Jaguar Land Rover właśnie uruchomił największą akcję serwisową w swojej historii. I trudno oprzeć się wrażeniu, że to kolejny rozdział w serii wydarzeń, które bardziej przypominają scenariusz serialu grozy niż transformację marki.
Po cyberataku, pożarze u kluczowego dostawcy i opóźnieniach w strategicznym rebrandingu Jaguara koncern mierzy się teraz z problemem z układem elektrycznym, którego awaria potrafi unieruchomić samochód.
Czytaj więcej
Porsche sprzedaje swoje udziały w Bugatti Rimac i całkowicie wychodzi z inwestycji w chorwacką grupę Rimac. Decyzja odzwierciedla rosnącą presję fi...
Problem z instalacją 12-woltową
Sprawa dotyczy 12-woltowego układu elektrycznego. W samych Stanach Zjednoczonych problem obejmuje ponad 170 tys. aut. Dla producenta, który sprzedał tam w ubiegłym roku około 80 tys. samochodów, to potężny koszt.
Według komunikatu National Highway Traffic Safety Administration z 17 kwietnia (kampania 26V248000) źródłem problemu są przetwornice DC-DC w układach mild hybrid. W wyniku wewnętrznej usterki mikrochipów sterujących podwyższaniem napięcia przestają one prawidłowo ładować instalację 12 V. A gdy ta przestaje działać, samochód zostaje unieruchomiony.
Lista modeli objętych akcją serwisową
2019–2024 Land Rover Range Rover Sport
2020–2023 Land Rover Range Rover Evoque
2020–2024 Land Rover Range Rover
2020 Land Rover Discovery Sport
2020–2024 Land Rover Defender
2021–2024 Land Rover Range Rover Velar
2021–2024 Land Rover Discovery
2021–2022 Jaguar E-Pace (mild hybrid)
2021–2024 Jaguar F-Pace
Od ostrzeżenia do unieruchomienia
Na razie producent nie ma gotowego rozwiązania. Kierowcy mogą korzystać z samochodów, ale pod warunkiem czujności. Najpierw na desce rozdzielczej pojawia się komunikat, potem samochód przechodzi w tryb neutralny skrzyni biegów, zgłasza awarię i ostatecznie wyłącza silnik.
Czytaj więcej
Rynek hybryd plug-in w Polsce dynamicznie rośnie, a jego nowym liderem została Omoda. Chiński producent wyprzedził uznane europejskie i japońskie k...
JLR pod presją: kryzysy i transformacja w tle
Dla Jaguar Land Rover to największa akcja serwisowa od 2008 r., czyli od powstania koncernu w obecnej formie. Poprzedni rekord padł zaledwie rok temu — 121,5 tys. aut z powodu problemów z zawieszeniem.
JAGUAR TYPE 00
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że koncern i tak stoi dziś na strategicznym rozdrożu. Jaguar przechodzi radykalną transformację — wycofał dotychczasową gamę modeli, zamroził zamówienia i szykuje się do wejścia w świat luksusowej elektromobilności. Problem w tym, że dzieje się to w momencie, gdy wielu producentów zaczęło już wycofywać się z ambitnych planów pełnej elektryfikacji, studząc oczekiwania wobec realnego popytu na auta na prąd.
Land Rover Defender
W tak wymagającym otoczeniu finansowym i rynkowym koncern musi jednocześnie zmierzyć się z kosztami jednej z największych akcji naprawczych w swojej historii. Nawet Land Rover Defender, który dziś sprzedaje się znakomicie i pełni rolę filaru sprzedaży, może nie udźwignąć ciężaru całej operacji.