Reklama

Przez zarzuty General Motors może nie dojść do fuzji FCA z PSA

Mary Barra, Prezes General Motors oskarża Serigo Marchionne, zmarłego szefa Fiat Chrysler Automobiles o przekupstwo. Jej zdaniem z powodu uległości związków zawodowych w FCA General Motors stracił miliardy dolarów.
Przez zarzuty General Motors może nie dojść do fuzji FCA z PSA

Foto: moto.rp.pl

To pierwszy taki przypadek w historii zagłębia motoryzacyjnego w Detroit. Koncerny samochodowe nieustannie procesują się z władzami i konsumentami. Nigdy jednak nie było tak otwartego konfliktu między dwoma potęgami, jakimi są GM i FCA — 4. i 6 największymi producentami samochodów na świecie. Prezes General Motors Mary Barra i Sergio Marchionne nieżyjący prezes Fiat Chrysler Automobiles nigdy nie ukrywali wzajemnych animozji. Chętnie publicznie sobie docinali, żartując z siebie nawzajem. I wyraźnie było widać, że za sobą nie przepadają. Mary Barra zazwyczaj mówiła o Marchionne z obrzydzeniem, on odwdzięczał się szefowej GM pobłażaniem.

""

Mary Barra, prezes GM.

Foto: moto.rp.pl

Teraz jednak sprawy przybrały bardziej dramatyczny obrót. Bo co innego nawet publiczne docinki, a zupełnie co innego otwarte oskarżenie, które dla FCA już jest bardzo kosztowne. GM od lat spierał się, a nawet sądził z potężnym związkiem zawodowym United Auto Workers (UAW). Teraz jednak Mary Barra oskarża Marchionne o to,że związkowców przekupił, wymusił na nich zgodę na niższe zarobki w zamian za inwestycje.

""

Sergio Marchionne, były prezes koncernu FCA, który zmarł 25 lipca 2018 roku.

Foto: moto.rp.pl

Rzeczywiście wtedy w 2015 roku Marchionne , był bardzo dumny z gładko toczących się negocjacji i publicznie wychwalał odpowiedzialność amerykańskich związkowców i przeciwstawiał ich włoskim kolegom i ich roszczeniowej postawie. Teraz naturalnie bronić się nie może, zmarł półtora roku temu w lipcu 2018. Dziwnym trafem jednak cała sprawa wychodzi na światło dzienne w chwili, kiedy finalizuje się transakcja połączenia FCA z francusko -niemiecką PSA, a w efekcie powstanie 4. co do wielkości grupa motoryzacyjna na świecie, która będzie większa od GM.

Reklama
Reklama
""

Foto: moto.rp.pl

W akcie oskarżenia szefowa GM pisze, że łapówki wypłacane związkowcom przez FCA w efekcie kosztowały jej firmę miliardy dolarów i utratę konkurencyjności, ponieważ w FCA kontrakty pracownicze były bardziej przyjazne dla pracodawcy, a UAW nie zgadzała się na podpisanie takich samych umów z GM. Te nielegalne praktyki miały się rozpocząć — zdaniem Mary Barra i jej prawników — w jeszcze w 2009 roku, kiedy i GM i Chrysler wychodziły z bankructwa po kryzysie finansowym. A ich celem miałoby być osłabienie finansowe GM, tak aby Fiat Chrysler były w stanie łatwo się z nim połączyć.

""

Sergio Marchionne z Dennisem Williamsem, prezydentem UAW podczas negocjacji w 2015 roku.

Foto: moto.rp.pl

CZYTAJ TAKŻE: Strajk kosztował General Motors dwa miliardy dolarów

FCA kategorycznie odrzuca te oskarżenia, a John Elkan, przedstawiciel rodziny Agnellich, największego udziałowca w FCA nie ukrywa swojego oburzenia, że Amerykanie atakują człowieka, który nie może się bronić. Z kolei prezes FCA, Mike Manley w liście do pracowników zapewnia, że wszystko jest w porządku, a zarzuty określa jako „fałszywe i obelżywe”. A w liście do pracowników pisze jeszcze „ Chciałbym skorzystać z tej okazji,żeby jeszcze raz wam podziękować za wasz wysiłek, jaki włożyliście w sukcesy naszej firmy. Pracujmy tak dalej, ponieważ najwyraźniej nasze sukcesy powodują nerwowość wśród niektórych naszych konkurentów”. Także przedstawiciele UAW odrzucają zarzuty GM i zapewniają,że wszystkie umowy, jakie podpisywali były zgodne z prawem. Chyba jednak nie do końca są w tym przekonywający, ponieważ akcje FCA na giełdzie w Mediolanie staniały we czwartek, 21 listopada o 5 proc., czyli był to największy spadek ich wartości od czterech miesięcy. A w czwartek przewodniczący UAW zrezygnował ze stanowiska.

""

Spotkanie Mary Barra i Sergio Marchionne z Donaldem Trumpem.

Foto: moto.rp.pl

Reklama
Reklama

Gdyby więc zarzuty ze strony Mary Barra są choć w jakiejś mierze okazałyby się prawdziwe, jest wielkie prawdopodobieństwo, że fuzja FCA z PSA zostanie storpedowana. Byłby to chyba również największy skandal korporacyjny w historii amerykańskiej motoryzacji. Prawnicy GM wskazują na byłego przewodniczącego UAW, Dennisa Williamsa który miał być partnerem Marchionne w tych działaniach, a ich znajomość sięgała jeszcze 2000 roku, kiedy trwały negocjacje w należącej do Fiata firmie produkującej traktory i ciężarówki. Natomiast cała operacja fuzji Chryslera z GM nosiła nazwę „Operacja Cylinder”. We czwartek do dymisji podał się niespodziewanie Gary Jones, człowiek, który zastąpił Williamsa na stanowisku szefa UAW.

Od kuchni
„Kiedyś uczyliśmy Chiny konkurencji. Dziś uczymy się od nich”- ofensywa Hyundaia
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Od kuchni
Volvo zmierza ku giełdzie. Celuje w wycenę 20 mld dolarów
Od kuchni
Czekasz na auto w leasingu? Możesz wziąć zastępcze
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Od kuchni
Ceny samochodów kompaktowych wzrosły o 63 proc.
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama