Reklama

Nowe Audi RS5 – 639 KM, napęd plug-in i system Dynamic Torque Control

Audi RS5 na nowo definiuje segment sportowego kombi. To hybryda plug-in o mocy 639 KM, wyposażona w innowacyjny system Dynamic Torque Control. Najnowsze Audi RS jest ostentacyjne, bezkompromisowe, ma niewielki bagażnik i waży więcej niż amerykański pick-up.

Publikacja: 21.02.2026 10:16

Audi RS5

Audi RS5

Foto: Materiały prasowe

Jeszcze dekadę temu producenci sportowych aut przekonywali, że ostentacja jest w złym tonie. Zero palenia gumy w reklamach, żadnych strzałów z wydechu. Moc miała być „dyskretnie zaszyta pod eleganckim garniturem” i komunikowana półsłówkami. Szybko, ale po cichu.

Dziś nikt już się nie bawi w taką grę. Najnowsze Audi RS4… przepraszam, RS5 nie udaje grzecznego sedana dla zarządu. Ma napompowane do granic możliwości błotniki i wydechy wielkości armat. To nie są końcówki rur, tylko kominy, które wyglądają, jakby zaraz miały wypluć piekielny ogień. Subtelność? Zapomniana. Teraz chodzi o to, żeby było głośno, szeroko i bezwstydnie. Trochę nie wypada się przyznać, że nam się to podoba.

Audi RS5

Audi RS5

Foto: Materiały prasowe

RS4 czy RS5? Zamieszanie w nazewnictwie Audi

Za to szefostwo Audi niedawno przyznało się do tego, że trochę za mocno zamieszano w logice nazw marki z Ingolstadt. Klienci są wciąż zdumieni: dlaczego A4 zamieniło się w A5, ale już A6 pozostało przy starym numerze? Dlaczego niektóre modele o danej nazwie są elektryczne, a inne nie? Co się stało z dawnymi A5 i A7? Refleksja jest na tyle głęboka, że podobno nie można wykluczyć scenariusza, w którym A5 powróci do nazwy A4.

Audi RS5

Audi RS5

Foto: Materiały prasowe

Reklama
Reklama

639 KM i 825 Nm – najmocniejsze RS5 w historii

Jak na razie jednak witamy nowe RS5, które jest dostępne jako Sedan (aby nie było zbyt łatwo: tak naprawdę to liftback) i Avant, czyli kombi. To model pod pewnymi względami przełomowy: nowe Audi RS5 jest pierwszą w historii działu Audi Sport hybrydą plug-in i jednocześnie najmocniejszą odmianą tego modelu w dziejach. Układ napędowy rozwija 639 KM i 825 Nm, a więc wchodzi na poziom jeszcze niedawno zarezerwowany dla większych modeli pokroju RS6. Tym razem jednak mówimy o aucie o numer mniejszym.

Sercem układu jest podwójnie doładowane 2.9 V6 TFSI, które samodzielnie generuje 510 KM i 600 Nm. Wzrost mocy względem poprzedniej generacji wynosi 60 KM. Jednostka pracuje w zmodyfikowanym cyklu Millera, z wcześniej zamykanymi zaworami dolotowymi dla poprawy sprawności przy częściowym obciążeniu. Zastosowano turbosprężarki o zoptymalizowanej charakterystyce oraz chłodzenie powietrza doładowującego typu water-to-air, co ma stabilizować temperaturę dolotu przy wysokim obciążeniu.

Silnik elektryczny wbudowany w 8-biegową przekładnię tiptronic dostarcza 177 KM i 460 Nm. Taki zestaw przekłada się na imponujące osiągi. Przyspieszenie do 100 km/h trwa 3,6 sekundy. Prędkość maksymalna standardowo jest ograniczona, a z pakietem Audi Sport rośnie do 285 km/h.

Audi RS5

Audi RS5

Foto: Materiały prasowe

Masa ponad 2,3 tony – cena elektryfikacji

Niestety, elektryfikacja oznacza też znaczący przyrost masy. RS5 Sedan waży 2355 kg, a Avant 2370 kg. To wartości o kilkaset kilogramów wyższe niż w poprzedniku, co jest bezpośrednim efektem zastosowania akumulatora trakcyjnego o pojemności 25,9 kWh brutto (22 kWh netto), umieszczonego pod podłogą bagażnika. Producent deklaruje zasięg w trybie elektrycznym do 84 km, a w ruchu miejskim nawet 87 km. Ładowanie odbywa się wyłącznie prądem przemiennym z mocą do 11 kW, co pozwala uzupełnić energię do 100 proc. w około 2,5 godziny.

To jednak model sportowy, więc bateria nie służy w nim wyłącznie do tego, by poruszać się cicho i oszczędnie. W trybach RS sport i RS torque rear naładowanie akumulatora utrzymywane jest na wysokim poziomie, aby zapewnić pełne wsparcie elektryczne przy dynamicznej jeździe. System zarządzania temperaturą stabilizuje ogniwa w okolicach 20°C, co ma zapewnić powtarzalność osiągów.

