Nowe radiowozy Inspekcji Transportu Drogowego zostały uzbrojone w najnowocześniejszy zestaw kamer do odczytu tablic rejestracyjnych. Swoją służbę na drogach rozpoczną już od lipca tego roku. Nowe pojazdy służb to cywilne Fordy Focusy i oznakowane Transity Custom. Specjalistyczny sprzęt dostarczyła firma VITRONIC z Kędzierzyna-Koźla. Jest to spółka-córka niemieckiego VITRONIC. Polski oddział na mocy podpisanej umowy z Ministerstwem Finansów, ma uzbroić 32 samochody w nadwoziu kombi oraz 70 furgonów z zabudową umożliwiającą prace biurowe i częścią magazynową. Jak podaje dziennik.pl, dostawy mają odbyć się w dwóch transzach w przypadku aut typu kombi i czterech dla furgonów.

CZYTAJ TAKŻE: Odliczysz 500 zł za każde auto od podatku dochodowego

Na drogach samochody kontroli będzie można prosto rozpoznać. Każdy ze 102 radiowozów będzie wyposażony w system kamer i czujników wbudowanych w „koguta” na dachu. Warto dodać, że zaawansowany układ rozpoznawania tablic rejestracyjnych ANRP/OCCR (Automatic Number Plate Recognition/Optical Character Recognition) współpracuje z urządzeniami zainstalowanymi w autach. Tym samym kontrola czy uiszczono opłatę za przejazd, będzie mogła odbywać się w czasie rzeczywistym. Producent sprzętu deklaruje skuteczność na poziomie 98 procent. Ma możliwość m.in. identyfikacji kategorii pojazdu po jego gabarytach i kształtach. Możliwa jest też kontrola nocą przy pomiarze statycznym i dynamicznym. Według producenta rozpoznawanie tablic jest możliwe do prędkości względnej 250 km/h na pasach ruchu po obu stronach przemieszczającego się radiowozu.

""

moto.rp.pl

CZYTAJ TAKŻE: Kontrola drogowa będzie znacznie krótsza

Nowe pojazdy ITD będą patrolować łącznie ok. 3,7 tys. kilometrów płatnych dróg krajowych. Nowy system, choć już uruchomiony, w pełni przejmie obowiązki do tej pory używanego via-TOLL, z dniem 30 września 2021 roku. Jednak wzmożonych kontroli należy spodziewać się pod koniec roku, kiedy to z państwowych autostrad (A2 Konin-Stryków i A4 Sośnica-Wrocław) znikną bramki – od 1 grudnia 2021 r. Kierowcy pojazdów lekkich będą musieli kupić bilet autostradowy np. na stacji paliw, podając numer rejestracyjny pojazdu lub skorzystać z dedykowanej aplikacji e-TOLL PL, wykorzystującej dane geolokalizacyjne. Za brak opłaty grozi mandat w wysokości 500 zł, na którego zapłatę będzie 14 dni. Kwota spadnie do 400 zł, jeśli zapłacimy w ciągu 7 dni. Warto pamiętać, że obowiązek wniesienia opłaty za przejazd autostradą spoczywa na właścicielu, posiadaczu lub użytkowniku pojazdu.