Statystyki mogą czasami czymś zaskoczyć. Okazuje się, że na niemieckich drogach jest więcej Trabantów niż wszystkich Tesli razem wziętych. I to mimo, że Trabanty nie są produkowane od 1991 roku. Z tą niecodzienną informacją podzielił się ze swoimi czytelnikami „Die Welt”, który opublikował aktualną analizę CAR Institute uniwersytetu Duisburg-Essen dotyczącą statystyk rejestracji Niemieckiego Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego.
CZYTAJ TAKŻE: Niemcy jeżdżą coraz starszymi autami
Liczba zarejestrowanych Trabantów przez kilka ostatnich lat wyraźnie wzrosła. Przybyło około 3000 egzemplarzy, do w sumie 38 173 zameldowanych samochodów na terenie Niemiec. Popularność Trabanta nie od lat nie maleje. W samym poprzednim roku przybyło kolejne 1000 egz. najpopularniejszego modelu w DDR. – Wygląda na to, że w ostatnich latach wróciła moda nie tylko na Trabanty, ale i dwusuwowe silniki, które otrzymały nowe życie” – powiedział Ferdinand Dudenhöffer, szef CAR Institute .
fot. AdobeStock
Tym samym Trabant wyprzedza pod względem liczby zarejestrowanych samochodów w Niemczech chociażby Teslę. Według Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego na początku 2021 roku u naszych zachodnich sąsiadów jeździło 34 tysiące elektrycznych samochodów kalifornijskiego producenta. Nostalgia wyprzedza nowoczesność.
CZYTAJ TAKŻE: Niemcy coraz bliżej miliona zarejestrowanych e-aut
W latach 1957 – 1991 zbudowano łącznie nieco ponad 3 mln egzemplarzy Trabantów. Najwięcej, bo 2,8 mln sztuk modelu 601. Publiczna prezentacja tego modelu miała miejsce podczas szóstego zjazdu Partii Komunistycznej SED w Berlinie Wschodnim w 1963 roku. Nadwozie wykonane było duroplastu. Ostatni egzemplarz Trabanta z silnikiem dwusuwowym zjechał z taśmy 25 lipca 1990 roku.