Mimo spadku sprzedaży spowodowanego pandemią COVID-19, rok 2020 zakończymy zyskiem — powiedział Torsten Müller-Ötvös, prezes Rolls Royce w telefonicznym wywiadzie dla „Automotive News Europe”.

Inaczej, niż inni producenci samochodów, w tym luksusowe marki Bentley, McLaren i Aston Martin, które już zapowiedziały straty z powodu pandemii i zastrzegają, że cały rok mogą zakończyć na minusie, RR nie zmniejszył zatrudnienia i nie ma tego w planach. A na koniec roku ma być zysk. Jaka będzie jego wysokość ? Tego Rolls Royce, który należy do Grupy BMW, nie podaje. Jak w takim razie udało się pozostać na plusie w tym tak trudnym roku? — Nasz sekret polega na tym, że jesteśmy w stanie wywindować ceny na najwyższy światowy poziom i jesteśmy firmą bardzo oszczędną — tłumaczył Müller-Ötvös.

CZYTAJ TAKŻE: Rozmowa moto.rp.pl | Frank Tiemann, szef PR Rolls Royce: Coraz więcej kobiet kupuje Rolls Royce’a

Torsten Müller-Ötvös, prezes Rolls Royce.

Jak na producenta aut luksusowych Roll Royce nie jest firmą małą. W centrali i w fabryce w brytyjskim Goodwood zatrudnia 2 tys. osób, z czego w tej chwili 10-15 proc. pracuje zdalnie. I wszystko wskazuje, że najgorsze marka ma za sobą. W I połowie 2020 zanotowała spadek sprzedaży o 30 proc. — Niestety odczuliśmy pandemię tak jak wszyscy. Ale to już przeszłość. Właśnie zdecydowaliśmy się na przywrócenie drugiej zmiany w Goodwood, ponieważ nasz portfel zamówień stale rośnie — mówił prezes RR.

Nowy Rolls-Royce Ghost.

Tydzień temu RR pokazał w Wlk Brytanii swój najnowszy model – limuzynę Ghosta. Polska premiera tego auta jest zaplanowana w Warszawie 17 września. W ubiegłym roku Rolls Royce był w stanie sprzedać rekordowe 5152 samochodów. W tym roku nie ma już szans na przekroczenie tego poziomu i to nie tylko z powodu pandemii, ale i braku nowego Ghosta w ofercie. Produkcję poprzedniego wydania Ghosta zakończono w 2019 roku, aby móc się przygotowań na kolejną premierę. Poprzedni model, najtańszy ze wszystkich produkowanych przez RR był na rynku przez 10 lat. Czy teraz Rolls Royce liczy, że jego nowa wersja przebije popularność obecnego numeru 1, czyli SUVa Cullinana? —Nie jestem tego pewien— mówi prezes. Na razie Ghost jest najlepiej sprzedającym się autem tej marki.

Ale i tak sprzedaż innych modeli wyraźnie ożywiła się w lipcu i sierpniu. —Widzimy naprawdę bardzo dobre perspektywy wzrostu popytu przede wszystkim w Azji, ale również i w Europie, gdzie sprzedaż wraca do normalnego poziomu. Z kolei w Ameryce mieliśmy doskonały lipiec i sierpień — mówi Torsten Müller-Ötvös.

CZYTAJ TAKŻE: Cullinan – najbardziej wyczekiwany model Rolls Royce’a

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Na których ubezpieczycieli Polacy skarżyli się najczęściej?

Rzecznik Finansowy podsumował niedawno ubiegłoroczne skargi na towarzystwa ubezpieczeń. Którzy ubezpieczyciele wypadli najgorzej? Co ...

Rekordowy wynajem firmowych aut

Z usług kierowanych jeszcze nie tak dawno do dużych flot coraz częściej korzystają małe ...

Nowy plan Elona Muska: Tania Tesla już za trzy lata

Szef Tesli, Elon Musk chce wprowadzić na rynek tani, kosztujący mniej niż 100 tys. ...

Polska kluczowa dla unijnych planów redukcji emisji CO2

Większość państw UE chce szybkiego zmniejszania emisji CO2 w transporcie. Z Polską miałyby potrzebną ...

Prezes Suzuki znajduje uznanie w świecie profesjonalnego sportu

Tego jeszcze w polskim świecie motoryzacji nie było. Prezes marki motoryzacyjnej został członkiem rady ...

Pojazdy w USA będą przypominać o dziecku w samochodzie

Najwięksi producenci samochodów postanowili instalować w niemal wszystkich pojazdach w Stanach od roku modelowego ...