W 2025 roku w Polsce mieliśmy do czynienia z prawdziwą inwazją marek chińskich na rynku samochodów elektrycznych. Chiński BYD w jednym roku awansował z pozycji marginalnej na drugi stopień podium, a Leapmotor zbudował sprzedaż praktycznie od zera. Producenci z Europy też zanotowali dynamiczny wzrost, głównie dzięki dostępności aut i agresywnej polityce cenowej. Pierwsza dziesiątka odpowiadała łącznie za 66 proc. rynku, co oznacza wyraźną koncentrację sprzedaży wokół kilku kluczowych graczy.
Tesla 3 - drugi najpopularniejszy model EV w Polsce w 2025 roku.
Tesla liderem, ale rynek skręca w stronę SUV-ów
Jeszcze wyraźniejsze różnice widać na poziomie pojedynczych modeli. Rynek zdominowały samochody kwalifikujące się do dopłat „NaszeAuto” oraz auta dostępne „od ręki”. Tesla króluje, przy czym przewaga SUV-a, czyli Modelu Y, jest miażdżąca. Warto zauważyć, że dwa modele Tesli odpowiadają łącznie za ponad 11 proc. całego rynku, ale jednocześnie Model 3 jako jedyny w Top 10 zanotował spadek rok do roku. To sygnał, że polski rynek również w przypadku aut EV coraz mocniej skręca w stronę crossoverów i SUV-ów.
Za dwoma modelami Tesli trzy kolejne pozycje na liście bestsellerów są zdominowane przez walczące ze sobą o tego samego klienta modele budżetowe. Tę rywalizację wygrał BYD Dolphin Surf, przed „broniącym honoru Europy” Citroënem i również chińskim Leapmotorem.
Dalej uplasował się przedstawiciel segmentu premium, czyli Audi Q4 e-tron. Ten samochód, za sprawą atrakcyjnych ofert i dopłat, mógł mieć cenę (a raczej ratę) zupełnie się z premium niekojarzącą. Wyprzedził nową Škodę Elroq, która w tym roku może zanotować jeszcze lepszy wynik. Być może okaże się czarnym koniem statystyk. Pierwszą dziesiątkę zamykają Ford Explorer (technicznie spokrewniony z Volkswagenem), a także BMW iX2 i Mini Cooper Electric, czyli gracze „miejskiego premium” z tego samego, bawarskiego koncernu.