Honda, wyceniła na polskim rynku swój elektryczny model. Honda e – bo tak właśnie się nazywa – ma moc 136 KM i zasięg do 222 km. Jej cena minimalna ustalona została na 152 990 zł.

Elektryczna Honda e to samochód wyróżniający się na tle innych aut w pełni elektrycznych. Japoński producent stworzył w pełni elektroniczną deskę rozdzielczą, wyposażoną w wiele ekranów, a klasyczne lusterka zostały zastąpione kamerami. Choć technologiczny szał z pewnością wykracza poza znaną do tej pory elektromobilności, to cena tego modelu może wprowadzać w osłupienie.

CZYTAJ TAKŻE: Honda Civic Type R Limited Edition: Wyprzedana w 4 minuty

Klienci do wyboru mają dwa warianty: Base – od 152 900 zł oraz Advance – od 165 900 zł. Pierwszy z nich charakteryzuje się silnikiem o mocy 136 KM. Drugi natomiast jest mocniejszy i ma 154 KM. W obu wersjach zastosowano ten sam zestaw akumulatorów o pojemności 35,5 kWh. Przez to zasięg wynosi odpowiednio: 222 oraz 212 km. Podstawowy model (Base) posiada w standardzie dwa duże ekrany o przekątnej 12,3-cala, komplet systemów bezpieczeństwa, czujniki parkowania oraz podgrzewane fotele. Bogatsza opcja (Advance) doposażona jest w standardzie m.in. w zestaw kamer 360 stopni czy nagłośnienie premium.

Wśród wyposażenia opcjonalnego można wybrać np. pakiet Urban (2500-2600 zł). Wprowadza on dodatki w nadwoziu w innym kolorze. Z kolei za 3700 zł można dołożyć „miedziane” wstawki we wnętrzu, zaś na 8 000 zł wyceniono skórzaną tapicerkę. W ofercie pojawił się również pakiet serwisowy wyceniony na 3000 zł. Jest to sporo biorąc pod uwagę, że auto elektryczne wymaga mniejszych działań przeglądowo-naprawczych w porównaniu do samochodu z klasycznym układem napędowym.

Honda dość wysoko wyceniła swój elektryczny model segmentu B, który może zaskakuje wyglądem i futurystycznym wnętrzem, ale pozostawia wiele do życzenia w przypadku parametrów jezdnych. Wiele samochodów elektrycznych innych marek jest tańszych albo za tą cenę oferuje np. więcej przestrzeni we wnętrzu lub mocniejsze jednostki napędowe.

Ceny konkurencji:

− BMW i3 BEV 120 Ah (170 KM; poj. baterii: 42,2 kWh; zasięg: 308 km) – od 169 700 zł
− Citroen C4 Live Pack (136 KM; poj. baterii: 50 kWh; zasięg: 350 km) – od 125 000 zł
− DS3 Corssback E-Tense (136 KM; poj. baterii: 50 kWh; zasięg: 320 km) – od 159 900 zł
− Hyundai Kona Electric (136 KM; poj. baterii: 39,2 kWh; zasięg: 289 km) – od 152 400 zł
− Mazda MX-30 Kai (145 KM; poj. baterii: 35,5 kWh; zasięg: 200 km) – od 142 900 zł
− MINI Cooper SE (184 KM; poj. baterii: 28,9 kWh; zasięg: 232 km) – od 139 900 zł
− Nissan Leaf 40kWh Visia (150 KM; poj. baterii: 40 kWh; zasięg: 270) – od 122 900 zł
− Opel Corsa-e (136 KM; poj. baterii: 50 kWh; zasięg: 330 km) – od 122 990 zł
− Peugeot 208e (136 KM; poj. baterii: 50 kWh; zasięg: 340 km) – od 124 900 zł
− Renault Zoe R135 Z.E. (136 KM; poj. baterii: 52 kWh; zasięg: 395 km) – od 118 900 zł
− Smart forfour (82 KM; poj. baterii: 17.6 kWh; zasięg: 148 km) – od 98 400 zł
– Volkswagen ID.3 (204 KM; poj. baterii: 58 kWh; zasięg: 425 km) – od 155 890 zł

Lista aut elektrycznych dostępnych do 150 tys. zł (poza BMW) zrobiła się już całkiem spora. Niestety Honda e na tle szeroko pojętej konkurencji wypada pod względem ceny mało ciekawie. Jest droższa od dużo większej Mazdy MX-30 i w swojej bogatszej odmianie przewyższa cenowo nowoczesnego Volkswagena ID.3. Szkoda, że elektryczna Honda będzie bardzo rzadkim gościem na polskich drogach. To auto znakomicie wygląda i ma ultra ciekawe wnętrze. Dzięki temu modelowi Japończycy łatwo mogliby przyciągnąć do salonów młodszego klienta. Jednak przy tak skalkulowanej cenie nie ma na to szans.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwsza jazda | Nowa Honda Jazz: Przygotuj się na zaskoczenie

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tak mógłby wyglądać Fiat 126 gdyby był produkowany dzisiaj

Projekty tworzone na bazie kultowych aut stają się coraz popularniejsze. Był prototyp oparty na ...

Skarbówka będzie szybsza od policji

Izba Administracji Skarbowej postanowiła jak najszybciej docierać na kontrole. Z tego względu ogłosiła przetarg ...

Panek zaprasza do poloneza

Nie do tańca, ale polskiego auta, które w latach 80. i 90. podbijało nasze ...

Koncerny PSA i Opel już razem

Francuski koncern PSA, właściciel marek Peugeot i Citroen dzisiaj oficjalnie przejął Opla. Nowy szef ...

Kupujemy coraz więcej sportowych aut. Dane za rok 2018

Rynek modeli coupe był w 2018 roku drugim najszybciej rozwijającym się segmentem w Polsce. ...

Toyota C-HR 1.8 Hybrid: Liczy się styl

Na początek uwaga - ten tekst, niezależnie czy będzie pełen zachwytu, czy krytyki, absolutnie ...