Już w tym momencie zakupienie w niektórych modelach BMW, wyświetlacza head-up jest niemożliwe. To wynik braku półprzewodników na rynku. Problem ten nie organiczna się jednak tylko do przeziernych wyświetlaczy. Okazuje się, że teraz do tego grona dołączają centralne wyświetlacze. Jednak spokojnie, BMW nie zrezygnowało z nich, tylko ich funkcjonalności. Klienci nie będą mogli korzystać z nich za pomocą dotyku. Jedyną opcją będzie korzystanie z kontrolera iDrive. – Krok ten jest wynikiem problemów związanych z łańcuchem dostaw w całej branży motoryzacyjnej i ich wpływu na produkcję na całym świecie, co powoduje ograniczenia w dostępności niektórych funkcji lub opcji – cytuje magazyn Auto.pl, wypowiedź jednego z przedstawicieli firmy z Monachium.

Czytaj więcej

Jean-Philippe Parain: Polski pociąg naprawdę pędzi

Wśród modeli, które nie mają obecnie funkcji dotykowych ekranów są: seria 3, seria 4 Coupe, Cabrio i Gran Coupe oraz wszystkie warianty modeli X5, X6 i X7. Co ciekawe w elektrycznym i4 tego problemu nie ma. Klienci, którzy zdecydują się na któreś z tych aut i nie będą miały dotykowego wyświetlacza, otrzymają rabat w wysokości 2 tysięcy złotych.

mat. prasowe