Reklama
Reklama
Audi RS5

Audi RS5

Foto: Materiały prasowe

Dynamic Torque Control – nowa era napędu quattro

Największa zmiana kryje się jednak w napędzie quattro. Dynamic Torque Control to nie jest klasyczne mechaniczne wektorowanie momentu, lecz układ z osobnym silnikiem elektrycznym o mocy 8 kW oraz przekładnią połączoną z tylnym mechanizmem różnicowym. Nowy układ w ułamku sekundy potrafi przenosić moment pomiędzy tylnymi kołami, wyraźnie wpływając na zachowanie auta w zakręcie i podkręcając tym samym reakcję auta na ruch kierownicą. Nowe rozwiązanie sprawia, że najnowszy RS jest wyjątkowo zwinny i tym samym tuszuje wielką masę auta.

Czytaj więcej

Ferrari przyspiesza: pięć premier w 2026 roku i rekordowe premie dla pracowników

Zawieszenie twin-valve i układ kierowniczy nowej generacji

Tylna oś została zaprojektowana od podstaw pod nowy układ przeniesienia napędu. Zmieniono geometrię, charakterystykę tulei i sztywność elementów, aby lepiej kontrolować ruchy nadwozia pod obciążeniem. Nadwozie jest o około 10 proc. sztywniejsze niż w bazowym A5, co przekłada się na większą precyzję prowadzenia. Amortyzatory twin-valve pozwalają niezależnie regulować siłę tłumienia dobicia i odbicia. W trybie komfortowym samochód ma zachowywać się w sposób cywilizowany, skutecznie filtrując nierówności. Po przełączeniu w tryb dynamiczny zawieszenie wyraźnie się usztywnia, ograniczając przechyły i ruchy nadwozia przy gwałtownych zmianach kierunku.

Układ kierowniczy ma oczywiście bardziej bezpośrednie przełożenie niż w standardowym A5. Reakcje są szybkie, a wspomaganie odpowiednio dozowane, aby zachować wyczucie przy wyższych prędkościach. Przy dynamicznej jeździe czuć, że elektronika aktywnie wspiera kierowcę, ale podobno nie robi tego w sposób nachalny.

Hamulce odpowiadają za wytracanie prędkości bez kompromisów. W standardzie są duże tarcze stalowe, opcjonalnie dostępna jest ceramika z tarczami do 440 mm z przodu. Wersja ceramiczna jest lżejsza o około 30 kg i zapewnia drogę hamowania ze 100 km/h na poziomie 30,6 m. Co istotne, zastosowano system brake-by-wire z integracją rekuperacji.

Reklama
Reklama
Audi RS5

Audi RS5

Foto: Materiały prasowe

Poszerzone nadkola i „kominy piekła”

Czy możliwości auta widać z zewnątrz? Owszem. Stylistycznie RS5 jest wyraźnie poszerzone względem bazowego A5, łącznie o około 9 cm. Nadkola są mocniej zarysowane, z przodu w oczy rzuca się grill o strukturze plastra miodu, a z tyłu duży dyfuzor z centralnie umieszczonymi, owalnymi końcówkami wydechu. Wersja Avant pozostaje jednym z nielicznych na rynku kombi o takich osiągach. Szkoda tylko, że bateria wpłynęła na pojemność bagażnika. Kufer mieści tylko 360 litrów, czyli… mniej niż w Audi A3 Sportback, które jest przecież zwyczajnym hatchbackiem. Dla porównania, całkowicie benzynowe BMW M3 Touring ma bagażnik o pojemności 500 litrów.

Audi RS5

Audi RS5

Foto: Materiały prasowe

Wnętrze: cyfrowy kokpit i sportowy luksus

Zajrzyjmy jednak za kierownicę RS5. Standardem są sportowe fotele z wyraźnym trzymaniem bocznym, elektryczną regulacją i funkcją masażu. Materiały obejmują mikrofibrę Dinamica, skórę oraz karbonowe dekory. Przed kierowcą znajduje się zakrzywiony panel z 11,9-calowym wirtualnym kokpitem i 14,5-calowym ekranem centralnym. Dodatkowy ekran przed pasażerem ma 10,9 cala. System pozwala analizować parametry jazdy, przeciążenia, temperatury podzespołów czy czasy okrążeń. Dostępny jest tryb RS torque rear, który zwiększa udział tylnej osi i umożliwia kontrolowaną jazdę w poślizgu (oczywiście wyłącznie na zamkniętym torze…).

Czytaj więcej

Mercedes-AMG GLC 53: sześć cylindrów wraca do gry
Reklama
Reklama

Ceny, produkcja i debiut rynkowy

Ceny RS5 w Niemczech zaczynają się od 106 200 euro za wersję Sedan i 107 850 euro za Avant. Przy kursie około 4,25 zł za euro oznacza to odpowiednio około 451 000 zł i 458 000 zł. Produkcja odbywa się w Neckarsulm, a pierwsze dostawy zaplanowano na lato 2026 r.. Czy to źle, że RS5 stało się hybrydą? Puryści mogą narzekać, że auto jest teraz cięższe, ale dodatkowa moc powinna to zrekompensować. Lepiej się cieszyć, że Audi nie zdecydowało się na mały, czterocylindrowy silnik. Wygląda na to, że obecność elektrycznego wsparcia to dziś warunek pozostania przy dużych jednostkach. Dobre i to.

Premiery
Mercedes-AMG GLC 53: sześć cylindrów wraca do gry
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Premiery
Ferrari przyspiesza: pięć premier w 2026 roku i rekordowe premie dla pracowników
Premiery
Epiq – najtańszy elektryk Škody. Co już wiemy o tym modelu?
Premiery
Renault Captur Eco-G 120: LPG wraca do gry z większą mocą i zasięgiem 1400 km
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama