe samochody zostaną wręczone każdemu pracownikowi Jiu Iron & Steel Co., Ltd. Z odpowiednim stażem. Do wyboru były dwa pojazdy: Ford Territory (2933 szt.) oraz FAW-Volkswagen Magotan (1183 szt.) – u nas znany jako Passat. Zamówienie okazało się tak duże (opiewa na 74 mln dolarów), że przerosło możliwości lokalnych dealerów. Z tego względu trzeba było podzielić doręczenia pojazdów na transze. Jak na razie przekazano dopiero pierwszą z nich. Kolejne zostaną dostarczone w najbliższym czasie.

Ford Territory.
Volkswagen Magotan.

CZYTAJ TAKŻE: Chiny: Elektryczny świat, którego nie znamy

Zgodnie z wytycznymi zarządu pojedynczy pojazd mógł kosztować do 100 tys. juanów (ok. 15 tys. USD). Jeżeli jednak w firmie pracuje małżeństwo to mogli zdecydować się na model za 200 tys. juanów (ok. 30 tys. USD) – w tym przypadku właśnie na Volkswagena Magotana. Wybrane modele nie są przypadkowe. Są one efektem wynegocjowania z dealerami atrakcyjnych warunków zakupu oraz preferencji pracowników. Warto też dodać, że zarząd firmy zadeklarował pokrycie kosztów eksploatacji przez kolejne pięć lat. Dotyczy to m.in. rejestracji, ubezpieczenia czy podatków drogowych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Piotr Pawlak, prezes i dyr. zarządzający Ford Polska: Zostać liderem aut dostawczych

Mustang Mach-E pozwoli dotrzeć do nowych klientów, nawet takich z marek premium – mówi ...

Jaguar F-Type: Sztuka odmładzania

Zmodernizowany Jaguar F-Type miał 2 grudnia 2019 roku swoją światową premierę jednocześnie w Monachium ...

Koenigsegg Jesko Cherry Red Edition: Możesz sobie pooglądać

Koenigsegg modelem Jesko chce ustanowić nowy rekord prędkości dla samochodów produkowanych seryjnie - ponad ...

Czy w dużych miastach więcej płacimy za OC?

Eksperci Ubea.pl sprawdzili, jak na terenie aglomeracji warszawskiej, krakowskiej oraz trójmiejskiej kształtują się średnie ...

Volkswagen ID.3: Najgorętszy debiut roku

Wreszcie mogliśmy się poznać: podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie Volkswagen zdjął wreszcie maskowanie i ...

Epidemia rujnuje polską branżę motoryzacyjną

Zapowiadane przez Volkswagena Poznań zwolnienie 450 osób to kolejny etap redukowania zatrudnienia w produkcji ...