Światowy gigant motoryzacji wycofuje się z systemów Android Auto i Apple CarPlay

Dla większości marek samochodowych wsparcie systemów Google’a i Appla staje się coraz bardziej proste. Użytkownicy też lubią przerzucać ekrany swoich telefonów na ekrany w samochodach. Używają programów do odtwarzania muzyki czy nawigacji. Jednak teraz General Motors nie chce więcej wspierać tych systemów.

Publikacja: 16.12.2023 21:10

System Apple CarPlay i Android Auto zniknie z modeli marek GM

System Apple CarPlay i Android Auto zniknie z modeli marek GM

Foto: AdobeStock

Ważni ludzie w GM, który produkuje samochody marek Buick, Cadillac, Chevrolet czy GMC zasłaniają się kwestiami bezpieczeństwa. GM ogłosił, że na początku przyszłego roku, że zacznie wycofywać łączność ze smartfonami Apple CarPlay i Android Auto w swoich nowych modelach elektrycznych. Decyzja giganta samochodowego z Detroit jest o tyle niezrozumiała, że kopiowanie telefonów na ekrany samochodów cieszy się ogromną popularnością wśród kierowców.

GM twierdzi, że Apple CarPlay i Android Auto stwarzają niebezpieczeństwo

GM podjęcie decyzji zasłania korzyściami wynikającymi z planowania tras na oryginalnej nawigacji związanej z tego systemu ładowania elektryków. To jednak słabe argumenty zabrania klientom ulubionej funkcji. Tim Babbitt, dyrektor ds. produktów informacyjno-rozrywkowych w GM twierdzi, że połączenie z systemami Apple CarPlay i Android Auto znika z powodu bezpieczeństwa. Według Babbitta systemy mają problemy ze stabilnością, słabe połączenia, wolne odpowiedzi i zerwanie połączenia. W momencie kiedy występują opisane przez Babbitta problemy kierowcy ponownie sięgają po telefon, odrywając wzrok od drogi i tym samym stwarzają niebezpieczeństwo.

Czytaj więcej

Warszawa nadal bez wschodniego odcinka obwodnicy. Brakuje 14 km

Teza Babbitta głosi, że gdyby kierowcy robili wszystko za pomocą systemów wbudowanych w samochód rzadziej sięgaliby po telefon, a zatem byliby mniej rozproszeni i bardziej bezpieczni za kierownicą. GM chce montować oprogramowanie informacyjno-rozrywkowe „Ultifi”, które obejmuje pakiet aplikacji Google, takich jak mapy i asystent Google, a także popularne aplikacje, takie jak np. Spotify. Zainstalowanie map Google bezpośrednio w samochodzie ma załagodzić brak możliwości korzystania z CarPlay i Android Auto.

Spór marek samochodowych z Apple i Google

Tak naprawdę za posunięciem GM stoi długoletni spór producentów samochodowych z Apple i Google o dostęp do danych generowanych w pojeździe, kontrolę nad nimi i własność. Niezależnie od tego, z jakiego oprogramowania korzysta kierowca, gromadzone są ogromne ilości danych na temat tego, jak jeździ, dokąd zmierza, z jakich aplikacji korzysta podczas jazdy i nie tylko. Dane te są cenne dla producentów samochodów i firm technologicznych zarówno ze względu na badania klientów, jak i możliwość sprzedaży ich stronom trzecim.

Czytaj więcej

Pożegnanie Dodge Challengera i Chargera. Koniec z silnikami V8

Czytaj więcej

Top 10 | Kraje, w których produkuje się najwięcej samochodów

Ważni ludzie w GM, który produkuje samochody marek Buick, Cadillac, Chevrolet czy GMC zasłaniają się kwestiami bezpieczeństwa. GM ogłosił, że na początku przyszłego roku, że zacznie wycofywać łączność ze smartfonami Apple CarPlay i Android Auto w swoich nowych modelach elektrycznych. Decyzja giganta samochodowego z Detroit jest o tyle niezrozumiała, że kopiowanie telefonów na ekrany samochodów cieszy się ogromną popularnością wśród kierowców.

GM twierdzi, że Apple CarPlay i Android Auto stwarzają niebezpieczeństwo

Pozostało 83% artykułu
Innowacje
Toyota chce wprowadzić na rynek rewolucyjne silniki spalinowe
Innowacje
Samochód jednorazowy. Nowy pomysł w świecie motoryzacji
Innowacje
Ten materiał może być przełomowy w motoryzacji i lotnictwie. Wymyślił go Polak
Innowacje
Czy sztuczna inteligencja doradzi lepiej przy zakupie samochodu niż człowiek?
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Innowacje
Koniec ery dotykowych ekranów. 5 gwiazdek tylko z przyciskami i przełącznikami
Innowacje
Google Maps z kolejną innowacją. Pomoże lepiej zorientować się w przestrzeni