Rosja intensywnie rozwija własny przemysł motoryzacyjny, głównie we współpracy z chińskimi producentami i z wykorzystaniem chińskich podzespołów. Jednocześnie ograniczony dostęp do samochodów z Europy sprawił, że marki z Państwa Środka zwiększają swoje udziały w rynku. Obok lokalnej produkcji do Rosji szerokim strumieniem płynie również import gotowych aut.

Hongqi Guoya

Hongqi Guoya

Foto: Materiały prasowe

Chińscy producenci czują się w Rosji już na tyle pewnie, że zaczynają oferować najbardziej prestiżowe modele. Przykładem jest Hongqi – marka należąca do koncernu FAW Group, która przez dziesięciolecia produkowała limuzyny przeznaczone dla najwyższych rangą chińskich urzędników państwowych.

Hongqi Guoya

Hongqi Guoya

Foto: Materiały prasowe

Chińska „Czerwona Flaga” celuje w rosyjskie elity

Hongqi, czyli po chińsku „Czerwona Flaga”, to jedna z najstarszych marek motoryzacyjnych w Chinach. Producent liczy, że flagowa limuzyna Guoya znajdzie klientów również w Rosji, gdzie wciąż nie brakuje osób gotowych wydawać fortuny na luksusowe samochody. Model Guoya został stworzony jako rywal dla Mercedesa-Benz Klasy S, BMW Serii 7 oraz Audi A8. Pod względem gabarytów bez kompleksów staje obok niemieckich konkurentów.

Hongqi Guoya

Hongqi Guoya

Foto: Materiały prasowe

Hongqi Guoya droższe w Rosji niż w Chinach

Podstawowa wersja Elegance V6 została wyceniona na 27,7 mln rubli, czyli około 1,4 mln zł. Jeszcze droższa odmiana Imperial V8 kosztuje 31,7 mln rubli, co oznacza kwotę 1,6 mln zł. To kwoty robiące wrażenie, zwłaszcza jeśli zestawimy je z cenami obowiązującymi w Chinach. Na rodzimym rynku Guoya kosztuje od około 1,4 mln juanów, czyli ok. 750 tys. zł. Oznacza to, że rosyjscy klienci płacą za ten sam samochód niemal dwukrotnie więcej. Hongqi Guoya stał się najdroższym nowym samochodem chińskiej marki oferowanym obecnie na rosyjskim rynku.

Hongqi Guoya

Hongqi Guoya

Foto: Materiały prasowe

Hybrydowe V6 lub V8 pod maską

Wersja Elegance V6 napędzana jest 3-litrowym, turbodoładowanym silnikiem V6, współpracującym z układem hybrydowym. Łączna moc wynosi 380 KM, a maksymalny moment obrotowy 570 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 5,5 s.

Dla klientów oczekujących jeszcze lepszych osiągów przygotowano odmianę Imperial V8. Pod maską pracuje 4-litrowe, turbodoładowane V8, wspierane przez układ hybrydowy. Łączna moc wynosi 476 KM, a maksymalny moment obrotowy 680 Nm. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 4,5 s. Również w tym przypadku standardem jest napęd na cztery koła.

Hongqi Guoya

Hongqi Guoya

Foto: Materiały prasowe

Czytaj więcej

Cupra Tindaya chce powtórzyć sukces Formentora, ale w segmencie premium