fot. AdobeStock

Zapowiadanych ograniczeń dla młodych kierowców na razie nie będzie, ale będą oni musieli przejść dodatkowe, płatne szkolenia. Ten wymóg wchodzi w życie już 4 czerwca.

Tego dnia miały wejść w życie ostrzejsze przepisy dla kandydatów na prawo jazdy kat. B. Świeżo upieczeni kierowcy mieli być od tego dnia objęci dwuletnim okresem próbnym, liczonym od dnia odbioru dokumentu. W tym czasie byli zobowiązani odbyć kurs doszkalający z bezpieczeństwa ruchu drogowego i praktyczne szkolenie o zagrożeniach w ruchu drogowym, a także przez pierwsze osiem miesięcy jeździć z naklejonym na szybie zielonym listkiem.

CZYTAJ TAKŻE: Mandat za brak apteczki w aucie? Już niedługo

Ale na tym nie koniec. Posiadając zielony listek kierowcy mieli też przestrzegać bardziej restrykcyjnych ograniczeń prędkości: do 50 km/h w obszarze zabudowanym, 80 km/h poza obszarem zabudowanym (zamiast maksymalnie 100 km/h) oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej (limity na autostradach wynoszą 140 km/h, a na ekspresówkach 120 km/h). Jeśli podczas dwuletniego okresu próbnego kierowca popełniłby trzy wykroczenia lub jedno przestępstwo drogowe, starosta ma obowiązek wydać decyzję o cofnięciu prawa jazdy. Jednak problemy z systemem CEPiK 2 sprawiły, że temat został zawieszony. Kiedy te przepisy wejdą w życie, nie wiadomo.

fot. AdobeStock

Nie znaczy to jednak, że wszystko zostanie po staremu. Minister infrastruktury wysłał właśnie do Rządowego Centrum Legislacji projekt rozporządzenia wprowadzający dodatkowe kursy dokształcające dla początkujących kierowców. Będą musieli je odbyć w ciągu ośmiu miesięcy od zdania egzaminu na prawo jazdy. I te staną się obowiązkowe po 4 czerwca tego roku.

Na czym mają polegać? Będą prowadzone w formie zajęć teoretycznych w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego. Mają omawiać czynniki mające wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, problematykę wypadków drogowych, psychologiczne aspekty kierowania pojazdem i uczestnictwa w ruchu drogowym. Młodzi kierowcy zobaczą podczas nich m.in. prezentacje ze zdjęciami z wypadków. Kurs ma trwać ok. 2 godzin i kosztować 100 zł. Ale na tym nie koniec.

fot. AdobeStock

Obowiązkowe stanie się także dodatkowe szkolenie z zagrożeń w ruchu drogowym w formie ćwiczeń praktycznych, prowadzonych w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy – głównie na płycie poślizgowej. Tematyka: uświadomienie niebezpieczeństw wynikających z nadmiernej i niedostosowanej do warunków ruchu prędkości, a także kształtowanie postawy defensywnej u kierowcy. Będą też szkolenia z pokonywania niebezpiecznych zakrętów czy z jazdy na śliskim podłożu. Takie umiejętności trudno nabyć przed egzaminem, bo nie zawsze są po temu warunki. Szkolenie ma trwać godzinę i trzeba będzie za nie zapłacić 200 zł.

CZYTAJ TAKŻE: Palenie w aucie może słono kosztować

Po co to wszystko? Powodem jest duża wypadkowość młodych kierowców. Tylko w 2016 r. kierujący pojazdami mający od 18 do 24 lat spowodowali 5962 wypadki (20,8 proc. wszystkich wypadków z winy kierujących). W ich wyniku zginęło 511 osób, a 8279 zostało rannych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Skoda Enyaq iV: Pierwszy elektryczny SUV Skody. Premiera 01 września

Elektryczny SUV Enyaq wyznacza dla Skody początek ery elektrycznej. Premiera tego auta ma odbyć ...

fot. mat.pras.

Ora R1: Duży zasięg małym kosztem

Raczej nie ma szans na nagrodę "Red Dot", ale wielu potencjalnych kupców elektryka chętnie ...

Volvo sprzedaje głównie modele SUV i coraz więcej hybryd

Volvo broni się przed spadkami sprzedaży w Chinach. Szwedzi sprzedają głównie modele SUV i ...

Nr 1 w Europie. VW Golf VII dystansuje konkurencję

To już ostatni zryw Golfa VII. Krótko przed premierą swojego następcy kompakt z Wolfsburga ...

Afera w Nissan Renault: Carlos Ghosn bombardowany zarzutami

Nic nie wskazuje na to, by Carlos Ghosn, były szef sojuszu Nissan Renault i ...

BMW 8 Cabrio: Będą się za nim oglądać

Pokazując niedawno swoje nowe coupé numer 8 Bawarczycy udowodnili, że potrafią zrobić piękny samochód ...