Rosnąca liczba ładowarek coraz bardziej cieszy posiadaczy samochodów elektrycznych, za to zaskakujące rozpiętości cen u poszczególnych operatorów budzą coraz większą dezorientację i wymagają jeszcze bardziej zaawansowanego planowania podróży. Według styczniowego rankingu EV Klub Polska oraz serwisu elektromobilni.pl pomiędzy stawkami na najtańszych i najdroższych stacjach ładowania zieje przepaść. Za tę samą ilość energii można zapłacić od 42 do 210 zł.
– Styczniowe dane potwierdzają, że polski rynek ładowania wszedł w fazę paradoksalnej stabilizacji: poza drobnymi zmianami w cennikach czy zakończeniem świątecznych promocji ceny się ustabilizowały, ale na poziomie ekstremalnego zróżnicowania – mówi Łukasz Lewandowski, prezes EV Klub Polska.
Czytaj więcej
Liderem rynku EV w Polsce w 2025 r. pozostała Tesla, choć jej udział wyraźnie spadł. Niepokojący...
Ultraszybkie ładowanie DC – rekordowe dysproporcje stawek
W segmencie ultraszybkiego ładowania (≥ 150 kW) dysproporcje są rekordowe. Gdy najtańsza Tesla oferuje 1,00 zł/kWh w wybranych lokalizacjach i godzinach, to Shell Recharge pobiera nawet 3,59 zł/kWh, IONITY do 3,50 zł/kWh, a NOXO do 3,49 zł/kWh.