Lamborghini znowu zrobiło coś, co wydawało się niemożliwe – połączyło klasyczny ryk V12 z elektrycznym wsparciem i stworzyło samochód, który już dziś jest legendą. Fenomeno to hipersamochód, którego nie sposób porównać do czegokolwiek innego. To hołd dla tradycji i jednocześnie krok w nową erę – pierwszy model z nowym logo marki i jednocześnie najmocniejsze spalinowe Lamborghini w historii.
Lamborghini Fenomeno
Pod maską Fenomeno drzemie wolnossące 6,5-litrowe V12 – ostatni z wielkich, doprowadzony do perfekcji. Silnik generuje 835 KM, a trzy jednostki elektryczne dokładają kolejne 245 KM. Razem daje to oszałamiające 1080 KM. Do tego maksymalne obroty sięgające 9500 obr./min i osiągi, które wydają się kpić z praw fizyki: 0–100 km/h w 2,4 s, 0–200 km/h w 6,7 s i prędkość maksymalna przekraczająca 350 km/h. To nie tylko najszybsze, ale też najlepiej przyspieszające Lamborghini w historii. Każdy litr pojemności generuje aż 128 KM, a stosunek masy do mocy to rekordowe 1,64 kg na 1 KM.
Czytaj więcej
Lamborghini to wyjątkowa marka, Huracan to ponadprzeciętny model, a Tecnica to wybitna wersja. Innymi słowy, to jedno z najlepszych sportowych aut,...
Lamborghini Fenomeno
Fenomeno bazuje na karbonowym monokoku z Revuelto, ale zyskało zupełnie nowe nadwozie typu longtail. Aerodynamika? Dopracowana do granic – wloty typu S-duct, drzwi kierujące strumień powietrza, nowy dyfuzor i ogromne skrzydło tworzą perfekcyjną równowagę między dociskiem a chłodzeniem. Za przeniesienie mocy odpowiada 8-biegowa skrzynia DCT i napęd na cztery koła współpracujący z systemem torque vectoring oraz rewolucyjną technologią „6D”. Dzięki niej komputer w czasie rzeczywistym analizuje przyspieszenia, przechyły i wychylenia nadwozia, a następnie optymalnie rozdziela moment obrotowy.
Lamborghini Fenomeno
Nowa era Lamborghini z nowym logotypem
Mitja Borkert, szef designu Lamborghini, nazwał Fenomeno „hipereleganckim dziełem sztuki” – i nie jest to przesada. Sylwetka longtail sprawia, że auto wygląda jak gotowe do startu nawet wtedy, gdy stoi nieruchomo. Tył zdobi świetlna sygnatura w kształcie litery Y i centralna, monumentalna końcówka wydechu. Wnętrze to hi-tech inspirowane lotnictwem: fotele z włókna węglowego, lekkie drzwi, elementy drukowane w 3D i trzy cyfrowe ekrany, które otaczają kierowcę niczym kokpit myśliwca. Fenomeno powstanie w zaledwie 29 egzemplarzach. Wszystkie zostały sprzedane jeszcze przed premierą. Cena? Oficjalnie nieujawniona, ale mówi się o kwotach liczonych w wielu milionach dolarów. Każdy klient skorzysta z programu Ad Personam, dzięki czemu każdy egzemplarz będzie unikatowy – inny kolor, inne wnętrze, inna historia. To właśnie Fenomeno jako pierwszy nosi na masce nowe logo Lamborghini. Symbol zmiany pokoleń i wejścia marki w kolejną erę – bez rezygnacji z tego, co stanowi jej DNA: emocji, hałasu i surowej mocy.
Lamborghini Fenomeno
Czy wiesz, że…
– Pierwszym modelem z serii Lamborghini „Few Off” był Reventon z 2007 roku – auto inspirowane myśliwcem F-22 Raptor.
– Lamborghini V12 zadebiutowało w 1963 roku w modelu 350 GT – a jego kolejne ewolucje napędzały wszystkie flagowe „Lambo”.
–
Mitja Borkert, aktualny szef designu Lamborghini, pracował wcześniej dla Porsche i współtworzył stylistykę modeli Cayman i Boxster.
Lamborghini Fenomeno
Lamborghini Fenomeno
Czytaj więcej
Nowe Lamborghini ma za zadanie postawić w cieniu produkowanego przez 10 lat poprzednika. Z mocą 920 KM, nowym układem jezdnym, bardziej obszernym w...