BMW przez lata powtarzało, że prawdziwe M powinno napędzać tylne koła. Teraz jednak nawet najmniejsze coupe z rodziny M idzie z duchem czasu. W 2027 r. na rynek trafi BMW M2 xDrive – pierwsza w historii wersja wyposażona w napęd na wszystkie koła. Dla purystów może to brzmieć jak herezja, ale w liczbach wygląda to lepiej.

Nowe M2 xDrive napędzane podwójnie doładowanym, rzędowym silnikiem sześciocylindrowym o pojemności 3,0 litra, rozwijającym 480 KM będzie oferowane wyłącznie z ośmiobiegową automatyczną skrzynią M Steptronic. Zwolennicy ręcznej przekładni nie muszą jednak załamywać rąk – pozostanie ona dostępna w odmianie z napędem na tylną oś.

BMW M2 M xDrive

BMW M2 M xDrive

Foto: Materiały prasowe

480 KM i 3,7 sekundy do setki. Liczby robią wrażenie

Połączenie układu M xDrive z aktywnym mechanizmem różnicowym Active M Differential pozwoliło poprawić osiągi. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 3,7 s, czyli o 0,3 s mniej niż w przypadku klasycznej wersji RWD. Prędkość 200 km/h pojawia się na liczniku po 12,8 s, a przyspieszenie od 80 do 120 km/h trwa jedynie 3,7 s. Standardowo prędkość maksymalna jest ograniczona do 250 km/h, jednak po wykupieniu pakietu M Driver’s Package wzrasta do 285 km/h.

BMW M2 M xDrive

BMW M2 M xDrive

Foto: Materiały prasowe

Tryb 2WD pozwoli wrócić do korzeni

Największe obawy fanów M dotyczą oczywiście wpływu napędu 4x4 na charakter samochodu. BMW przekonuje jednak, że układ został zestrojony tak, aby zachować typowe dla marki wrażenia z jazdy. W normalnych warunkach większość momentu trafia na tylną oś, a przednie koła są dołączane tylko wtedy, gdy elektronika uzna to za konieczne. Co ważne, kierowca może sam zdecydować o charakterze auta. W menu M Setup dostępny jest między innymi tryb 2WD, który po wyłączeniu systemu DSC pozwala cieszyć się zachowaniem zbliżonym do klasycznego tylnego napędu.

BMW M2 M xDrive

BMW M2 M xDrive

Foto: Materiały prasowe

M2 xDrive otrzyma także odpowiednią oprawę techniczną. Standardem będą hamulce M Compound z sześciotłoczkowymi zaciskami z przodu oraz jednotłoczkowymi z tyłu. Samochód wyjedzie na 19-calowych obręczach przednich i 20-calowych tylnych, a dla amatorów jazdy torowej przewidziano opcjonalne ogumienie o sportowej charakterystyce.

Czytaj więcej

BMW wprowadza Alpinę do wyższej ligi. Vision BMW Alpina celuje w Bentleya

Co ciekawe, dzisiejsze M2 coraz bardziej przypomina ideę, która kiedyś przyświecała modelowi M3. Dobrze, że napęd 4x4 można rozłączyć. Samochód pojawi się w salonach latem 2026 r..

BMW M2 M xDrive

BMW M2 M xDrive

Foto: Materiały prasowe