Nowy Hyundai Santa Fe oficjalnie. Kanciasta rewolucja w designie modelu

Hyundai Santa Fe, czyli duży SUV z Korei, już wkrótce zadebiutuje w swojej piątej odsłonie. Zaskakuje odważną stylistyką, która może kojarzyć się z Land Roverem Defenderem. Pod maską raczej zabraknie diesli.

Publikacja: 08.08.2023 12:09

Hyundai Santa Fe

Hyundai Santa Fe

Foto: mat. prasowe

Hyundai Santa Fe doczekał się dotychczas czterech generacji. Przepaść stylistyczna i technologiczna między pierwszą a ostatnią jest niezwykła – i dowodzi tego, jak ogromny postęp wykonała ta marka na przestrzeni dwóch dekad. Z producenta niezbyt urodziwych samochodów traktowanych przez innych z lekkim pobłażaniem Hyundai stał się pierwszoligowym graczem. Teraz nadchodzi Santa Fe numer pięć. Zapomnijcie o wielkim grillu wcześniejszej odsłony. To zupełnie nowy model. Na pierwszych oficjalnych zdjęciach opublikowanych przez Hyundaia widać, że design będzie odważny. Styliści postawili na masywną sylwetkę z wieloma kanciastymi kształtami. Dzięki nim spore (obecna generacja ma długość 4,8 m) Santa Fe wygląda, jakby było jeszcze większe. W Europie pełni rolę okrętu flagowego firmy. W Stanach Zjednoczonych oferowany jest jeszcze bardziej okazały model Palisade.

Hyundai Santa Fe

Hyundai Santa Fe

mat. prasowe

Czytaj więcej

Hyundai Ioniq 6: Kolejne lądowanie na Księżycu

Nowe Santa Fe zwraca uwagę m.in. diodami LED do jazdy dziennej z przodu, które układają się w kształt litery „H”. Taka świetlna sygnatura ma w tym przypadku zastąpić znaczek. Z kolei tył to najbardziej kontrowersyjny element Hyundaia. Ma nisko – według niektórych zbyt nisko – poprowadzoną listwę świetlną.Jak wygląda wnętrze Santa Fe? Zostało zaprojektowane w minimalistycznym, oszczędnym stylu. Nie zabrakło w nim dwóch dużych ekranów (każdy ma przekątną 12,3 cala), a także praktycznego, osobnego panelu do obsługi klimatyzacji.

Hyundai Santa Fe

Hyundai Santa Fe

mat. prasowe

Nowy SUV ma zachwycać praktycznością. Dwa tylne rzędy (mówimy o modelu siedmioosobowym) mogą składać się na płasko, zamieniając kanciastego Hyundaia w prawdziwy hotel na kołach. Firma chwali się także zdjęciami, na których Santa Fe ma zamontowany namiot dachowy. Widać, że grupą docelową są aktywni miłośnicy spania… poza hotelami. Jak będzie wyglądać gama silników modelu? Na egzemplarzach widocznych na zdjęciach można dopatrzeć się oznaczenia 2.5T HTRAC. Doładowanego, benzynowego silnika z czterema cylindrami w Europie niemal na pewno zabraknie. Podobnie będzie z dieslem. Już obecna generacja nie występuje w cennikach z motorem wysokoprężnym. Należy się spodziewać oferty składającej się z motorów hybrydowych – na pewno takich typu plug-in i prawdopodobnie także szeregowych. Dokładne dane poznamy bliżej oficjalnej premiery. Zaplanowano ją na sierpień.

Hyundai Santa Fe

Hyundai Santa Fe

mat. prasowe

Hyundai Santa Fe

Hyundai Santa Fe

mat. prasowe

Hyundai Santa Fe

Hyundai Santa Fe

mat. prasowe

Czytaj więcej

Elektryczne ambicje Hyundaia. Koreańczycy zainwestują ponad 18 mld dolarów

Hyundai Santa Fe doczekał się dotychczas czterech generacji. Przepaść stylistyczna i technologiczna między pierwszą a ostatnią jest niezwykła – i dowodzi tego, jak ogromny postęp wykonała ta marka na przestrzeni dwóch dekad. Z producenta niezbyt urodziwych samochodów traktowanych przez innych z lekkim pobłażaniem Hyundai stał się pierwszoligowym graczem. Teraz nadchodzi Santa Fe numer pięć. Zapomnijcie o wielkim grillu wcześniejszej odsłony. To zupełnie nowy model. Na pierwszych oficjalnych zdjęciach opublikowanych przez Hyundaia widać, że design będzie odważny. Styliści postawili na masywną sylwetkę z wieloma kanciastymi kształtami. Dzięki nim spore (obecna generacja ma długość 4,8 m) Santa Fe wygląda, jakby było jeszcze większe. W Europie pełni rolę okrętu flagowego firmy. W Stanach Zjednoczonych oferowany jest jeszcze bardziej okazały model Palisade.

Premiery
Dla tych, dla których Audi RS Q8 jest za wolne. Najmocniejszy model w dziejach Audi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Premiery
Polska premiera BMW M5 równocześnie ze światową
Premiery
Ford szykuje się na rajd Dakar. Pod maską V8, a za kierownicą legendy
Premiery
Alpine A290: Nowa era w dziejach francuskiej marki
Premiery
Panda może żyć dalej. Kolejna modernizacja najmniejszego Fiata